Credit Suisse zamierza zwolnić kolejne wakaty w swojej głównej siedzibie w Szwajcarii. Już na początku roku ogłoszono zwolnienia obejmujące 2000 stanowisk, w pierwszych dniach grudnia zapowiedziano ich zwiększenie, a teraz bank inwestycyjny mówi już o restrukturyzacji na przyszły rok.
Szwajcarski bank inwestycyjny podejmuje kolejne kroki w celu redukcji kosztów działalności i poprawy rentowności. Pracę w 2017 roku ma stracić kolejnych 900 etatowców, z racji częściowej odsprzedaży oddziału w Szwajcarii – donosi Bloomberg.
Do tej pory w wyniku wahań na rynkach i procesu restrukturyzacji spółki zredukowano 6050 stanowisk, a do 2018 w planie są cięcia kolejnych 1600 miejsc pracy. Mijający rok był bolesny dla banków, szczególnie wskutek Brexitu – największe spadki zatrudnienia w branży odnotowano właśnie w Londynie.
Najbardziej zagrożone są działy back office, IT i etaty w placówkach bankowych. Rosnący koszt pracy i parcie banków w kierunku cyfryzacji sprawiły, że to właśnie na tych stanowiskach dochodzi do największych redukcji.
Dziś poinformowano także o nałożeniu przez Stany Zjednoczone kary finansowej na Credit Suisse. Szwajcarska instytucja ma zapłacić 2,5 mld dolarów kary i 2,8 mld dolarów na politykę łagodzenia niekorzystnych warunków kredytowych dla klientów na najbliższe 5 lat. Ukarany został także Deutsche Bank, na łączną kwotę 7,1 mld dolarów.
Mateusz Gawin
































































