REKLAMA
KRK'26

Dino Polska wciąż rośnie

2017-07-06 16:00
publikacja
2017-07-06 16:00

Sieć supermarketów Dino w II kwartale 2017 roku otworzyła 38 nowych sklepów. Dynamika otwarć stale wzrasta, co sprawia, że spółka jest jedną z najszybciej rozwijających się sieci w Polsce. Na koniec czerwca 2017 roku Dino posiadało już 677 sklepów, według planów do końca 2020 r. ma być ich ponad 1200.

Dino Polska wciąż rośnie
Dino Polska wciąż rośnie
/ Dino

Dino Polska przewiduje dobry okres dla całego rynku handlu spożywczego i liczy na utrzymanie tendencji wzrostowej przez najbliższe lata. Jak przekonuje spółka, z tego powodu zostało już zabezpieczonych ponad 400 lokalizacji pod budowę supermarketów i planowane jest dalsze zwiększanie liczby nowych sklepów. Można się także spodziewać wzrostu dynamiki otwarć w kolejnych miesiącach, gdyż zwykle najwięcej placówek było otwieranych w II połowie roku.

Tak duży rozwój sieci rozpoczął się od wykupu w czerwcu 2010 roku 49% akcji przez fundusz Enterprise Investors. Ta inwestycja sprawiła, że zwiększyła się ilość supermarketów Dino z około 100 do grubo ponad 600, przeganiając pod tym względem nawet Lidla. Jak przekonuje prezes spółki Szymon Piduch, potencjał polskiego rynku jest oceniany na aż 2700 placówek Dino.

- Wydatki konsumpcyjne rosną przy powracającej inflacji. Wspierają je rosnące dochody Polaków związane przede wszystkim z korzystną sytuacją na rynku pracy i programem 500+ czy kolejnym wzrostem płacy minimalnej od stycznia 2017. Wzrost dochodu rozporządzalnego przekłada się istotnie na częstsze i zwiększone zakupy – mówi prezes Szymon Piduch.

Szybki rozwój połączony z bardzo dobrymi wynikami finansowymi (przychody i zysk netto w pierwszym kwartale wzrosły o blisko 30% rdr) przyczyniały się do stałego wzrostu cen akcji. Od debiutu kurs podskoczył o ponad 20%, dzięki czemu Dino jest warte dziś więcej niż chociażby obecny od lat na giełdzie Eurocash (4,6 mld zł wobec 4,3 mld zł). Po 16 czerwca spółka Dino trafiła do indeksu mWIG40, zastępując Alumetal.

Dino Polska to utworzona w 1999 roku sieć sklepów, która obejmuje głównie zachodnią części Polski. Działa ona w segmencie supermarketów proximity, a więc sklepów o powierzchni 200–500 mkw., oferujących od 4 do 8 tys. artykułów, z których 90 proc. to produkty spożywcze. Dino głównie rozwija się w mniejszych miejscowościach, starając się nie wchodzić w bezpośrednią konkurencję z największymi sieciami. 19 kwietnia 2017 spółka zadebiutowała na GPW. Większościowy pakiet akcji nadal posiada założyciel sieci Tomasz Biernacki (51% akcji firmy), który jest też przewodniczącym rady nadzorczej spółki.

Adam Hajdamowicz

Źródło:
Tematy
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Ja
W Górze Świętej Małgorzaty, będzie niedługo otwarte Dino, będę tam kupować!
~an26
Podejście pierwsza klasa! Otwierać duże sklepy w mieścinach gdzie nie ma konkurencji, a później tylko zbawić klienta. Ciszę się, że jest to Polski kapitał. Martwi mnie za to bardzo, że mimo, że Polski to trzeba tam pracować za niska stawkę (dosłowny wyzysk). Oby w porę zrozumieli, że pracownicy tworzą firmę.
~Marks
Taki dziki kraj , a w zarządzie i dyrekcji same popychadła bez osiągnięć i ledwie z mgr. z przodu lub maturą. Wiadomo zamiast innowacyjności rozwój dzięki wyzyskiwi ludzi bez alternatywy . A w malych wioskach otwierają bo mogą płacić najniższą.
tomitomi
spekulacyjną banieczkę dalej pompują ,
kapitalizm typu : Made in Poland !
~Jnw73
Szkoda że się bogaca kosztem pracowników, którzy za psie pieniądze pracują ponad siły po trzy osoby na zmianie. Powodzenia w dorabianiu się
~Życzliwy
U mnie są 2 markety DINO- ludzie zarabiają minimalną krajową, umowy przedłużane z miesiąca na miesiąc, nie można nic powiedzieć, bo pracownik wylatuje z pracy. Polacy nie szanują swoich. W innych marketach zarabiają nawet 2 razy więcej i maja zwiazki zawodowe, a w dino zakaz. W okolicy otworzyli nowe markety DINO i nie mogą otworzyć,U mnie są 2 markety DINO- ludzie zarabiają minimalną krajową, umowy przedłużane z miesiąca na miesiąc, nie można nic powiedzieć, bo pracownik wylatuje z pracy. Polacy nie szanują swoich. W innych marketach zarabiają nawet 2 razy więcej i maja zwiazki zawodowe, a w dino zakaz. W okolicy otworzyli nowe markety DINO i nie mogą otworzyć, gdyż nie ma chętnych do pracy- wszyscy znają DINO i wiedzą, że nie szanują ludzi. Blisko mnie znajduje się główna siedziba.
~Mirosla
Ekspansja ich zeżre. Ale życzę powodzenia
~Dori
Otwiraja i jeszcze trochę ze tak traktują ludzi sami będą tam pracowac
~Mąż
No i co z tego ze otwierają jak pracowników nie maja a zarobki najniższe w całej sieci marketów. A tych pracowników co maja nie szanuja
~Marek
Słaby sklep. W ztychach mam puste półki.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki