REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dolar z czystego srebra za 49 złotych

2006-04-11 07:40
publikacja
2006-04-11 07:40
W ostatnich dniach mieszkańcy regionu śląskiego zaskakiwani są ofertą, która ma być nieprawdopodobną okazją. Do skrzynek na listy Poczta Polska przynosi nieadresowany imiennie list, w którym proponuje się nam kupno - uwaga - jednego dolara za... 49 złotych! Wystarczy rzut oka na ceny dolarów w kantorach, żeby stwierdzić, że jest to dolar z 15-krotną przebitką!

Ambasada zaskoczona

Zanim jednak udamy się do kantoru, zatrzymuje nas w pół kroku nadawca listu - Skarbnica Narodowa. Wyjaśnia, że moneta wybita w USA, wykonana jest z "czystego srebra". Ostrzega, że na rynek trafi tylko 10 tysięcy "oficjalnych Srebrnych Orłów wraz z indywidualnie numerowanymi Certyfikatami Autentyczności". Wyraża obawę, że "w Polsce liczba rezerwacji znacznie przekroczy dostępną liczbę monet".

Co na to przedstawicielstwo USA w naszym kraju? - My na pewno jej nie rozprowadzamy, nie prowadzimy takiej ani innej działalności handlowej - zastrzega Janusz Buszyński z biura prasowego Ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Przyznaje, że cena 49 złotych za 1 dolara nie odpowiada jego nominalnej wartości. - Jednak może to być moneta kolekcjonerska, wówczas takie działanie może być legalne - dodaje.

Zamówienie do przegródki

Rzeczywiście: w gąszczu zachęt czytamy, że mamy do czynienia z "obiektem pożądania kolekcjonerów na całym świecie". - Wcześniej ta moneta nie była bita - przyznaje w rozmowie z DZ Szymon, konsultant Skarbnicy Narodowej, do której telefonicznie (jak głosi list) można się dostać poprzez infolinię. - Jednak sprzedaż jest legalna. Skarbnica Narodowa z Warszawy jest oficjalnym dystrybutorem mennic z wielu państw, w tym Stanów Zjednoczonych.

Intrygujący jest fakt, że list z zamówieniem mamy wysłać na adres... przegródki pocztowej. - Jeśli jednak ludzie otrzymają obiecaną srebrną monetę wartości jednego dolara, a nie jednego centa, taka transakcja nie nosi znamion przestępstwa - uważa Janusz Buszyński z Ambasady Stanów Zjednoczonych.



Uwaga na konkursy

Ostrzega Małgorzata Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów


Z powodu licznych skarg konsumentów złożyliśmy pozew przeciwko wydawcy Przeglądu Reader's Digest. Powodem były użyte w korespondencji sformułowania, sugerujące zwycięstwo w organizowanych przez spółkę loteriach, podczas gdy w rzeczywistości uzyskanie wygranej było znikome. Ponadto UOKiK zarzucał spółce, że prowadzi reklamę sprzeczną z dobrymi obyczajami, ponieważ przesyłane przez wydawcę dokumenty sprawiały wrażenie informacji o charakterze oficjalnym, choć faktycznie były jedynie przekazem komercyjnym. W efekcie naszych działań spółka zobowiązała się do wprowadzenia zmian w treści korespondencji kierowanej do konsumentów. Urząd będzie monitorował, czy wydawca wywiązuje się z przyjętych na siebie zobowiązań.


Dziennik Zachodni
Beata Sypuła
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (52)

dodaj komentarz
~zenon
ciekawy link do oświadczenia mennicy http://www.mennica.com.pl/media/biuro-prasowe/artykul/zobacz/mennica-polska-wzywa-skarbnice-narodowa-do-zaniechania-dzialan-na-szkode-grupy-kapitalowej-men.html
~MaciejP
Skarbica Narodowa przysłała mi 3cia moneta "orzeł amerykański" -okazała się monetą zrobioną z cyny w dodatku kiepskiej jakości. Mam certyfikat autentyczności, że jest srebrna. Potworne oszustwo, zastanawiam się czy iść z tym do prokuratora.
~no name
Uwaga!!!
Z tego co mi wiadomo to SN to oszuści. Jest taki numizmat z Chopinem-ogłaszają się w telewizji że jest w cenie 39 zl, a tak naprawde to niezły kit. Cena owszem się zgadza ale próba srebra NIE! Podobno jest to próba 925 a tak naprawde ( wiem z własnego doświadczenia ) to próba 500!!! Więc dlatego jest takie tanie :) I
Uwaga!!!
Z tego co mi wiadomo to SN to oszuści. Jest taki numizmat z Chopinem-ogłaszają się w telewizji że jest w cenie 39 zl, a tak naprawde to niezły kit. Cena owszem się zgadza ale próba srebra NIE! Podobno jest to próba 925 a tak naprawde ( wiem z własnego doświadczenia ) to próba 500!!! Więc dlatego jest takie tanie :) I nie oryginalne ( Nie jest wybijane w Mennicy Warszawskiej ) Więc ostrzegam na przyszłość
~Piotrek 66 odpowiada ~no name
"Skarbnica" to zwykła prywatna firma z kapitałem zakładowy 50 tys zł - kazdy moze sobie taką "skarbnicę" złożyć. Nie jest to żadna instytucja państwowa i w żaden sposób nie jest związana z Mennicą Państwową. Tzw. "numizmaty" sprzedawane przez to przedsiębiorstwo nie posiadają żadnej wartości kolekcjonerskiej,"Skarbnica" to zwykła prywatna firma z kapitałem zakładowy 50 tys zł - kazdy moze sobie taką "skarbnicę" złożyć. Nie jest to żadna instytucja państwowa i w żaden sposób nie jest związana z Mennicą Państwową. Tzw. "numizmaty" sprzedawane przez to przedsiębiorstwo nie posiadają żadnej wartości kolekcjonerskiej, nie stanowią również NIGDZIE prawnego środka płatniczego.
Są warte tylko tyle ile wart jest kruszec z którego są zrobione - gram srebra próby 1000 jest dziś wart JEDEN ZŁOTY w skupie - polecam spytać w dowolnym kantorze!
~klemns odpowiada ~Piotrek 66
Uwaga na Firmę Skarbnica Narodowa Sp. z o.o.! (z kapitałem zakładowym - jak sama pisze na swojej stronie 50000zł ;-)
Firma ogłaszając się na forach, rozsyłając e-maile reklamowe wreszcie przesyłając pocztą druki reklamowe kusi do zakupu tylko jednej monety (ewentualnie można zakupić serię, ale z możliwością – jak piszą
Uwaga na Firmę Skarbnica Narodowa Sp. z o.o.! (z kapitałem zakładowym - jak sama pisze na swojej stronie 50000zł ;-)
Firma ogłaszając się na forach, rozsyłając e-maile reklamowe wreszcie przesyłając pocztą druki reklamowe kusi do zakupu tylko jednej monety (ewentualnie można zakupić serię, ale z możliwością – jak piszą zrezygnowania z „prenumeraty” w dowolnym momencie. No i tu jest właśnie „pies pogrzebany”. Oczywiście zapisać można się przez internet wysyłając jednego maila, natomiast rezygnacja nie jest już taka łatwa.
Po otrzymaniu pierwszego medalu (TO NIE SĄ MONETY! – tylko niewiele warte „medale” okolicznościowe), za który zapłaciłem u listonosza, postanowiłem zrezygnować z otrzymywania następnych, bo wykonanie tego pierwszego było raczej tandetne – nie podobał mi się i tyle. Wysłałem informację za pomocą formularza zgłoszeniowego, który jest na ich stronie, że rezygnuję z dalszych medali srebrnych.
A tu za miesiąc przychodzi paczka w postaci zwykłego listu (list wrzucany do skrzynki więc nawet nie można go „nieodebrać”) z jakimś następnym medalem podobno - na wpół srebrnym (pr. 500) skrzynką do całej serii monet i z poleceniem zapłaty prawie 150 zł!
Poczytałem fora – i jak się okazuje – nie jestem pierwszym, którego firma próbuje w ten sposób naciągnąć na zakup swoich „blaszaków”.
Na wszystkich reklamówkach firmy jest napisane, że w ciągu 14 dni można odesłać medal. W poniedziałek wiec odeślę im całą paczkę z tą skrzynką, monetą i ich rachunkiem wraz z listem o całkowitej rezygnacji z ich usług i wszelkich mailingów – zobaczymy czy poskutkuje.
Z tego co czytam na forach... może to nie wystarczyć ;-(
~MaciejP
3cia moneta "orzeł amerykański" okazała się monetą zrobioną z cyny w dodatku kiepskiej jakości. Mam certyfikat autentyczności, że jest srebrna. Potworne oszustwo, zastanawiam się czy iść z tym do prokuratora.
~kop
Jestem frajerem który zamówił "Srebrnego orła" przez internet. Czy ktoś może mi napisać czy takie zamówienie przez internet jest prawnie wiążące?
~jola nielojalna
próba 955 / 1000 oraz ścisłym limitem edycji 1 sztuka. Może chce ktoś odkupić? Jego walorów nie sposób przecenić - wierzcie mi.
~Adam
Hej Kop i co się dowieziałeś. Ja właśnie zamówiłem i nie wiem co z tym fantem zrobić,
Napisz mi w razie co i jak
Adam
garh@wp.pl
~juzek
właśnie otrzymałem propozycję kupna srebrnej monety , w hołdzie Janowi Pawłowi II . Po przeczytaniu informacji na forum , o skarbnicy narodowej , wrzucam to wszystko do kosza . Jest to jeden wielki przekręt . Lepiej kupować monety NBP , z nominałem .

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki