REKLAMA

Cień Trumpa nad NATO. Tusk ostro o sojuszu: Czy USA będą lojalne?

2026-04-24 07:17, akt.2026-04-24 08:31
publikacja
2026-04-24 07:17
aktualizacja
2026-04-24 08:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Donald Tusk zastanawia się, czy Stany Zjednoczone będą „lojalne” wobec swojego zobowiązania w ramach NATO do obrony Europy w przypadku ataku Rosji i wezwał UE do przekształcenia się w „prawdziwy sojusz” w zakresie obrony kontynentu - pisze w piątek dziennik „Financial Times”.

Cień Trumpa nad NATO. Tusk ostro o sojuszu: Czy USA będą lojalne?
Cień Trumpa nad NATO. Tusk ostro o sojuszu: Czy USA będą lojalne?
/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Donald Tusk powiedział w rozmowie z gazetą, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)”. Ostrzegł jednocześnie, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”.

W rozmowie z brytyjskim dziennikiem Tusk stwierdził, że UE powinna wzmocnić własną klauzulę wzajemnej obrony zawartą w art. 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej.

Dziennik, nazywając stwierdzenia Tuska „niezwykłą wypowiedzią” podkreślił, że odzwierciedla ona niepewność rosnącą w Europie po groźbach prezydenta USA Donalda Trumpa i jego chwiejnym zaangażowaniu w obronę kontynentu.

„Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów... pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować” – powiedział.

Wakacje na giełdzie

Tusk zauważył, że niektórzy członkowie sojuszu obronnego „udawali, że nic się nie stało”, gdy w zeszłym roku około 20 rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną - podkreślił dziennik.

Premier zaznaczył, że jego słów nie należy traktować „jako sceptycyzmu wobec artykułu 5. (zobowiązania NATO do wzajemnej obrony - PAP)”, tego czy on obowiązuje, ale raczej jako „marzenie, że gwarancje na papierze zamienią się w coś bardzo praktycznego”.

„To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową – raczej miesiące niż lata” – powiedział Tusk w kontekście ewentualnego ataku Rosji. „Dla nas niezwykle ważne jest, aby mieć pewność, że wszyscy będą traktować zobowiązania wobec NATO równie poważnie jak Polska” – dodał.

Gazeta przypomniała, że Polska już osiągnęła pułap wydatków na obronność, (5 proc. PKB) i można uznać ją za jedno z najbardziej protransatlantyckich państw w Europie.

Tusk podkreślił, że nie ma kompleksów w kontekście polsko-amerykańskich relacji, a Waszyngton traktuje Polskę jako jednego z najlepszych i najbliższych europejskich sojuszników. Jednak - jak zauważył szef polskiego rządu - kluczowe byłoby, jak zadziałałoby to w praktyce, gdyby „coś się wydarzyło”.

„Chciałbym wierzyć, że (art. 5 - „FT”) nadal obowiązuje, ale czasami, oczywiście, mam z tym pewne problemy” – powiedział Tusk dziennikowi, zastrzegając, że nie chce być zbytnim pesymistą, lecz dziś potrzeba też „praktycznego kontekstu”.

Premier przywołał zeszłoroczny przypadek naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. „Miałem pewne problemy tej wrześniowej nocy, kiedy doszło do tej dość poważnej prowokacji z użyciem dronów ze strony Rosjan” – wspominał Tusk. „Nie było mi łatwo przekonać naszych partnerów z NATO, że nie był to przypadkowy incydent, lecz dobrze zaplanowana i przygotowana prowokacja wymierzona przeciwko Polsce”.

„Niektórym z naszych kolegów znacznie łatwiej było udawać, że nic się nie stało” – powiedział. „Dlatego chcę mieć pewność, że jeśli coś się wydarzy, to... Rosja będzie wiedzieć, że reakcja będzie twarda i jednoznaczna” - dodał.

„FT” podał, że ostrzeżenie Tuska pojawia się w momencie, gdy na Cyprze odbywa się szczyt UE, podczas którego toczą się dyskusje na temat klauzuli wzajemnej obrony Unii, czyli art. 42.7 traktatu UE, w kontekście pogróżek Trumpa dotyczących wycofania się USA z NATO oraz jego niejednoznacznych wypowiedzi na temat przestrzegania art. 5. Dodał, że wiele krajów podchodzi z rezerwą do działań, które mogłyby zostać odebrane jako podważanie znaczenie NATO lub kwestionowanie zaangażowania USA w obronę Europy. Klęska wyborcza węgierskiego premiera Viktora Orbana, sojusznika Rosji, otwiera drzwi do dyskusji na temat art. 42 ust. 7 i większej roli UE w obronie kontynentu - zauważył dziennik.

„Jeśli chcesz mieć prawdziwy sojusz, nie tylko na papierze, potrzebujesz prawdziwych narzędzi i realnej siły, jeśli chodzi o instrumenty obronne i mobilność sił zbrojnych między krajami itp. To bardzo praktyczny problem na dzień dzisiejszy” – powiedział polski premier. „Dlatego moją obsesją i misją jest teraz ponowna integracja Europy. Oznacza to wspólną obronę, wspólny wysiłek na rzecz obrony naszych wschodnich granic” - dodał.

Tusk zauważył, ze jeżeli można doszukać się pozytywnych aspektów wojny w Ukrainie, to jednym z nich jest fakt, że „Europa jest coraz bardziej świadoma, że będziemy razem w kwestiach wojskowych i obronnych”. (PAP)

os/ mal/ jpn/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
to_i_owo
Nie rozumiem pretensji

Kto, czyje rządy przez dziesięciolecia doprowadziły do tego że 500mln UE boi się 140mln Rosji która ma 1/10 unijnego PKB?
dasbot
Mędrzec z Kociewia dał głos. Dlaczego kazał nam tak długo czekać? No Action Talk Only – tak teraz wśród ekspertów militarnych rozwijany jest skrót nazwy sojuszu, który jest papierowym tygrysem. Dlaczego? Nie ma zdolności produkcyjnych w sferze cywilnej, a co dopiero wojskowej. A w tej drugiej jest o co najmniej dekadę do tyłu w zakresie Mędrzec z Kociewia dał głos. Dlaczego kazał nam tak długo czekać? No Action Talk Only – tak teraz wśród ekspertów militarnych rozwijany jest skrót nazwy sojuszu, który jest papierowym tygrysem. Dlaczego? Nie ma zdolności produkcyjnych w sferze cywilnej, a co dopiero wojskowej. A w tej drugiej jest o co najmniej dekadę do tyłu w zakresie skuteczności narzędzi na współczesnym polu walki. Sugeruję powrót do nauki historii, bo wygląda na to, że nauka poszła w las. Szczególnie, jeśli tytuł pracy magisterskiej traktował o kształtowaniu się legendy Józefa Piłsudskiego w przedwojennych czasopismach. Podpisałeś traktat z Francją, chcesz rozmieszczenia pocisków nuklearnych w Polsce, to licz się mędrcu z ryzykiem, że jeśli brukselska technokracja dojdzie do punktu przegięcia, wszystkim odpowiedzialnym i korzystającym z bałaganu, jaki narobili w Europie, osobistą wizytę złożą smutni panowie hipersoniczni. Technologia jest taka, że znajdą was wszędzie – każdego z osobna albo w większych grupach. Przestańcie towarzysze wojować i projektować konflikty w waszej chorej wyobraźni. Zacznijcie na nowo współpracować i handlować, aby zwykli, ciężko pracujący ludzie, mieli perspektywę przyszłości i lepszego świata dla swoich dzieci…………Clown world.
polonu
Tusk agent Niemiecki Kalstain/ Kaczyjski/ agent Ameryki i tak przeciągają to w jedną to drugą stronę a Janusz niby idzie na wybory ha ha ha . a długi rosną już sufit przebiły .
dasbot
Mamy plutokrację w rozkwicie pod rządami kakistokracji, która korzysta na systemie d’Hondta, cementującego jej status quo wskutek periodycznego rytuału wyborczego zwanego demokracją (propagandowo dla zmyłki).………Clown world.
samsza
W Niemczech Merkel wyhodowała wyłącznie prorosyjskich polityków partii, na czele której stoi teraz Merz. To tak jak w Polsce, ludzie będą głosować na POPiS dopóki nie umrą. Zresztą Tusk jest taki sam, inaczej by się nie znalazł w otoczeniu Merkel, najbardziej prorosyjskiego kanclerza. To ona pomagała budować obecny potencjał Rosji.W Niemczech Merkel wyhodowała wyłącznie prorosyjskich polityków partii, na czele której stoi teraz Merz. To tak jak w Polsce, ludzie będą głosować na POPiS dopóki nie umrą. Zresztą Tusk jest taki sam, inaczej by się nie znalazł w otoczeniu Merkel, najbardziej prorosyjskiego kanclerza. To ona pomagała budować obecny potencjał Rosji. Facet, jedyne co robi, to na hasło Putin wyciąga ogromną kasę. A ogromny dług, który zostawi zatopi Polskę, dla Putina oczywiście. Bez jednego wystrzału słabiutkie państwo się po prostu przewróci, jak pod koniec XVIII wieku.
tomitomi
tytanie retotyczne : czy ''on'' jest lojalny wobec Polski ??
miketheripper
Ciągle on i jego odwrócona logika - zamiast dopilnować określonych tematów to "jeśli", "czy" -czlowiek reakcji.
go_ral
Jeden Donald przystawia Trumpowi palce do pleców, drugi Donald prosi Trumpa o pomoc. Ja jednak zadam pytanie. Królu który masz takie poparcie w UE dlaczego powiedz ty mi na naszej granicy wschodniej nie stoją żołnierze Francji, Niemiec? Dlaczego cała nasza obrona opiera sie o te znienawidzone USA? Dlaczego Sprzęt wojskowy Francji Jeden Donald przystawia Trumpowi palce do pleców, drugi Donald prosi Trumpa o pomoc. Ja jednak zadam pytanie. Królu który masz takie poparcie w UE dlaczego powiedz ty mi na naszej granicy wschodniej nie stoją żołnierze Francji, Niemiec? Dlaczego cała nasza obrona opiera sie o te znienawidzone USA? Dlaczego Sprzęt wojskowy Francji i NIemiec stoi w ich granicach? Czego oni bronią i przed kim? Pogadaj ze swoimi kolegami Makaronem i Mercem, że w ramach NATO mogą posłać swoich żołnierzy i sprzęt na wschodnią flankę NATO.
miketheripper
Bo nie za to mu płacą.

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki