REKLAMA

Czarny scenariusz V fali: 100 tys. zakażeń dziennie. Omikron wymknie się testom

2022-01-16 10:00
publikacja
2022-01-16 10:00
Czarny scenariusz V fali: 100 tys. zakażeń dziennie. Omikron wymknie się testom
Czarny scenariusz V fali: 100 tys. zakażeń dziennie. Omikron wymknie się testom
fot. CROCOTHERY / / Shutterstock

Minister zdrowia przewiduje w piątej fali do 100 tys. zakażeń dziennie. By wykryć ich aż tyle, potrzeba co najmniej pół miliona testów dziennie. Rząd milczy jednak o tym, jak zamierza to zorganizować - pisze "Gazeta Wyborcza".

"W Polsce możemy się spodziewać - według prognoz Ministerstwa Zdrowia - ok. 100 tys. przypadków na dzień, choć eksperci z Uniwersytetu Warszawskiego mówią nawet o 150 tysiącach. By wykryć tak dużą liczbę zakażeń, trzeba przeprowadzić przynajmniej 500-600 tys. testów dziennie. Tylko jeden z naszych rozmówców - pracownik sanepidu - twierdzi, że taka liczba testów genetycznych w kierunku koronawirusa jest możliwa do wykonania w ciągu doby" - pisze gazeta.

Dodaje, że według innych diagnostów - a także ministra zdrowia Adama Niedzielskiego - laboratoria wykonujące testy genetyczne mogą ich robić ok. 200 tys. na dobę. "Nawet jeśli przyjąć założenie, że mogą zwiększyć liczbę badanych próbek, to na pewno nie uda im się przeprowadzić więcej niż 300 tys. testów na dobę" - pisze dziennik. Podaje też przykład Niemiec, gdzie laboratoria już są przeciążone, a rząd zastanawia się, czy nie ustalić, kto będzie miał pierwszeństwo w testowaniu.

Niewystarczająca - zdaniem "GW" - może się też okazać liczba dostępnych testów.

"Pod koniec grudnia apteki miały w swoich magazynach 305 tys. testów. Na samym początku stycznia było to 407 tys., a dane z 11 stycznia mówią już o 500 tys. zgromadzonych w zapasach testów" - podaje gazeta, zaznaczając, że są to dane od prywatnej firmy PEX Pharma Sequence, która monitoruje zaopatrzenie w aptekach.

"A może w sytuacji niewydolności systemu diagnozowania z testów w ogóle zrezygnować?" - zastanawia się "GW". Dodaje, że takie rozwiązanie rozważa Hiszpania.

"COVID-19 byłby traktowany podobnie jak grypa, w której liczbę zachorowań szacuje się – podobnie jak w Polsce robi to sanepid – na podstawie danych zbieranych od lekarzy" - czytamy. 

lui/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Komentarze (60)

dodaj komentarz
czarny_bambo
Straszcie nadal a w UK rozwazaja zniesienie wszelkich obostrzen i wpisanie covida jako choroby sezonowej obok grypy.
jenak
Taka wojna bez wojny.


Jeszcze raz, dla tych wolniej łapiących.


Bardzo interesujące jest pochodzenie. Czy to jest drugorzędne?
artur_wu
to moze niech testuja tyle ile faktycznie trzeba a nie tyle zeby statystyki im sie zgadzaly
jenak
Zauważyłam, że już lata temu Tefałen podwoił siłę rażenia informacyjnego. Z jednej stacji informacyjnej zrobił dwie. News 1 i News 2. Polsat też się połapał i zrobił to samo News 1 i News 2. Co więcej Polsat News 2 (?) upodobnił graficznie tak do TVP Info, że trzeba nieźle uważać. Taki niedowidzący emeryt jest np. bez szans.

Radio
Zauważyłam, że już lata temu Tefałen podwoił siłę rażenia informacyjnego. Z jednej stacji informacyjnej zrobił dwie. News 1 i News 2. Polsat też się połapał i zrobił to samo News 1 i News 2. Co więcej Polsat News 2 (?) upodobnił graficznie tak do TVP Info, że trzeba nieźle uważać. Taki niedowidzący emeryt jest np. bez szans.

Radio Adaśka M. sproliferowało tak, że obejmuje wszystkie grupy wiekowe. Ba, nawet stworzyli Antyradio dla antyradiowców.
jenak
Rafał Brzeski "Wojna informacyjna".

Na YT. Bardzo trudno znaleźć. Spychane przez "algorytm" w internetową nicość. To może coś znaczyć. To spychanie.

Pokrótce, posiadając media można spowodować, że ludzie sami sobie nakładają dyby. Nie trzeba okupacji.

Posiadając 1,5-2 mln agentów wpływu
Rafał Brzeski "Wojna informacyjna".

Na YT. Bardzo trudno znaleźć. Spychane przez "algorytm" w internetową nicość. To może coś znaczyć. To spychanie.

Pokrótce, posiadając media można spowodować, że ludzie sami sobie nakładają dyby. Nie trzeba okupacji.

Posiadając 1,5-2 mln agentów wpływu w Polsce (to wyliczenia autora dla naszego kraju), można z nim zrobić dowolne rzeczy.

Oczywiście dotyczy to każdego kraju. Może to dotyczyć globu. Wszędzie tam, gdzie istnieją odpowiednio rozbudowane sieci informacyjne.

To takie memento i pomoc w zrozumieniu, co się dzieje i jak trzeba uważać. A i tak to wiele nie pomoże, gdyż uważa (krytycznie myśli) zaledwie 10-15%, a reszta łyka jak leci.
peluquero
Uwaga uwaga!! Nius spod lady!!

Omikron czy co tam sobie wymyślą, juz dawno wymknął się testom!! :)

Czekam na pół miliona zakażeń dziennie, w tym tempie niektórzy będę w czasie jednego zakażenia zakażeni trzykrotnie :) wtedy uzasadniona będzie 4 i 5 a nawet 6 i 7 dawka przypominająca.
jenak
Nie pamiętam, aby szeroko zakrojona akcja szczepień przeciw jakiejkolwiek chorobie, również grypie, wywoływała jeszcze większą zakaźność, ba...wręcz ją zwielokrotniała.





qart
Skończyć z marnowaniem miliardów na testy! Nie testować zdrowych!
tysiak35
Kupiłem Mercator po 100 zł , bo wierze w piątą fale .
carlito1
Słabo to widzę, do ludzi w końcu zaczyna docierać w jak wielkie bambuko są robieni....

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki