REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czarzasty o relacjach Sejm-prezydent: Ułożymy je sobie jak równi

2025-11-18 15:05, akt.2025-11-18 16:43
publikacja
2025-11-18 15:05
aktualizacja
2025-11-18 16:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Nowy marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował we wtorek „bardzo lojalną współpracę z rządem”. Powiedział też, nie widzi powodu, żeby rezygnować z którejkolwiek z rzeczy, które jako marszałek wprowadził do Sejmu Szymon Hołowna.

Czarzasty o relacjach Sejm-prezydent: Ułożymy je sobie jak równi
Czarzasty o relacjach Sejm-prezydent: Ułożymy je sobie jak równi
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Włodzimierz Czarzasty został we wtorek wybrany na nowego marszałka Sejmu; zastąpił na tej funkcji lidera Polski 2050 Szymona Hołownię. Kandydaturę Czarzastego poparli posłowie koalicji rządowej, przeciw były kluby PiS i Konfederacji oraz koło Razem.

Podczas pierwszej konferencji prasowej jako marszałek Sejmu Czarzasty podziękował posłankom i posłom za zagłosowanie za jego kandydaturą. Zapewnił, że będzie dbał o „funkcjonowanie, samopoczucie i miejsce w Sejmie” wszystkich posłów.

Czarzasty podziękował też ustępującemu ze stanowiska Szymonowi Hołowni, którego nazwał bardzo dobrym marszałkiem. Jak zauważył, Hołownia „wprowadził wiele rzeczy, które będą kontynuowane”.

- Nie widzę, powiem szczerze, jakiegokolwiek powodu, żeby z którejkolwiek z tych rzeczy zrezygnować – zaznaczył Czarzasty. Jak dodał, koalicja pokazała trwałość i stabilność.

Wakacje na giełdzie

Czarzasty zadeklarował też „bardzo lojalną współpracę z rządem”.

- Będę marszałkiem, który będzie marszałkiem spokoju, będę marszałkiem rozsądku, będę marszałkiem dystansu, będę marszałkiem, który jak podejmie decyzję, najpierw 56 razy pomyśli, bo wolę podejmować rozsądne decyzje, niż szybkie – mówił Czarzasty.

Czarzasty: Relacje między Sejmem a prezydentem będą zależeć od obu stron

Lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej odniósł się do przyszłych relacji na linii Sejm-prezydent RP. Jak podkreślił, wzajemne relacje między Sejmem a prezydentem zależeć będą od obu stron”.

- Ułożymy sobie je na równoprawnych warunkach współpracy. Jeżeli ta współpraca będzie dobrze się układała, będę zadowolony; jeżeli nie będzie przesłanek do dobrej współpracy - nie będę rozpaczał - oświadczył marszałek.

Jak mówił, „w Polsce jest kilka miejsc, gdzie instytucje biorą za kraj odpowiedzialność i brać muszą”. - To jest Sejm polski, to jest prezydent, to jest rząd. Wszystkie te instytucje w równym stopniu biorą odpowiedzialność za stabilność kraju. Każdy to musi zrozumieć: nie ma ważniejszych, nie ma mniej ważnych, wszyscy pracujemy dla Polski - to dla mnie nie podlega nie żadnej dyskusji - mówił. - Jestem otwarty na każde działania, ale do niczego nie da się mnie zmusić. Taki jestem - dodał Czarzasty.

Czarzasty: Nie zdejmę krzyża z sali obrad Sejmu

Marszałek Sejmu podczas pierwszej konferencji prasowej w nowej roli został zapytany, czy zdejmie krzyż z sali obrad Izby.

- Jestem politykiem Lewicy. Lewica nigdy nie walczyła z wiarą i wiernymi. Lewica zawsze walczyła o państwo świeckie - odpowiedział Czarzasty.

Jak dodał, nie uważa, by elementem walki o państwo świeckie było zdejmowanie krzyża z sali obrad Sejmu, tym bardziej, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski chciał wprowadzić podobny pomysł w urzędach. - W tej chwili już chyba nawet nikt o to nie pyta. Mówiąc wprost. Nie będę z sali sejmowej zdejmował krzyża - zapewnił Czarzasty.

Zapytany, czy jako marszałek Sejmu ma już umówione spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim, Czarzasty odparł: „jeżeli którykolwiek z nas poczuje potrzebę spotkania, to nasze kancelarie się skomunikują i będą rozmawiały”.

Czarzasty: Sejm zajmie się zmianą przepisów aborcyjnych po uchwaleniu przepisów ws. związków partnerskich 

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że jeszcze w tym roku Sejm rozpocznie prace nad projektem ustawy ws. związków partnerskich wypracowanym w wyniku porozumienia PSL i Lewicy. Oświadczył też, że dopiero po zakończeniu prac nad tą regulacją Sejm zajmie się zmianą przepisów aborcyjnych.

W październiku PSL i Lewica przedstawiły projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Projekt ma regulować sytuację osób pozostających w nieformalnych związkach; dotyczy m.in. kwestii wspólności majątkowej, dziedziczenia, prawa do mieszkania i alimentów oraz dostępu do informacji medycznej.

Czarzasty powiedział, że projekt jest obecnie procedowany przez rząd i ma jeszcze w tym roku być skierowany do Sejmu. Dodał, że wówczas zostanie wycofany poselski projekt Lewicy, który został złożony w Sejmie po tym, gdy propozycja zmian przepisów ministry ds. równości Katarzyny Kotuli nie trafiła pod obrady rządu.

Marszałek Sejmu zaznaczył, że dopiero po zakończeniu prac nad związkami partnerskimi Sejm „podejdzie do spraw związanych z prawami wolnościowymi kobiet, jakim jest prawo do aborcji”.

– Tak widzę to w sekwencji. Chciałbym jedną rzecz skończyć i drugą rzecz zacząć. (...) Nie widzę potrzeby procedowania równolegle dwóch projektów w tej chwili – powiedział Czarzasty.

Prace nad zmianą przepisów aborcyjnych utknęły. Komisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia projektów aborcyjnych ostatni raz zebrała się w lipcu ub.r. Na rozpatrzenie czekają w niej cztery projekty: projekt Lewicy ws. częściowej dekryminalizacji aborcji, ponownie złożony po odrzuceniu go przez Sejm, dwa projekty (Lewicy i KO) wprowadzające możliwość aborcji do 12. tygodnia z woli kobiety oraz projekt ówczesnej Trzeciej Drogi, czyli Polski 2050 i PSL, ws. powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego.

Projekt ws. częściowej dekryminalizacji aborcji został odrzucony w ub.r. głosami PiS, Konfederacji i większości klubu PSL.

Czarzasty: Po posiedzeniu Sejmu wygłoszę orędzie, w którym przedstawię swój punkt widzenia 

Nowy marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica) zapowiedział we wtorek, że tak jak każdy marszałek po swoim wyborze, po posiedzeniu Sejmu wygłosi orędzie. Przedstawię w nim swój punkt widzenia również w sprawie tzw. sejmowej zamrażarki - podkreślił.

Włodzimierz Czarzasty został we wtorek wybrany na nowego marszałka Sejmu; zastąpił na tej funkcji lidera Polski 2050 Szymona Hołownię. Kandydaturę Czarzastego poparli posłowie koalicji rządowej, przeciw były kluby PiS i Konfederacji oraz koło Razem.

Czarzasty został zapytany na swojej pierwszej konferencji prasowej w nowej roli o to, czy po objęciu przez niego funkcji marszałka Sejmu istnieje ryzyko powrotu tzw. sejmowej zamrażarki.

Marszałek przekazał, że w środę będzie miał konferencję prasową. - Będę również, tak jak każdy marszałek po swoim wyborze, po posiedzeniu Sejmu miał orędzie. I tam przedstawię w trakcie tego orędzia swój punkt widzenia, również na tę sprawę - zapowiedział.

Rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik przekazał, że w środę o godz. 12 zostanie przedstawione nowe kierownictwo Kancelarii Sejmu. 

Włodzimierz Czarzasty (Lewica) został we wtorek wybrany na nowego marszałka Sejmu. Zastąpił na tej funkcji lidera Polski 2050 Szymona Hołownię. W głosowaniu kandydaturę Czarzastego poparli posłowie KO (od głosu wstrzymał się Michał Kołodziejczak), PSL (Zbigniew Ziejewski nie głosował), Polski 2050 (przeciw była Agnieszka Buczyńska, od głosu wstrzymał się Sławomir Ćwik, a Żaneta Śliwowska-Cwalina nie głosowała) i Lewicy.

Przeciw opowiedzieli się politycy PiS, Konfederacji oraz kół Razem, Wolni Republikanie i Konfederacja Korony Polskiej. 

Szymon Hołownia wybrany na wicemarszałka Sejmu

Lider Polski 2050 Szymon Hołownia został we wtorek wybrany na stanowisko wicemarszałka Sejmu. Do tej pory Hołownia był marszałkiem Sejmu, ale zgodnie z umową koalicyjną zastąpił go na tym stanowisku Włodzimierz Czarzasty (Lewica).

Za wyborem Hołowni na wicemarszałka głosowało 261 posłów, przeciw było 14, a od głosu wstrzymały się 162 osoby. Większość bezwzględna wyniosła 219 posłów.

Kandydaturę Hołowni na stanowisko wicemarszałka przedstawił wicepremier, szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że Hołownia był marszałkiem „wrażliwym zarówno na głosy tych, którzy tworzą większość rządową, jak również tych, którzy głośno krzyczą, są w opozycji”. - To zachowanie było po prostu sprawiedliwe przez te dwa lata – dodał.

Wśród zasług Hołowni Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. postawienie na otwarty parlamentaryzm, innowacje, dialog ze społeczeństwem i konsultacje społeczne. Podkreślił też wagę wprowadzonych ułatwień w Sejmie dla osób z niepełnosprawnościami.

- Niech te słowa i część przynajmniej tylko dokonań pana marszałka posłużą dla Wysokiej Izby jako najlepsza rekomendacja, żeby mógł kontynuować swoją pracę w prezydium Sejmu. Żeby mógł dalej realizować misję otwartego parlamentaryzmu, żeby dalej prowadził dyplomację parlamentarną i mógł pełnić zaszczytną funkcję wicemarszałka Sejmu Rzeczpospolitej – mówił Kosiniak-Kamysz.

W debacie nad kandydaturą Hołowni głosu nie zabrał przedstawiciel klubu PiS.

Jarosław Urbaniak (KO) argumentował, że wybór wicemarszałka Sejmu to wybór osoby, która będzie zarządzać codzienną pracą posłów. - Po owocach ich poznacie. (...) Wybierzmy najlepszych, a żeby wybierać najlepszych patrzmy na to, co robili ostatnio. Nie ma lepszego argumentu za poparciem kandydatury posła Szymona Hołownia niż dwa lata jego marszałkowania tutaj, w polskim Sejmie. Któż, jak nie on? - mówił poseł.

Michał Pyzik z PSL także zadeklarował poparcie dla Hołowni. Podkreślił, że Hołownia był bardzo sprawnym organizatorem spraw Sejmu i „otworzył Sejm dla Polek i Polaków”. Paweł Śliz (Polska 2050) stwierdził, że o marszałku Hołowni można mówić „w samych superlatywach”. Zwracał uwagę m.in. na jego cierpliwość przy prowadzeniu obrad, a także „poczucie humoru i styl”. - Z każdego klubu podchodzili posłowie, od prawej do lewej, i dziękowali marszałkowi Hołowni - mówił poseł.

Również Anna Maria Żukowska (Lewica) zapowiadają poparcie jej klubu dla Hołowni stwierdziła, że miał on także tę zaletę, że przyciągnął uwagę młodych ludzi do prac Sejmu. - Znany jest termin Sejmflix. Młodzi ludzie z wielką fascynacją oglądali obrady naszego Sejmu, specjalnie umawiając się na to do kina - to się wcześniej nie zdarzyło, a wszystko dzięki marszałkowi Hołowni - zauważyła posłanka.

Zdaniem Witolda Tumanowicza (Konfederacja) ocena działalności politycznej Hołowni jest negatywna. - Niejednokrotnie atakował Konfederację i naszych polityków w sposób bezpardonowy i nieuczciwy. Zapraszał do wspólnego zdjęcia może zalegalizowanych emigrantów, którzy jednak nielegalnie przekroczyli naszą granicę - powiedział.

Jednocześnie jednak przyznał, że jako marszałek Hołownia "wykonywał swoje obowiązki rzetelnie i sprawiedliwie". - Opozycja była traktowana uczciwie, projekty Konfederacji nie były blokowane, głos zabieraliśmy, kiedy nam przysługiwał, a obrady były prowadzone sprawnie i z realna troską o porządek - zaznaczył poseł. Dlatego, jak zapowiedział Konfederacja poprze jego kandydaturę na wicemarszałka.

Marcelina Zawisza z koła Razem również zapowiedziała poparcie Hołowni na wicemarszałka. Zwróciła uwagę na wprowadzenie konsultacji projektów poselskich, dzięki czemu można zobaczyć, co obywatele na ich temat myślą. Jak dodała, docenia to, iż w prace Sejmu włączane są nie tylko kluby, ale też koła poselskie. 

from/ andr/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
antyoni
Hahahahaha! Pewnie że gufna się pięknie układają w sągi, a jak równo! Najprzeważniej biegunka trzyma rozbryzg w wentylatorze! Hahahahahaha!
samsza
KO – Dwie osoby: Danuta Jazłowiecka i Bogusław Wołoszański nie wzięli udziału w głosowaniu. Od głosu wstrzymała się jedna osoba – Michał Kołodziejczak.
Polska 2025 – Przeciwko była Agnieszka Buczyńska. Sławomir Ćwik wstrzymał się od głosu. A Żaneta Śliwowska nie brała udziału w głosowaniu.
PSL – Nie głosował Zbigniew Ziejewski.
KO – Dwie osoby: Danuta Jazłowiecka i Bogusław Wołoszański nie wzięli udziału w głosowaniu. Od głosu wstrzymała się jedna osoba – Michał Kołodziejczak.
Polska 2025 – Przeciwko była Agnieszka Buczyńska. Sławomir Ćwik wstrzymał się od głosu. A Żaneta Śliwowska nie brała udziału w głosowaniu.
PSL – Nie głosował Zbigniew Ziejewski.
Lewica – poparli wszyscy.

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki