REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dolar z najniższym kursem od 2020 r. Wieloletni dołek na walutowej parze USD/PLN zagrożony

2025-06-26 10:19
publikacja
2025-06-26 10:19
Dodaj Bankier.pl w Google

W czwartek kurs dolara względem złotego wyznaczył nowe wieloletnie minima, niewiedziane od grudnia 2020 r. Amerykańska waluta jest coraz słabsza także w parze z najważniejszymi walutami świata, w tym przede wszystkim z euro.

Dolar z najniższym kursem od 2020 r. Wieloletni dołek na walutowej parze USD/PLN zagrożony
Dolar z najniższym kursem od 2020 r. Wieloletni dołek na walutowej parze USD/PLN zagrożony
fot. Andrew Angelov / / Shutterstock

Kurs EUR/PLN wygląda stabilnie po umocnieniu krajowej waluty, jaka nastąpiła po deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i zawieszeniu broni. Po spadku z ponad 4,27 zł, a momentami blisko 4,28 zł za jedno euro, jego kurs od wtorku konsoliduje się wokół poziomu 4,25 zł. W czwartek około godziny 10.09 notowania EUR/PLN wskazywały na poziom 4,2462 zł, czyli jak na środowym zamknięciu.

„Warto też wspomnieć, że kurs EUR/PLN testuje kilka ważnych wsparć technicznych w okolicach 4,23-4,25. Bez silniejszych impulsów ustanawianie kolejnych lokalnych minimów może napotykać na problemy, chociaż pozostaje scenariuszem bazowym. Do końca czerwca kurs EUR/PLN może osiągnąć 4,22, otwierając tym samym przestrzeń do dalszego spadku poniżej 4,2" - napisał w komentarzu dla PAP Biznes Mirosław Budzicki, strateg rynkowy PKO BP.

"Stabilizacja cen ropy na niższych poziomach lub dalszy stopniowy spadek może sprzyjać rynkom obligacji i akcji, a także złotemu. Poziomy wsparcia dla EUR/PLN są w okolicy 4,225-4,23" – zauważyli w swoim komentarzu ekonomiści Banku Millennium.

Zadecydowanie ciekawiej wygląda sytuacja na dolarze. Kurs EUR/USD przekroczył w czwartek rano po raz pierwszy od września 2021 r. poziom 1,17. O godzinie 10.00 za jedno euro trzeba było płacić 1,1708 dolara. Jeszcze starsze ekstrema były obserwowane na parze ze złotym. Kurs USD/PLN spadł w czwartek rano po godzinie 10.15 do poziomu 3,6180 zł i był najniżej od grudnia 2020 r. Ówczesne minima leżące na poziomie 3,6110 zł stanowią ostatni „techniczny” punkt zatrzymania przed wieloletnim dnem ze stycznia 2018 roku (3,30 zł).

Wakacje na giełdzie

Kurs dolara tracił w czwartek około 0,6 proc. względem środowego zamknięcia, które z kolei wypadło o 0,42 proc. niżej od wtorkowego. Para USD/PLN ma jak na razie za sobą 6 spadkowych sesji z rzędu i zanosi się na kolejną.  

"Wzrost EUR/USD może po części wynikać z krytycznych komentarzy D. Trumpa względem prezesa Fed, spekulacji prasowych o tym, że prezydent USA może wskazać następcę Jerome Powella w okolicach września-października, a po części także ze zbliżającego się terminu odmrożenia amerykańskich podwyższonych ceł, który przypada na 9 lipca" - napisano w raporcie Banku Millennium.

„Dolar amerykański już dawno nie był taki słaby. Jednym z głównych powodów tego spadku jest niepewność i nieprzewidywalność otaczające politykę handlową USA (…). Ta niepewność skłoniła wielu zagranicznych inwestorów do zmniejszenia swojego zaangażowania w aktywa amerykańskie, co przyczyniło się do prawie 10 proc. spadku indeksu dolara amerykańskiego w stosunku do głównych walut w tym roku” – napisał w komentarzu Mateusz Czyżkowski z DM XTB.

Na uwagę zasługuje także dwudniowe przesłuchanie prezesa Fedu Jerome Powella w amerykańskim Kongresie. "Drugi dzień przesłuchań (...) scementował pozycję prezesa Fed w kwestii stóp - ocenił on, że "jest niezwykle trudno przewidzieć, jaki wpływ na inflację będą miały cła”. Odbieramy te słowa nieco inaczej niż rynek, widząc w nich przede wszystkim ostrzeżenie dla prezydenta Trumpa na wypadek, gdyby chciał w lipcu podjąć radykalne działania w polityce handlowej. Wciąż zakładamy, że obniżka stóp pod koniec miesiąca jest całkowicie realna, jeżeli ryzyko skrajnych scenariuszy wojny handlowej się nie zmaterializuje" - zauważył w porannym komentarzu Kamil Cisowski z DI Xelion, zwracając uwagę na pojawiający się na rynku temat lipcowej obniżki stóp i tym samym presji na dolarze. 

Pogłębiała się słabość dolara także względem franka szwajcarskiego. Para USD/CHF zeszła do poziomu 0,8 i była najniżej od lipca 2011 r. Frank w parze ze złotym kosztował rano 4,5255 zł, czyli nieco ponad 2 grosze mniej niż dzień wcześniej o tej porze. Za funta brytyjskiego płacono 4,9799 zł, podobnie jak dzień wcześniej.  

MKu

Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
tomitomi
następna transza na 3,60 czeka z zakupami ! - mi pasuje taki stan ,,,
;-))
grzegorzkubik
Czas na odbicie bo dołek jest ugruntowany.
sun5555
Dolar tanieje, ale co ciekawe, tanieje też złoto! I to jest dobra wiadomość, bo ostatnio było dość wysoko. Sam kupiłem wczoraj dwa krugerrandy na numigold, bo mają dobrą cenę. A szkoda nie wykorzystać takiej korekty.
wizytator
Fajnie że stacje benzynowe tego nie widzą.
yaro800
Polski złoty jest potęgą. Eksport może się zwijać wraz z miejcami pracy w Polsce. Turcja tańsza, a i inne kraje wyciągną od nas zakłady pracy. Minimalna już ponad 1000 euro, średnia jak we Włoszech czy Hiszpanii. Energia droga, kredyty drogie, największy kierunek eksportu Niemcy, które ledwo przędą.
tomitomi
dobrane , kolejne 4k po 3,62 ....;-))

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki