W powyborczy poniedziałek pytaliśmy mieszkańców Warszawy, czego oczekują od nowego prezydenta, czy wiedzą, kim jest Andrzej Duda oraz co niesie wizja jego prezydentury – nadzieję czy rozczarowanie. Oto odpowiedzi mieszkańców stolicy.


Warszawiacy o nowym prezydencie – zdania są podzielone
- Mój kandydat przegrał, ale nie rozpaczam z tego powodu. Nie zamierzam też wyjeżdżać z Polski, choć w obietnice Andrzeja Dudy zdecydowanie nie wierzę – to zdanie powtarzało dziś wielu przepytanych. Zarówno młodzi jak i starsi obywatele nie kryli rozczarowania wyborczym wynikiem, argumentując swoją niechęć do kandydata Prawa i Sprawiedliwości faktem, że będzie on jedynie marionetką w rękach przewodniczącego partii.
Nie mniej jednak Bronisław Komorowski nie był typem wszystkich warszawiaków. Spora część z nich nie kryła zadowolenia ze zwycięstwa Dudy, w którym upatrują zmiany i nowoczesnej wizji Polski. – To był dobry wybór, kandydat prawicy to nie mniejsze zło i krok w stronę państwa ukierunkowanego na obywateli.
Należy też zwrócić uwagę na fakt, że znaczna część pytanych w ogóle nie zajęła stanowiska. Nie wzięła udziału w wyborach lub deklarowała, że nie warto rozmawiać o polityce. To oni będą najlepszym wyznacznikiem tego, czy prezydentura Andrzeja Dudy na nowo rozbudzi w Polakach chęć aktywnego uczestnictwa w polityce kraju.





























































