ZUS zasypany wnioskami o odroczenie składek

Dotychczas wpłynęło 18,4 tys. wniosków w sprawie odroczenia terminu płatności składek - poinformował PAP Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Możliwość odroczenia oraz zawieszenie lub wydłużenie spłaty już zawartych układów ratalnych to udogodnienia dla przedsiębiorców w związku z koronawirusem.

(fot. ASkwarczynski / Shutterstock)

ZUS przypomina, że przedsiębiorcy mogą skorzystać z uproszczonego wniosku o odroczenie o trzy miesiące terminu płatności składek oraz zawieszenie spłaty należności objętych zawartymi wcześniej umowami.

"Jest to jednostronicowy dokument, w którym przedsiębiorca wskazuje, jak koronawirus wpłynął na brak możliwości opłacenia przez niego należności" - wyjaśnia prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska

Każdy powinien się zastanowić, z jakiej pomocy chce skorzystać

"Każdy z przedsiębiorców powinien się zastanowić, z jakiej pomocy chce skorzystać. Możliwości jest wiele i wszystko wskazuje na to, że będzie ich jeszcze więcej. Mam tu na myśli tzw. tarczę antykryzysową. Da ona jeszcze większe możliwości, m.in. chodzi o zwolnienie mikrofirm ze składek na ubezpieczenia społeczne. Do tego przedsiębiorcy zwolnieni będą z opłaty prolongacyjnej. Poczekajmy jednak na ostateczny kształt ustawy" – wskazuje profesor.

Pocztą lub do pojemnika

Uproszczony wniosek m.in. o odroczenie terminu płatności może być złożony poprzez PUE ZUS, wysłany pocztą lub wrzucony do specjalnych pojemników w placówkach Zakładu. Przedsiębiorca, który skorzysta z odroczenia terminu płatności składek lub układów ratalnych, może liczyć na wstrzymanie postępowania egzekucyjnego oraz stosowania sankcji.

Zgodnie z przepisami odroczenie może dotyczyć składek na: ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Fundusz Emerytur Pomostowych.

W poniedziałek Senat ma zająć się ustawami, które składają się na tzw. tarczę antykryzysową. Uchwalona przez Sejm w sobotę rano "tarcza" ma m.in. wesprzeć służbę zdrowia w zwalczaniu epidemii koronawirusa i zniwelować negatywne skutki tej epidemii dla polskiej gospodarki.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

ozk/ krap/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 4 antek10

PIS podchodzi do problemu jakby miał sie rozwiązac za 3 miesiace. A prawda jest taka że moze to trwać i 5-10 lat a nawet bez końca. Przypomnę że na AIDS do tej pory nie znaleźli leku. Przykładem życzeniowego myślenia rządzących jest nauczanie online. Kpina a nie nauczanie.

! Odpowiedz
7 7 sammler

18.000 na 1.700.000 firm (czy ile ich tam teraz jest aktywnych) upoważnia o tym, by pisać o "zasypaniu" wnioskami?

Celowo zapisałem liczby cyframi, bo mam wrażenie, że 90% tutejszych nie kuma liczb. Może jak zobaczą i porównają, to coś zrozumieją?

! Odpowiedz
5 2 _jasko

A jak sądzisz ile w ZUS-ie jest pracowników, którzy mogą rozpatrzyć te wnioski?
Możesz liczbę tych osób określić cyfrowo.

! Odpowiedz
0 11 sammler odpowiada _jasko

Chyba się nie zrozumieliśmy. Nie chodzi o liczbę urzędników, bo to nie ma większego znaczenia, gdy decyzje podejmuje się na podstawie de facto oświadczeń. Zdążą.

Chodzi o to, że czytając w tytule, że ZUS jest "zasypany", można odnieść wrażenie, że ten armagedon gospodarczy zaczyna się wydarzać. Wbrew pozorom ta liczba będzie niezwykle ważna i radziłbym jednak dziennikarzom ważyć słowa, gdy się na ten temat pisze.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
30 1 grzegorzkubik

W ogóle mi nie żal tych kapitaluszków. Absolutnie.

! Odpowiedz
0 21 karbinadel

A mnie ciebie żal

! Odpowiedz
1 2 czerwony_wiewior

But z lewej nogi to przy Grzesiu tytan intelektu

! Odpowiedz
0 0 prawnuk

a przez profil zaufany się nie da?

! Odpowiedz
83 11 grzegorzkubik

Odroczyć można ale tym co są samozatrudnieniu lub mają 2 pracowników a pozostałym burżujom bym nie darował. Zakładając tu działalność zgodzili się na pewne przepisy. Jeśli im przepisy nie pasowały mogli głosować na kogoś kto mógł je zmienić. Naprawdę ta sytuacja, która jest teraz to szansa dla nas. Możemy otwierać zakłady fryzjerskie i działać pośród małej konkurencji. Kto wie może zatrudnimy tam tych burżujów za za 2600 brutto. Przecież wedle nich to i tak jest za dużo. Zatem obsypiemy ich pieniędzmi. Całe 2600 brutto dla burżuja i wyzyskiwacza.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 36 nostsherlock

No bo przecież ZUS wcale nie jest obowiązkowy, niezależnie czy masz dochody czy nie. To jest absurd. To taki podatek za istnienie... Dla ciebie to są burżuje i wyzyskiwacze? Czy po prostu jesteś opłacany przez partię za takie wpisy?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,7% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil