REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cieśnina Ormuz podwójnie zablokowana, ale złoty trzyma się mocno

2026-04-13 09:33
publikacja
2026-04-13 09:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Zapowiedź amerykańskiej blokady Cieśniny Ormuz w poniedziałek rano wysłała ceny ropy powyżej 100 USD za baryłkę i zmartwiła rynki finansowe. Polski złoty jednak nie ucierpiał. Euro było notowane na podobnych poziomach jak przed weekendem. Podrożał za to dolar amerykański.

Cieśnina Ormuz podwójnie zablokowana, ale złoty trzyma się mocno
Cieśnina Ormuz podwójnie zablokowana, ale złoty trzyma się mocno
fot. Sahs / / Shutterstock

O 9:30 kurs euro plasował się na poziomie 4,2530 zł, a więc bardzo podobnie jak w piątek wieczorem. Pod koniec ubiegłego tygodnia kurs euro spadł w pobliże 4,25 zł – czyli najniższego poziomu od miesiąca. Od rozpoczęcia wojny z Iranem para euro-złoty porusza się w przedziale 4,2250-4,3070 zł.

Oznacza to praktycznie brak reakcji polskiego rynku walutowego na zerwanie weekendowych negocjacji pokojowych pomiędzy USA a Iranem. Zamiast porozumienia mamy groźbę eskalacji konfliktu w Zatoce Perskiej po tym, jak prezydent Trump zagroził, że siły amerykańskie przechwycą każdy statek na wodach międzynarodowych, który zapłacił Iranowi opłatę za przepłynięcie cieśniny Ormuz. Oznaczałoby to zablokowanie dostaw ropy naftowej z Iranu.

- Ropa Brent dziś rano notowana jest już powyżej 102 USD za baryłkę),  ponownie otwiera dla rynków finansowych scenariusz skrajny, w którym skokowy wzrost cen ropy podbija inflację i może zachwiać aktywnością gospodarczą – napisali w porannym raporcie ekonomiści PKO BP.  - Początek tygodnia będzie negatywny dla ryzykownych aktywów, co dla EURPLN i USDPLN może oznaczać wzrosty ich kursów w stronę odpowiednio 4,26-4,28 oraz 3,65-3,66 – dodali.

Globalnie spadek apetytu na ryzyko doprowadził do niewielkiego umocnienia dolara amerykańskiego względem euro. To jednak wystarczyło, aby dolar na polskim rynku drożał o blisko grosz, osiągając cenę 3,6377 zł, odbijając się z najniższych poziomów od miesiąca.

Wakacje na giełdzie

Frank szwajcarski kosztował 4,6025 zł i był o pół grosza droższy niż przed weekendem. Od marcowego przesilenia kurs CHF/PLN zdążył już spaść o blisko 20 groszy i obecnie notowany jest blisko najniższych poziomów od lutego.

Funt brytyjski minimalnie potaniał, osiągając kurs 4,8822 zł. Także kurs GBP/PLN od połowy marca znajduje się w lokalnym trendzie spadkowym, przez poprzednie kilka tygodni obniżając się już o 15 groszy.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
mekm
szaleństwo trampka doszło do tego poziomu że chce walczyć z całym światem całkiem jak niegdyś Adolf !
adamii
Ze nibu trump przechwyci chinskie statki??

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki