REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czarnek: Odwołanie "krakowskiego Tuska" zakończy się odejściem samego Tuska

2026-05-25 09:40
publikacja
2026-05-25 09:40

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek ocenił, że referendum w Krakowie to początek fali, która przetoczy się przez Polskę i zakończy odejściem premiera Donalda Tuska. Dziś mamy do czynienia z odejściem „Tuska krakowskiego”, ale to się zakończy odejściem Tuska – mówił w poniedziałek na Rynku w Krakowie.

Czarnek: Odwołanie "krakowskiego Tuska" zakończy się odejściem samego Tuska
Czarnek: Odwołanie "krakowskiego Tuska" zakończy się odejściem samego Tuska
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

W niedzielnym referendum z urzędu prezydenta Krakowa odwołany został Aleksander Miszalski (KO). Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji.

– To jest z jednej strony początek wielkiej fali, która przetoczy się przez Polskę i zakończy się odejściem samego Tuska. Bo dziś mamy do czynienia z odejściem „Tuska krakowskiego”, ale to się zakończy odejściem Tuska – mówił Czarnek, wiceprezes PiS i kandydat tej partii na przyszłego premiera, na porannej konferencji prasowej w Krakowie.

Jego zdaniem stanie się tak, bo - jak ocenił - obecny rząd koalicyjny jest postrzegany przez Polaków tak, jak Aleksander Miszalski przez Krakowian. Według Czarnka, wynik referendum w Krakowie to też osobista porażka premiera Tuska, który tu wspierał Miszalskiego.

Uczestnicząca w konferencji b. premier, europosłanka Beata Szydło powiedziała, że mieszkańcy Krakowa „pokazali, że nie warto wątpić w możliwość zwycięstwa”.

Wakacje na giełdzie

– To miasto musi odzyskać swoją wielkość, swoją pozycję, swoje miejsce, ale przede wszystkim Krakowianie muszą mieć poczucie tego, że tutaj w mieście jest gospodarz, który razem z nimi chce tworzyć przyszłość Krakowa – powiedziała Szydło.

Podczas konferencji prasowej nie padły nazwiska ewentualnych kandydatów PiS na prezydenta miasta. Zapytany o to Czarnek odpowiedział, że zostanie nim „ktoś, kto będzie miał wielkie szanse na to, żeby zmienić rzeczywistość w Krakowie, ale wszystko jest otwarte”. Dodał, że PiS jest otwarty na „wszystkie możliwe kierunki współpracy”.

– Wszystkie kierunki są otwarte, nic nie zamykamy. Intensywnie myślą nasze struktury krakowskie z panią premier na czele, jak to dobrze zrobić dla Krakowa – dodał.

Referendum było inicjatywą grupy obywateli, której twarzą stał się przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto Jan Hoffman. Do akcji referendalnej przyłączyli się politycy opozycji, a także środowisko radnego, byłego posła PO Łukasza Gibały – głównego rywala Miszalskiego w wyborach w 2024 r.

Przeciwnicy zarzucali Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podobały się im również sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania.

W czasie twz. akcji referendalnej Miszalski zapowiedział „wielką korektę”. Polegać ona miała m.in. na zapowiedzi zmian funkcjonowania SCT, wycofaniu się z opłat dla mieszkańców za parkowanie w centrum miasta w niedziele, zmianach kadrowych w urzędzie miasta, likwidacji premii dla członków zarządów spółek miejskich i obniżeniu wynagrodzenia dla członków rad nadzorczych tych spółek.

Podsumowując dwa lata kadencji, w maju, polityk ocenił, że udało się zrealizować wiele ważnych dla mieszkańców inwestycji. Wśród osiągnięć wymienił opracowanie planu budowy metra. Przyznał jednak, że nie ustrzegł się błędów i jako przykład podał sposób wprowadzenia strefy czystego transportu.

W wyborach na prezydenta Krakowa w 2024 r. startowali oprócz Aleksandra Miszalskiego (KO), Łukasz Kmita (PiS), Łukasz Gibała (komitet wyborczy Kraków dla Mieszkańców), Konrad Berkowicz (Konfederacja), Andrzej Kulig (komitet Ku Przyszłości).

W II turze Miszalski pokonał Gibałę przewagę ok. 2 proc. głosów. Miszalskiego poparło 133 703 wyborców, którzy poszli do urn, a Gibałę - 128 269.

Większość w Radzie Miasta Krakowa ma KO wraz z Nową Lewicą. Kluby opozycyjne to PiS i Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały.(PAP)

juka/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jarekzbyszek
OZE sroze Czarnek. Tytan umysłu się wypowiedział.
samsza
Z Kłodzka też są zdjęcia. Platforma jest silna lokalnie...
jojo72
W kłodzku raczej każdy pilnuję teraz swojego tyłka ;)
jojo72
Ponoć zwierzaki też tylko na krótkiej smyczy ;)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomkooo
propaganda z jednej i drugiej strony. pisowcy juz sie nie moga doczekac dorwania sie do koryta. dopna deforme sadownictwa i wtedy bedzie mozna dopiero sie uwlaszczyc na "niczyim"
j2oen
Bańkier każde niepowodzenie Tuska i jego zauszników ubiera w szatki medialne wojny PiS vs PO.
tomitomi
p-o prostu : ludzie mają dość stosowania chorej ideologii w swoim życiu !!!
.... mnie to nie dziwi ,
matheous
Oczywiście, ze dobrze, że odwołali Miszalskiego. Szkoda, ze brakło frekwencji do odwołania rady miasta chociaż prawo powinno być absolutnie zmienione, żeby żadne kworum nie było wymagane przy okazji takich głosowań, bo w oczywisty sposób utrudnia głosowanie i premiuje rządzących. Władza się doskonale zabezpieczyła, zeby przypadkiem Oczywiście, ze dobrze, że odwołali Miszalskiego. Szkoda, ze brakło frekwencji do odwołania rady miasta chociaż prawo powinno być absolutnie zmienione, żeby żadne kworum nie było wymagane przy okazji takich głosowań, bo w oczywisty sposób utrudnia głosowanie i premiuje rządzących. Władza się doskonale zabezpieczyła, zeby przypadkiem ludzie nie mieli zbyt dużo do powiedzenia.

Ale pisowcy niech się nie cieszą, bo to że peowiec dostał czerwoną kartkę to nie znaczy, że pis ma zielone światło i zaraz wróci do władzy. To raczej jasny sygnał i przypomnienie do wszystkich polityków z każdej strony sceny, że władza może zostać odebrana i trzeba słuchać ludzi.
sterl
Powinna minimum połowa głosować a nie 1/4 to nie ma sensu, te pozostałe 3/4 znowu go wybiorą i mają rację.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki