REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czystki w rosyjskiej armii. Negocjacje Putina z Prigożynem wciąż trwają

2023-06-29 08:30
publikacja
2023-06-29 08:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Spekulacje na temat Jewgienija Prigożyna i sytuacji Grupy Wagnera sugerują, że szczegóły porozumienia pomiędzy buntownikami a rosyjskimi władzami wciąż są wypracowywane – ocenia Instytut Badań nad Wojną. Rosyjskie źródła donoszą nieoficjalnie o czystkach w rosyjskiej armii.

Czystki w rosyjskiej armii. Negocjacje Putina z Prigożynem wciąż trwają
Czystki w rosyjskiej armii. Negocjacje Putina z Prigożynem wciąż trwają
fot. ALEXEY PAVLISHAK / / Reuters

W najnowszym raporcie ISW analizuje szereg nieoficjalnych doniesień na temat losów Prigożyna i jego najemników, konstatując, że „pewne aspekty porozumienia wciąż mogą być ustalane”. M.in. analitycy przytaczają nieoficjalne źródła, że samolot Prigożyna we wtorek wyleciał z Białorusi do Moskwy, a następnie do Petersburga, a także – że w Rosji miał on kontynuować rozmowy z władzami.

ISW odnotowuje, że wobec braku jasnych informacji o ustaleniach pomiędzy Prigożynem i Kremlem mnożą się spekulacje, w tym dotyczące przemieszczenia części najemników na terytorium Białorusi, budowy nowego obiektu wojskowego pod Osipowiczami (na co miałyby wskazywać zdjęcia satelitarne, chociaż nie wiadomo, czy obiekt ten ma związek z Grupą Wagnera). ISW zaznacza jednak, że nie jest w stanie zweryfikować wiarygodności tych informacji.

W rosyjskich źródłach mnożą się spekulacje o „dużych czystkach” w strukturach dowódczych armii, które miałyby być konsekwencją buntu Prigożyna. Pojawiła się nieoficjalna informacja o aresztowaniu uważanego za bliskiego Prigożynowi gen. Siergieja Surowikina, a także o zmianach w dowództwie na froncie w Ukrainie i karaniu wojskowych, którzy nie dość zdecydowanie reagowali na bunt. Również w tych przypadkach ISW zaznacza, że nie jest w stanie tych informacji zweryfikować. 

Dyrektor OSW: Reżim Putina jest słabszy, niż można było przypuszczać

Bunt Jewgienija Prigożyna prawdopodobnie w sposób nieformalny został wsparty przez część elity kremlowskiej; reżim Putina jest słabszy, niż można było przypuszczać - ocenił w czwartek w Studiu PAP dyrektor OSW Wojciech Konończuk.

Według doniesień medialnych właściciel najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn ma przebywać w Mińsku na Białorusi. W sobotę grupa Wagnera zajęła sztab rosyjskiej armii w Rostowie nad Donem, a następnie zaczęła posuwać się w kierunku Moskwy, co media określały mianem puczu.

W sobotę wieczorem Prigożyn ogłosił odwrót i wycofanie najemników do obozów polowych, by "uniknąć rozlewu krwi". Miało to być rezultatem układu białoruskiego autorytarnego lidera Alaksandra Łukaszenki z Prigożynem, zawartego w porozumieniu z Władimirem Putinem. Zgodnie z tymi uzgodnieniami najemnicy Grupy Wagnera i sam Prigożyn mieliby przemieścić się na Białoruś.

Dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk w czwartek w Studiu PAP ocenił, że sobotnie wydarzenia były "najpoważniejszym kryzysem politycznym od czasu, kiedy Władimir Putin został prezydentem Rosji 23 lata temu". Zaznaczył, że próbuje on w ostatnich dniach udawać, że właściwie nic się nie stało i zaklinając rzeczywistość, stara się przejść nad tym do porządku dziennego. Jednak w ocenie dyrektora OSW kryzys nie został rozwiązany, a bunt był i nadal jest wielkim wyzwaniem dla Putina.

"Prawdopodobnie ten bunt został wsparty w sposób nieformalny przez część elity kremlowskiej, co jest po pierwsze oznaką rosnącego niezadowolenia tych elit, w związku z tym, że Rosja nie jest w stanie wygrać wojny. Również w związku z tym, że ta wojna generuje duże koszty dla elit politycznych i biznesowych Rosji, a zarazem widać również, że reżim Putina jest słabszy, niż można było przypuszczać" - powiedział Konończuk.

Ekspert OSW podkreślił, że pozycja Putina w Rosji bardzo mocno osłabła w ostatnim czasie oraz że mamy do czynienia z "pewnym fermentem w szeroko pojętej elicie kremlowskiej". Wskazał również dwa główne scenariusze związane z przyszłością prezydenta Rosji.

Pierwszym jest odzyskanie przez Putina inicjatywy oraz pacyfikacja niezadowolonych kręgów w elicie władzy. Drugi zakłada, że wyczuwalna słabość rosyjskiego przywódcy, objawiająca się choćby w chaosie decyzyjnym, z którym mieliśmy do czynienia w sobotę sprawi, że nie jest on już w stanie obronić swojej pozycji. W takim wypadku, zdaniem Konończuka, Putin ma kilka do kilkunastu miesięcy na wynegocjowanie warunków swojego odejścia.

"Jeśli miałoby dojść do jakiejś roszady na szczytach Kremla, to podobnie jak to miało miejsce w 1999-2000 roku, czyli wybór kolejnego dyktatora, czy wybór prezydenta Rosji, zostanie dokonany nie przy urnach, tylko wcześniej, w wyniku porozumienia elit" - zaznaczył.

Konończuk ocenił, że jeśli Putin nie będzie w stanie odzyskać kontroli nad sytuacją, to jedynie kwestią czasu jest wygenerowanie jakiejś zmiany przez elitę Kremla.

"Czy ta zmiana będzie burzliwa, czy bardziej spokojna, to tutaj sprawa jest otwarta. Natomiast myślę, że to co jest najważniejsze, co powinniśmy wiedzieć, to że Rosja weszła w okres niestabilności, która będzie trwała" - zauważył dyrektor OSW.

Autor: Adrian Kowarzyk

rsp/ tebe/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
infinityhost
"że nie jest w stanie zweryfikować wiarygodności tych informacji." - to co oni fentanyl zażyli, że teraz nie są w stanie werfikować informacji?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
infinityhost odpowiada (usunięty)
Przetopi się, wyklepie nowe, będą mieli następne podejście.
xqwztsa odpowiada (usunięty)
To już razem Ukraińcy stracili tych czołgów z 50 000, nie? Do tego z miliard żołnierzy, a Kijów i Bachmut już dawno zdobyte...
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
xqwztsa
Pewnie, że nie ma żadnych negocjacji! Nawet jeśli Prigożyn myśli, że są.
xqwztsa
Tradycyjne czystki czas zacząć. Jadę po przyczepę popcornu.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki