DM PKO BP, w raporcie z 15 września, podniósł rekomendację Pekao do "kupuj" z "trzymaj" i jednocześnie podniósł cenę docelową do 145 zł ze 140 zł.
Raport wydano przy kursie 130 zł.
"Pekao jest obecnie wyceniane na poziomie 15x oczyszczone zyski w 2018 i 13x w 2019, tj. na poziomie zbliżonym do grupy porównawczej. Naszym zdaniem Pekao zasługuje na premię w wycenie z uwagi na brak walutowych kredytów hipotecznych, silną pozycję kapitałową (CET1 18 proc.) oraz wysokie dywidendy (oczekiwana stopa dywidendy ok. 6-7 proc.)" - napisano w uzasadnieniu raportu.
"W naszych prognozach wydłużamy okres wypłaty wysokich dywidend (wskaźnik wypłaty 90 proc. +) przez Pekao o jeden rok (do 2019), głównie z uwagi na podjęte działania optymalizujące wymóg kapitałowy (ryzyko kontrahenta, CVA, ryzyko rynkowe, ryzyko operacyjne) oraz spodziewaną niższą efektywną wagę ryzyka dla kredytów hipotecznych denominowanych w PLN (pozytywny wpływ na CET1 +0,6 pp, najwięcej spośród polskich banków)" - dodano.
Analitycy wskazują, że jesienią można spodziewać się aktualizacji strategii spółki.
"Przy okazji publikacji wyników za III kwartał 2017, nowy zarząd banku ma przedstawić aktualizację strategii. Nie spodziewamy się istotnych zmian polityki banku. Naszym zdaniem, z uwagi na bardzo silną pozycję kapitałową, zasadne może być skoncentrowanie się na silniejszym wzroście akcji kredytowej (przy zachowaniu wysokich dywidend), co pozwoli na zutylizowanie nadwyżkowego kapitału oraz zwiększenie dźwigni, a przez to także zwrotu na kapitale" - napisano w raporcie.(PAP Biznes)
mbl/ ana/






























































