REKLAMA

Ciepłownie zimą zbankrutują? "Ludzie nie wytrzymają takich podwyżek"

2022-06-10 11:15
publikacja
2022-06-10 11:15
Ciepłownie zimą zbankrutują? "Ludzie nie wytrzymają takich podwyżek"
Ciepłownie zimą zbankrutują? "Ludzie nie wytrzymają takich podwyżek"
fot. Solarisys / / Shutterstock

Nie tylko klienci indywidualni odczuwają wysokie ceny surowców energetycznych. Drogi opał dobija też ciepłownie. By przetrwać, powinny one podnieść ceny ciepła o 300 proc., ale "ludzie nie wytrzymają takich podwyżek" - informuje portal wnp.pl.

Opał jest horrendalnie drogi nie tylko dla zwykłych ludzi. Ciepłownie też mają problem ze wzrostem kosztów, a tym razem nie uda się przerzucić wzrostu kosztów na klientów. 

Wiele ciepłowni nie będzie tej jesieni i zimy nawet na granicy rentowności. — Tu nie chodzi o brak zysków czy pieniędzy na podwyżki wynagrodzeń, ale o przetrwanie — podkreśla w rozmowie z portalem Dariusz Gierek, szef Regionalnej Sekcji Ciepłownictwa NSZZ Solidarność w Katowicach oraz wiceprzewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności. — Prognozy na ten, a zwłaszcza na przyszły rok są katastrofalne — dodaje.

Spółki ciepłownicze przeprowadziły lub prowadzą ogromne inwestycje w gaz, a jego cena wzrosła o kilkaset proc. W efekcie zostaliśmy z potwornie drogim paliwem i kredytami zaciągniętymi na gazowe inwestycje. To, co miało być lekarstwem na rosnące koszty, może okazać się gwoździem do trumny - zaznacza przewodniczący.

Z danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że węgiel dla sektora ciepłowniczego podrożał w ciągu roku o 72,2 proc. W kwietniu za tonę węgla ciepłownie płaciły średnio 481,63 zł, a to i tak mniej niż wynosi cena węgla na rynkach europejskich, tj. 320 USD/t, co daje ok. 1360 zł/t.

Jeśli chcemy ciepłych kaloryferów na jesieni, to już dziś rząd powinien zacząć działać. Inaczej możemy dostać szereg porad typu "zjedz owsiankę, przytul kota czy załóż drugi sweter" na wzór Brytyjczyków, jak oszczędzać ciepło i ogrzewać się, gdy w domu jest po prostu za zimno.

Nieopłacalne ciepło. Problemy polskiego ciepłownictwa

Energetyka, system ETS i wojna gazowa Rosji to jedne z najpopularniejszych zagadnień przewijających się w mediach w ostatnim czasie w zakresie krajowej i europejskiej polityki klimatyczno-energetycznej. Pewien nie mniej istotny sektor wydaje się być zapomniany, a stoją przed nim wyzwania nie mniejsze niż przed energetyką. Do tej pory ciepłownictwo implikowało jedynie na gospodarkę lokalną, więc było przez wielu bagatelizowane. Niedługo ma się to jednak zmienić i tu pojawiają się liczne problemy.

Według branżowych szacunków, które przytacza Dariusz Gierek, aby uniknąć strat, spółki ciepłownicze musiałyby podnieść ceny dla klientów indywidualnych nawet o 300 proc. Takich podwyżek nie zaakceptowaliby ani klienci, ani URE, który zatwierdza taryfy ciepłowniom i elektrociepłowniom.

Sytuacja jest trudna, a branża wskazuje, że jedynym ratunkiem dla niej może być rządowy system wsparcia. Kryzys energetyczny, którego obecnie jesteśmy świadkami, wynika z rosyjskiej inwazji na Ukrainę. O gospodarczych konsekwencjach tego konfliktu i tym, że to my zapłacimy za sankcje pisaliśmy jakiś czas temu.

JM

Źródło:
Tematy
10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

Komentarze (54)

dodaj komentarz
piter0001
Tak jak pisałem tutaj już wcześniej - Wojna przyspieszyła pewne procesy, jednak jest to zaplanowana akcja, która ma na celu podwyższanie kosztów zużycia energii przez ideologię CO2. Polecam posłuchać analizy sprzed roku, gdzie była mowa o rosnących kosztach energii, ale też paliwie za 8 PLN itd. - https://youtu.Tak jak pisałem tutaj już wcześniej - Wojna przyspieszyła pewne procesy, jednak jest to zaplanowana akcja, która ma na celu podwyższanie kosztów zużycia energii przez ideologię CO2. Polecam posłuchać analizy sprzed roku, gdzie była mowa o rosnących kosztach energii, ale też paliwie za 8 PLN itd. - https://youtu.be/tCU2LSrBBUs
mohel
peroniarzowi chociaż mamusia w kopciuchu napali a w mikroapartamentach na Wilanowie szron na sutkach glonojadów przewiduję …
dididif
ukochaliście zielony komunizm, a on już wam jedzie po rajtach.
bha
Zachłanność rynkowa nienasycona od lat na maxa coraz mocniej jest bezwzględna. na rynkach surowców i nie tylko tam niestety zapatrzona jest jak w obraz tylko w Mamonę coraz więcej mamony i Zysk coraz większy zysk resztę ma daleko gdzieś. Niestety mamy coraz mocniej chorą zachłanność rynkową bez umiaru i bez skrupułów..Dokąd ona dalej Zachłanność rynkowa nienasycona od lat na maxa coraz mocniej jest bezwzględna. na rynkach surowców i nie tylko tam niestety zapatrzona jest jak w obraz tylko w Mamonę coraz więcej mamony i Zysk coraz większy zysk resztę ma daleko gdzieś. Niestety mamy coraz mocniej chorą zachłanność rynkową bez umiaru i bez skrupułów..Dokąd ona dalej zaprowadzi ten świat strach myśleć!!!.
luxferre
Mogłeś nie zauważyć przy swojej PRLowskiej fixacji, ale to nie przez wolny rynek mamy teraz problemy, a przez jego zaprzeczenie - przez regulacje i bariery handlowe.
Piłeś, nie jedź. Jesteś komunistą, nie głosuj.
boris-vodka
https://www.money.pl/gospodarka/polacy-rzucili-sie-do-zbierania-chrustu-sa-kolejki-trzeba-zapisywac-sie-na-listy-6778319849913024a.html
boris-vodka
Ukraińców do ogrzewanych hotelów a Polaków po chrust.......PISowcy.."Polska w ruinie,chwała ukrainie":):): Tego nawet Bareja nie przewidział....Chociaż był odcinek jak blok ogrzewali lokomotywą.....PIS to komuna w czystej postaci
drzaraza
Tej zimy populacja zmniejszy się bardziej niż za covida.
Czy rząd ma przygotowane noclegownie/kwatery dla tych, których nie będzie stać na ogrzewanie gaz i prąd oraz kuchnie w tym obiecane miski ryżu dla tych których nie będzie stać na jedzenie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zoomek
Na tą chwilę 66 ma kasę a 33 niema. Ale to się może zmienić - zmień parametr na 300% i ciekawe co wyjdzie? W sumie może na ogrzewanie będą mieli ale już na szynkę niekoniecznie.

Powiązane: Kryzys energetyczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki