REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chwila cenowej paniki na giełdzie energii

2016-10-10 16:47
publikacja
2016-10-10 16:47

Notowania cen energii na TGE z dostawą na poniedziałkowy wieczór skoczyły do 846 zł/MWh. To cena nawet pięć razy wyższa niż w ciągu ostatniego tygodnia. Co się stało? Czy w systemie znowu brakuje rezerw mocy?

fot. Regis Duvignau / / Reuters

Pierwsze sygnały, że główny indeks Towarowej Giełdy Energii zaczyna mocno rosnąć, pojawiły się już w piątek 7 października. Cena energii z dostawą na dzień następny w godzinach wieczornego szczytu skoczyła do ponad 600 zł/MWh. Przez weekend, kiedy zapotrzebowanie na prąd jest dużo niższe, ceny się uspokoiły, ale notowania na poniedziałek znowu poszły mocno w górę.

Jednak chwile cenowej paniki zniknęły tak szybko, jak się pojawiły. Ceny energii z dostawą na wtorek 11 października w pierwszym fixingu nie odbiegają od średniej z wcześniejszego tygodnia. Spadły też notowania na Rynku Dnia Bieżącego (energia dostarczana jest w tym samym dniu, kiedy następuje transakcja). Ceny pomógł ustabilizować m.in. tańszy import ze Szwecji i Litwy.

Teraz jednak temperatury są zdecydowanie jesienne, ale sytuacja ponownie robi się napięta w szczycie zapotrzebowania (choć nie jest aż tak napięta, jak wskazuje piątkowo-weekendowy skok cenowy - tutaj można mówić o dużym przereagowaniu).  

Jak faktycznie wygląda sytuacja? W skrócie chodzi o to, że szczytowe zapotrzebowanie na moc jest wyższe niż w szczycie letnim (sięga 23 tys. MW wobec 21,5-22 tys. MW w lecie). A generacja wcale wyższa nie jest. PSE, wyciągając wnioski z ograniczeń w dostawach energii w sierpniu 2015 r. przesunęło część planowych remontów w elektrowniach na jesień. Łączne ubytki mocy wynoszą dzisiaj 6 tys. MW wobec średnio 3-5 tys. w lecie. Pechowo złożyło się tak, że awaria kopalni w Turowie podbiła poziom ubytków nieplanowanych. A do tego zabrakło wiatru. Dziś wieczorem dostępnych będzie tylko ok. 500 MW generacji w farmach wiatrowych, podczas gdy w poprzednich dniach o godzinie 18-19 wiatraki pracowały z mocą nawet 3-4 tys. MW.

Wakacje na giełdzie

Justyna Piszczatowska

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Człowiek
A kto właściciel tejże giełdy??? No??? Kto wie?
~antysyf
@dr Tak chce atom tylko niech ekoterrorysci opisani dzisiaj w Gazecie Prawnej przestana udawac ekologow. Gnoje!!!
~ms
A miało być tak ekologicznie gdzie te wiatraki?
~analityk
Prąd z wiatru ok 800 zł, energia fotowoltaiczna jeszcze więcej, węgiel brunatny 120, kamienny 150-180 zł, el. wodne nawet poniżej 100 zł. Nacisk UE i "ekologów: na te najdroższe...
~dr
To zaraz ci postawimy za oknem węglową, a może chcesz jeszcze tańszą, czyli atom na podwórku?
~lolek odpowiada ~dr
Atom 500zł doktorku, tylko nie truje tak jak wonglowo.
~alo
wiatrowych zaraz nie będzie bo je rzą skopał i będzie jeszcze gorzej
~ddfd
Spekulanci-animatorzy-Soros?
~zez
Fajna "giełda" - SIEDMIU faktycznych producentów energii na krzyż, ale "notowania ciągłe" i 70 spółek które są tylko pośrednikami czyli pasożytami...
~rr3e
a jak chcesz notowania nie ciagle? chcesz wylaczyc elektrownie?

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki