Sąd w Chinach skazał w poniedziałek dwóch wpływowych obrońców praw człowieka na kary, odpowiednio, 12 i 14 lat więzienia po procesie za zamkniętymi drzwiami w sprawie rzekomej działalności wywrotowej – podała agencja Reutera, powołując się m.in. na żonę jednego ze skazanych.


Xu Zhiyong i Ding Jiaxi stanęli przed sądem w czerwcu 2022 roku w powiecie Linshu w prowincji Szantung na północnym wschodzie Chin. Obaj działali w grupie domagającej się większej przejrzystości w sprawie majątków urzędników państwowych i przestrzegania praw obywatelskich gwarantowanych formalnie przez konstytucję.
O wyroku poinformowała Reutera mieszkająca w USA żona Dinga, Luo Shengchun. „Ich prawnikom zabroniono publikacji dokumentów dotyczących wyroku sądu i nie ważą się ujawnić, gdzie zostali skazani ani z jakiego oskarżenia” – powiedziała.
Chińskie MSZ oświadczyło, że nie ma informacji w tej sprawie. Rzecznik resortu Wang Wenbin zapewnił natomiast, że „Chiny są państwem rządzonym przez prawo, wszyscy są przez prawo traktowani jednakowo, a sprawy są prowadzone w zgodzie z prawem”.
Policja zatrzymała Dinga w grudniu 2019 roku, niedługo po jego spotkaniu z około 20 innymi prawnikami i aktywistami na południu Chin – przypomina Reuters.

Xu został zatrzymany w lutym 2020 roku, wkrótce po opublikowaniu listu otwartego, w którym nawoływał do dymisji przywódcy kraju Xi Jinpinga, ocenił go jako „nie dość bystrego” i zarzucał mu nieumiejętne radzenie sobie z sytuacjami kryzysowymi, takimi jak masowe antyrządowe protesty w Hongkongu czy wybuch pandemii Covid-19 w Wuhanie.(PAP)
anb/ mal/



























































