Kontrakt na wymianę wystroju i logo 120 niemieckich stacji benzynowych kupionych przez Orlen otrzymała spółka Connecting Visions z Hamburga. Jak się okazuje jest to spółka powiązana ze znajomym ówczesnego szefa Orlenu Zbigniewa Wróbla - informuje "Rzeczpospolita".
Connecting Visions nie wykonywała żadnych prac we własnym zakresie, lecz do ustawienia dostarczonych elementów nowego wystroju wynajęła niemiecką firmę Arlux. Niemiecki podwykonawca miał otrzymać 571 tys. euro za swoje usługi – otrzymał tylko 179 tys. Potem Connecting Vision zniknęła z rynku, a jej podwykonawca został na przysłowiowym lodzie. CV nie posiada własnych biur i pracowników, a pod jej adresem w Hamburgu jest biuro kancelarii prawnej. Prawnik Arluksu w liście do władz Orlenu alarmuje, że pieniądze spółki mogły zostać zdefraudowane.
O powiązaniach biznesowo-towarzyskich przy rebrandingu stacji Orlenu w Polsce informowano już w lipcu tego roku. Śledztwo w tej sprawie toczy się od marca, ale Prokuratura Okręgowa w Warszawie do dziś nie postawiła nikomu zarzutów o niegospodarności.
K.D.
Źródło: Rzeczpospolita



























































