- Spółka wyraźnie wybiła się na tle całego rynku. Zainteresowanie inwestorów, zwłaszcza funduszy inwestycyjnych, było bardzo duże - podkreśla Maciej Dyja, główny analityk firmy doradczej Gold Finance. Można to było zauważyć już podczas oferty publicznej, w której liczba zapisów ponad 7-krotnie przewyższyła liczbę oferowanych akcji. Zdaniem Macieja Dyi inwestorzy potraktowali papiery NWR przede wszystkim jako inwestycję długoterminową. Przemysł wydobywczy jest bowiem niezwykle atrakcyjną branżą, która w najbliższych latach będzie przynosić duże zyski. Obok giełdy w Warszawie spółka NWR zadebiutowała również na parkietach w Pradze, a także w Londynie.
Łącznie wartość oferty znacznie przekroczyła miliard funtów, czyli ponad 5 mld zł. Pieniądze pozyskane z parkietów firma chce przeznaczyć na inwestycje w kopalnie, m.in. w Polsce. Na celowniku czeskiego giganta znalazła się kopalnia Dębieńsko na Śląsku. Kopalnia została zamknięta osiem lat temu. Pracę straciło wówczas ponad 2 tys. osób. Zdenek Bakala chce wznowić w niej wydobycie. Ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść za kilka tygodni.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Łukasz Pałka































































