10.12. Warszawa (PAP) - Polska waluta wykazuje tendencję do stabilizacji, a niska płynność na rynku sprzyja temu scenariuszowi. Wzmocnienie złotego jest hamowane przede wszystkim przez silnego dolara amerykańskiego - uważają dilerzy."Dzisiaj pojawiły się pogłoski o aktywności BGK na rynku na zlecenie MF, złoty spadł o 1 gr, później obserwowaliśmy stabilizację podobną do tej z ostatnich dni. Euro-dolar nie miał dzisiaj specjalnego przełożenia na polską walutę, jednak to, że nadal jest presja na wzmocnienie dolara, nie daje złotemu impulsu do wzmocnienia" - powiedział PAP diler walutowy z Banku BPH Marek Cherubin.
W jego ocenie istotnym wydarzeniem w przyszłym tygodniu może być szczyt Unii Europejskiej.
"Jednak płynność, im bliżej świąt, tym będzie niższa. Złoty pewnie będzie kwotowany w przedziale 4,0-4,06 za euro. Nadal euro-dolar w centrum wydarzeń i globalny sentyment" - uważa Cherubin.
"MF pokazuje, że zależy im, aby złoty był bliżej 4,0 za euro" - dodaje.
Trzech dilerów walutowych z rynku lokalnego poinformowało w piątek PAP, że Ministerstwo Finansów wymieniło w piątek euro na FX poprzez Bank Gospodarstwa Krajowego. Wiceminister finansów Dominik Radziwiłł skomentował te doniesienia oświadczeniem: "mogę jedynie odpowiedzieć jako przewodniczący Rady Nadzorczej BGK, że bank dla finansowania swojej działalności statutowej posiada wiele źródeł finansowania wyrażonych w walutach obcych, które musi zamieniać na złote".
Koniec tygodnia na rynku długu był spokojny; piątkową sesję charakteryzowały: niska płynność i brak zmian w wycenie papierów.
"Dzisiaj na rynku konsolidacja, bez większych zmian cen. To raczej efekt końca tygodnia, a nie okresu przedświątecznego. W przyszłym tygodniu powinien być jeszcze handel. Mamy przetarg zamiany, istotna będzie podaż na nim, będzie także odczyt CPI" - powiedział PAP diler obligacji z PKO BP Krzysztof Izdebski.
"Ostatnimi dniami rynek porusza się za tym, co dzieje się na świecie" - dodał.
MF zorganizuje przetarg w środę, zamierza odkupić papiery PS0511.
GUS poda dane o inflacji za listopad 14 grudnia, ekonomiści ankietowani przez PAP spodziewają się rocznego wskaźnika na poziomie 2,9 proc., a miesięcznego 0,3 proc.
Źródło:PAP


























































