

List zastawny jest dłużnym papierem wartościowym imiennym lub wystawionym na okaziciela, którego podstawą jest wierzytelności hipoteczna. Bank hipoteczny zobowiązuje się do wykupu listu zastawnego zgodnie z ustalonymi warunkami oraz do wypłaty odsetek. Zabezpieczeniem listy zastawnego są wierzytelności pochodzące z tytułu udzielonych przez bank kredytów.
Hipoteczny list zastawny może występować zarówno w postaci dokumentu jak i w formie zdematerializowanej. Papier wartościowy tego typu może być denominowany w polskich złotych lub w walucie obcej. W ostatnich tygodniach rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych. Oznacza to, że na rynku pojawi się wkrótce atrakcyjne źródło finansowania tanich kredytów mieszkaniowych.
Podstawową istotą wprowadzanych zmian przepisów jest udostępnienie bankom możliwości refinansowania działalności kredytowej. Do tego celu banki wykorzystywać będą właśnie środki pozyskane z tytułu emisji dłużnych papierów wartościowych jakimi są listy zastawne. Zabezpieczeniem dla osób nabywających tego typu papiery wartościowe będą wierzytelności pochodzące z udzielonych przez bank kredytów.
List zastawny jest bardzo atrakcyjnym instrumentem finansowania z punktu widzenia instytucji finansującej. W przeciwieństwie do środków znajdujących się na depozycie, list zastawny nie może zostać zwrócony przez jego posiadacza w dowolnym momencie. Istnieje bowiem ściśle określony termin wykupu, w którym bank deklaruje się odkupić list zastawny od jego nabywcy. Tymczasem, w przypadku większości depozytów środki mogą zostać przez deponenta wypłacone natychmiastowo.

Niewykluczone, że zmiany w przepisach spowodują zwiększenie się liczby instytucji oferujących listy zastawne. W obecnej chwili coraz więcej banków uniwersalnych składa do Komisji Nadzoru Finansowego wnioski dotyczące chęci utworzenia banku hipotecznego. Wynika to głównie z faktu, iż wyłączność na emisję tego typu papierów wartościowych posiadają tylko specjalistyczne banki hipoteczne. Wchodzące przepisy opisują z detalami procedury związane z bezpieczeństwem potencjalnych nabywców listów zastawnych.
W celu podwyższenia gwarancji bezpieczeństwa nabywcom listów zastawnych, w ustawie określono szczegółowe zasady postępowania w momencie ewentualnego ogłoszenia upadłości przez bank hipoteczny. Ustalano przy tym kwestię opracowania dokładnego procesu zaspokajania wierzycieli banku hipotecznego, którzy znajdują się w komfortowej sytuacji ponieważ należności z tytułu listów zastawnych powinny być zaspokajane przez bank w pierwszej kolejności. Przepisy regulują także sposób funkcjonowania banków hipotecznych, starając się ograniczyć ryzyko ich działalności do minimum. Efektem tego jest zobowiązanie banków do utrzymania wymogu nadzabezpieczenia listów zastawnych w wysokości minimum 10 proc. wartości ich emisji.
Wprowadzono również bufor płynności na zabezpieczenie obsługi odsetek listów zastawnych na okres następnych sześciu miesięcy. Według nowego projektu ustawy aż 80 proc. wartości bankowo-hipotecznej nieruchomości przeznaczonej dla kredytów przeznaczonych na cele mieszkaniowe może zostać refinansowane z emisji listów zastawnych. Oferta dotycząca emisji listów zastawnych skierowana jest głównie do podmiotów instytucjonalnych m.in. banków, towarzystw ubezpieczeniowych, funduszy inwestycyjnych oraz funduszy emerytalnych.
Co wprowadzenie listów zastawnych oznacza dla kredytobiorców? Z racji tego, że długoterminowe kredyty hipoteczne nie będą finansowane przez depozyty, kredyty hipoteczne będą mogły stać się tańsze dla docelowych klientów. Zwolennicy listów zastawnych szczególnie podkreślają, że jest to stabilne i bezpieczne dla banków źródło finansowania, efektem czego wzrasta szansa na przygotowanie przez bank bardziej atrakcyjnej oferty dla klienta docelowego (np. kredytu ze stałym oprocentowaniem).
Istotnym jest również fakt, że oprocentowanie listów zastawnych będzie z pewnością na znacznie lepszym poziomie niż ma to miejsce w przypadku depozytów. Ostatecznie na wygranej pozycji znajdą się zarówno inwestorzy, banki hipoteczne oraz klienci indywidualni.
Filip Jurczak






























































