REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bliskowschodnia deeskalacja pomogła złotemu. Dolar najtańszy od 4 lat

Krzysztof Kolany2025-06-25 10:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-06-25 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Zawieszenie broni pomiędzy Izraelem a Iranem doprowadziło do silnych spadkach na rynkach paliwowych, co jest dobrą wiadomością dla konsumentów i gospodarek Zachodu. Skorzystał też polski złoty. Kurs euro spadł w okolice 4,25 zł, a dolar był najtańszy od 4 lat.

Bliskowschodnia deeskalacja pomogła złotemu. Dolar najtańszy od 4 lat
Bliskowschodnia deeskalacja pomogła złotemu. Dolar najtańszy od 4 lat
fot. Juan Sebastian Audisio / / Shutterstock

Jest szansa, że była to jedna z krótszych (ale nie najkrótszych) wojen na Bliskim Wschodzie. Wygląda na to, że pomimo wszystkich wątpliwości prezydentowi Trumpowi udało się wymusić jakąś formę rozejmu pomiędzy Izraelem a Iranem. Jeśli się on utrzyma, to z rynków powinna zniknąć premia za ryzyko wstrzymania dostaw ropy naftowej z Iranu i reszty regionu Zatoki Perskiej.

Efekty deeskalacji najlepiej widać na rynkach paliwowych. Notowania ropy naftowej błyskawicznie powróciły do stanu sprzed izraelskiej agresji na Iran – czyli w okolice 67 USD za baryłkę.  Co ważniejsze, także giełdowe ceny oleju napędowego znalazły się tam, gdzie były w połowie czerwca. Dla gospodarek Europy oznacza to powrót do niższych cen paliw, mniejszą presję inflacyjną i kosztową oraz ulgę dla portfeli konsumentów.

Taki splot czynników wyraźnie pomógł polskiemu złotemu. Po ogłoszeniu bliskowschodniego rozejmu kurs euro spadł z przeszło 4,27 zł do niespełna 4,25 zł. Natomiast w środę o poranku euro było notowane po 4,2521 zł.

- W naszej opinii istotny wpływ na apetyt inwestorów na ryzyko będzie mieć dalszy los zawieszenia broni pomiędzy Izraelem i Iranem - napisano w raporcie PKO BP. - Jeśli nie zostanie ono nagle przez którąś ze stron zerwane, co mogłoby wywołać ponowną eskalację napięcia geopolitycznego, to kurs EUR/PLN powinien w naszej opinii w perspektywie najbliższych dni kierować się w okolicę 4,2350, gdzie widzimy najbliższe techniczne wsparcia - dodano.

Wakacje na giełdzie

Warto też zwrócić uwagę na to, co dzieje się na parze euro-dolar. Tam kurs EUR/USD atakuje kilkuletnie maksima, mierząc się z poziomem 1,16 USD. Teoretycznie na gruncie analizy technicznej „eurodolar” ma teraz otwartą drogę nawet ku okolicom 1,20 USD.

Ten ruch miał swoje konsekwencje na parze dolar-złoty. W środę o poranku amerykańska waluta kosztowała 3,6634 zł. We wtorek wieczorem było to nawet 3,6510 zł – czyli najmniej od czerwca 2021 roku. Ówczesne minima leżące na poziomie 3,61 zł stanowią ostatni „techniczny” punkt zatrzymania przed wieloletnim dnem ze stycznia 2018 roku (3,30 zł).

Interesujące jest, że na spadek napięcia na Bliskim Wschodzie nie zareagował frank szwajcarski. Helwecka waluta wręcz umocniła się względem euro. W efekcie tego kurs franka do złotego pozostał na poziomie 4,5514 zł. Czyli mniej więcej w środku wiosennej konsolidacji o zakresie 4,50-4,60 zł. Poniżej 5 złotych utrzymały się notowania funta brytyjskiego. O poranku szterling wart był 4,9863 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
1984
Sentyment działa na korzyść PLN, pytanie jak jest z fundamentami? Niedawno opublikowano dane nt. bilansu handlowego w kwietniu: 941 mln euro NA MINUSIE! To i tak dobry odczyt, bo w marcu było -1.9 mld, a w grudniu ub. roku do -2.24 mld dociągnęliśmy. Od kilkunastu miesięcy permanentny i gigantyczny debet, ale sentymenty "inwestorów" Sentyment działa na korzyść PLN, pytanie jak jest z fundamentami? Niedawno opublikowano dane nt. bilansu handlowego w kwietniu: 941 mln euro NA MINUSIE! To i tak dobry odczyt, bo w marcu było -1.9 mld, a w grudniu ub. roku do -2.24 mld dociągnęliśmy. Od kilkunastu miesięcy permanentny i gigantyczny debet, ale sentymenty "inwestorów" są za polskim złotym.

IMHO jak tylko skończy się transfer kolejnych transz z KPO (ostatnie na poziomie 6 mld euro!) ktoś się połapie co jest nie tak z naszą wymianą handlową. Głównie ta kasa ratuje nasze saldo obrotów bieżących, które czasami wybija na plus, a w kwietniu "tylko" 374 mln euro na minusie. Gdy zaczniemy spłacać te pożyczki (kiedyś zaczniemy) jak w banku mamy wariant turecki. Na razie bal na Titanicu trwa...
tomitomi
dobrze napisane , dlatego działam na złotym dokąd to będzie opłacalne i sukcesywnie przenoszę zyski na inne walory . wczoraj dokupiłem 4k po 3,66 ,,, ;-)
Trzeba ,mieć świadomość , że w każdej chwili ta piramida z hukiem może .ebnąć ! pytanie tylko kiedy ?? ... Lecimy na czołówkę - pamiętajcie !
men24a
To co od lat pisze, inwestycje były na poziomie 24% jak nieudacznicy do koryta się dorwali a jak ich odspawali to ledo 16% tylko Grecja i Luxemburg miały mniejsze.
Wywalanie setek mld rocznie na socjal i wojsko spowoduje że u każdego w domu zagości słynna Morawieckiego miska ryżu
men24a
Zawsze jak kryzys nadciąga to dolar sie osłabia tak jak teraz to widzimy i mógłbym powiedzieć ze Polska już się nie podniesie ale jesteśmy w UE i dzięki UE zawsze extra fundusze na kryzys się znajdą i tak było podczas ostatniego kryzysu gdy Morawiecki chwalił się że wyczarował drugi plan Marshalla w kwocie 770 mld zł i następne wybory Zawsze jak kryzys nadciąga to dolar sie osłabia tak jak teraz to widzimy i mógłbym powiedzieć ze Polska już się nie podniesie ale jesteśmy w UE i dzięki UE zawsze extra fundusze na kryzys się znajdą i tak było podczas ostatniego kryzysu gdy Morawiecki chwalił się że wyczarował drugi plan Marshalla w kwocie 770 mld zł i następne wybory dzięki tym pieniądzom ma w kieszeni
zoomek odpowiada tomitomi
A to co kupiłeś po 3,66 to nie piramida? A co innego?
tomitomi odpowiada zoomek
za 20 lat spełnią się marzenia alchemików , będą to z ołowiu robić w każdej ilości , tak jak syntetyczne ''kamienie'' , które zatapiają Antwerpię !
;-))

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki