REKLAMA
Dzień Mieszkaniowy

Dietl: Rynki kapitałowe skorzystały na pandemii

2020-09-08 14:15
publikacja
2020-09-08 14:15
fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

W czasie epidemii koronawirusa rynki kapitałowe okazały się być odporne, a nawet skorzystały, gdyż poprawiła się ich płynność - ocenił prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie Marek Dietl podczas prezentacji raportu SGH na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.

Dietl prezentował fragment raportu dotyczący rozwoju rynków kapitałowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, w którym przedstawiono badania związku pomiędzy rozwojem tych rynków i sposobem finansowania przedsiębiorstw, a wzrostem gospodarczym w regionie.

"Covid dla rynków kapitałowych był - jakkolwiek to zabrzmi - zbawienny. W ostatnim czasie w UE nastąpiła eksplozja regulacji, co było traumą po wielkim kryzysie finansowym, gdzie toksyczne transakcje i toksyczne aktywa były handlowane akurat nie poprzez giełdy, natomiast z jakichś powodów regulator bardzo chciał doregulować giełdy" - mówił.

Według raportu, sektor kapitałowy w państwach Unii Europejskiej funkcjonuje w coraz bardziej zharmonizowanym reżimie regulacyjnym, który jest nakierowany na zwiększanie konkurencji i ochronę inwestorów. Wprowadzenie tych regulacji spowodowało wzrost fragmentacji rynków, a zatem pogorszenie płynności i jakości procesu formowania ceny. Dodatkowo spada liczba notowanych przedsiębiorstw na giełdach europejskich.

Zdaniem Dietla, w okresie kryzysu wywołanego pandemią giełdy okazały się być odporne, a nawet "skorzystały, bo płynność poprawiła się we wszystkich krajach regionu". Zwrócił uwagę, że najbardziej spektakularna poprawa płynności wystąpiła w Polsce.

"Polska giełda jest trzecią w całej UE z największym wzrostem obrotów w covidzie" - powiedział.

Jak wskazał, omawiając wnioski z badań, giełdy w państwach naszego regionu są silne zróżnicowanie, zarówno jeśli chodzi o kapitalizację, jak i wartości obrotów czy głównych instrumentów będących przedmiotem obrotu nawet po normalizacji wielkością PKB. Różny jest też poziom zaawansowania rozwoju poszczególnych rynków: Polska np. przez FTSE Russell klasyfikowana jest jako rynek rozwinięty, a Bułgaria, Słowacja i Słowenia jako mało rozwinięte (frontier), podczas gdy Czechy i Węgry znajdują się w środku skali.

Zaznaczył, iż z przeprowadzonej analizy wynika, że rozwinięte rynki kapitałowy i bankowy sprzyjają dynamice wzrostu realnej produktywności pracy, przy czym w większości krajów Europy Środkowo-Wschodniej większy wpływ miała dostępność finansowania bankowego niż giełdowego. "Wyjątkiem jest Polska. Czyli stawiamy roboczą hipotezę, że rynek kapitałowy przyczynia się do wzrostu realnej produktywności tym bardziej, im bardziej jest rozwinięty rynek" - powiedział. (PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś

mww/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
wojtek2u
ooo tak, FED napompował rynki do nieba a szczególnie kieszenie jednego procenta

Powiązane: Koronawirus na GPW i giełdach światowych

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki