WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inflacja w Czechach nadal szybko rośnie. Prezes Glapiński może mieć satysfakcję?

Maciej Kalwasiński2022-05-10 10:20analityk Bankier.pl
publikacja
2022-05-10 10:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Inflacja w Czechach nadal gwałtownie przyspiesza i jest już najwyższa od blisko 30 lat. Na tempo wzrostu cen za naszą południową granicą uwagę zwrócił ostatnio prezes NBP Adam Glapiński.

Inflacja w Czechach nadal szybko rośnie. Prezes Glapiński może mieć satysfakcję?
Inflacja w Czechach nadal szybko rośnie. Prezes Glapiński może mieć satysfakcję?
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

W kwietniu inflacja CPI w Czechach wyniosła 14,2 proc. w skali roku wobec 12,7 proc. przed miesiącem - podał tamtejszy urząd statystyczny. Tak szybkiego wzrostu cen konsumpcyjnych za naszą południową granicą nie notowano od grudnia 1993 r. Ekonomiści spodziewali się wyniku na poziomie 13,2 proc.

Bankier.pl na podstawie danych czeskiego urzędu statystycznego

Tak samo jak w ostatnich miesiącach wskaźnik wzrostu cen podbijały przede wszystkim rosnące koszty mieszkania, paliw i jedzenia - wskazuje Pavla Sediva z urzędu statystycznego.

Nadal coraz szybciej drożały prąd (o 30,1 proc. wobec kwietnia 2021 r.), gaz (44,2 proc.), paliwa stałe (24,1 proc.) i ogrzewanie (17,5 proc.). Ceny żywności i napojów bezalkoholowych poszły w górę o 10,7 proc. Za mąkę trzeba było zapłacić już ponad 50 proc. więcej niż rok wcześniej, mięso podrożało o 11 proc., mleko - o blisko jedną trzecią, jaja - o przeszło 14 proc., cukier - o jedną czwartą, chleb - o 20 proc., a masło - o prawie 32 proc. O 41,5 proc. podrożały paliwa do prywatnych środków transportu, a samochody - o 13,8 proc.

Koszty właścicieli mieszkań wzrosły o 17,7 proc., ubrania o 21,4 proc., a restauracja i hotele o 19,5 proc. Jedyny spadek zanotowano w kategorii poczta i telekomunikacja (-0,1 proc. rdr).

Ceny towarów wzrosły o 15,3 proc., a usług o 12,1 proc.

W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 1,8 proc. wobec 1,7 w marcu i 1,3 proc. w lutym.

Grzegorz Kołodko: Świat w matni

Świat w matni

Sprawdź
Graham Benjamin: Inteligentny inwestor. Najlepsza książka o inwestowaniu wartościowym

Inteligentny inwestor

Sprawdź
Krystyna Kurczab-Redlich: Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina

Wowa, Wołodia, Władimir

Sprawdź

Podczas ostatniej konferencji prasowej na wysoką inflację w Czechach zwrócił uwagę Adam Glapiński. Prezes Narodowego Banku Polskiego po raz kolejny postanowił bronić spóźnionej - zdaniem wielu ekonomistów - decyzji o rozpoczęciu cyklu zacieśnienia polityki monetarnej. RPP zaczęła podnosić koszt pieniądza dopiero w październiku, podczas gdy Czesi i Węgrzy zrobili to już w czerwcu.

Glapiński stwierdził, że Rada podjęła działania we właściwym momencie, skoro szybsze podwyżki stóp proc. nie zdusiły inflacji za naszą południową granicą i tempo wzrostu cen pozostaje tam wyższe niż w Polsce. Paradoksalnie prezes NBP przypomniał także, że efekt zacieśnienia polityki pieniężnej jest wyraźnie widoczny dopiero po ok. 5 kwartałach, więc decyzje RPP nie mają wpływu na bieżący poziom inflacji. Sąsiadów postanowił ocenią inną miarą.

W prognozach rynkowych, a nawet banków centralnych widać jednak, że eksperci pokładają większą wiarę w skuteczność Czechów w walce z szybkim wzrostem cen i spodziewają się, że to nasi sąsiedzi prędzej i niżej zakończą cykl podwyżek. Z wyceny kontraktów FRA wynika, że rynek oczekuje jeszcze w tym roku ruchu o 100 pb. w górę, z kolei w przypadku Polski jest to ponad 250 pb. W najnowszej projekcji ekonomiści z Czeskiego Banku Narodowego przewidują, że już w II kwartale 2023 r. inflacja CPI spadnie do niespełna 4 proc. W Polsce zapewne pozostanie dwucyfrowa. Krótko mówiąc: ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

Ponadto, istnieją różnice w samej konstrukcji wskaźnika - czeska inflacja CPI uwzględnia m. in. imputowane czynsze, czyli koszty właścicieli mieszkań związane z nabyciem, budową i remontami mieszkań. Kategoria ta stanowi 12,2 proc koszyka. W Polsce imputowane czynsze nie są uwzględniane w CPI" - zwracają uwagę analitycy PKO BP. W kwietniu inflacja konsumencka nad Wisłą wyniosła 12,3 proc. - wynika ze wstępnych szacunków GUS.

Porównanie skuteczności polityki pieniężnej Czechów i Polaków jest także dość karkołomne z innego powodu. W przypadku Polski wskaźnik CPI jest sztucznie zaniżony poprzez tymczasową obniżkę podatków od paliw, energii czy żywności. Gdyby nie to, inflacja nad Wisłą zapewne znajdowałaby się w okolicach 15 proc. To, że poziom wskaźnika pozostaje niższy, nie wynika więc z polityki banku centralnego, a decyzji większości parlamentarnej. Ponadto, nad Wełtawą oprocentowanie większości kredytów mieszkaniowych jest oparte na stałej stopie procentowej, więc jeden z kanałów oddziaływania polityki pieniężnej na gospodarkę jest mniej drożny.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (71)

dodaj komentarz
jas2
Co za antypolski artykuł?
Kompletny brak najmniejszej nawet sympatii do Polski.
itso_ptymistyczna_inflacja
tez mnie to przeraza moze po prostu ci ludzi studiowali w cambridge
drabio
Rzetelny z uwzględnieniem szczegółów dla ciebie znaczy antypolski?

Gratuluję poziomu patriotyzmu.

Antypolski jest Glapinski z machlojami przy tzw. "koszyku inflacyjnym" w jakich uczestniczy. Czy okłamywanie Polaków jest pro polskie czy antypolakie? Ten artykuł nader jasno to pokazuję...
jan888
W Czechach nie było tarczy "antyputinowskiej". Gdyby PIS nie wprowadził tarczy, to w Polsce inflacja byłaby na poziomie 15%. Obłuda PIS i ich zawziętość w dezinformowaniu i kłamaniu, jest niezrównana.
jan888
Źródło: https://www.money.pl/gospodarka/glapinski-mowi-o-drozyznie-w-czechach-ekonomisci-nie-wytrzymali-6766045310315296a.html
and00
Czyli to że PiS skutecznie obniżył inflację jest złe, bo inflacja jest niższa niż by była bez tarcz?
Uważasz że to niedobrze?
jan888 odpowiada and00
To znaczy, że chwalenie się Glapinskiego tym, ze w Czechach jest też wysoka inflacja, wpisuje się w PISowską retorykę okłamywania ludzi i manipulowania nimi przy pomocy niepełnych lub błędnie interpretowanych danych.
and00 odpowiada jan888
W Czechach nie jest "też wysoka" tylko jest wyższa inflacja, podobnie jak w wielu krajach Europy

Czyli PiS okłamuje ludzi że jest niższa inflacja, bo wprowadził pakiet inflacyjny i to obniżyło inflację???
chenoch
Czechy w covidowych szaleństwach wyprzedziły nas o parę długości to teraz płacą za to rachunki.
itso_ptymistyczna_inflacja
żeby zażegnać kryzys zdrowotny stworzyli kryzys ekonomiczny koniec końców nic nie robiąc więcej ludzi by w kraju przeżyło gdyby nie interwencja rządu. cała ta 2 letnia historia powinna się skończyć rewolucją system jest do zaorania niestety.

moim zdaniem powinniśmy pomóc rządowi w jego wysiłku do wywołania kryzysu zrobimy
żeby zażegnać kryzys zdrowotny stworzyli kryzys ekonomiczny koniec końców nic nie robiąc więcej ludzi by w kraju przeżyło gdyby nie interwencja rządu. cała ta 2 letnia historia powinna się skończyć rewolucją system jest do zaorania niestety.

moim zdaniem powinniśmy pomóc rządowi w jego wysiłku do wywołania kryzysu zrobimy im nowy ład

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki