Cały rozwinięty przemysłowy świat ma olbrzymi problem - albo z koniunkturą, albo z pesymizmem menedżerów, którzy cyklicznie odpytywani są o poziomy zamówień w ankiecie PMI.


Czy strefa euro, z Niemcami i Francją na czele, czy Stany Zjednoczone, czy Japonia - wszędzie wskaźniki koniunktury w przetwórstwie przemysłowym albo plasują się poniżej prognoz, albo wręcz sugerują wystąpienie recesji.
Na razie te pomruki nie przenoszą się wyraźnie na rynek akcji - czy wkrótce czeka nas korekta w tym zakątku rynku? Rozmawiamy o tym z Kamilem Cisowskim, dyrektorem Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego w DI Xelion.
PS


























































