Chińskie giełdy ponownie wracają wyraźnie pod kreskę. Po wczorajszych symbolicznych wzrostach, dziś główne indeksy znów mocno traciły, a Shanghai Composite przełamał psychologiczny poziom 3000 pkt. W tle inwestorzy przyglądali się danym o handlu zagranicznym.


2949,60 pkt – takim wynikiem punktowym środową sesję zakończył indeks Shanghai Composite, który spadł dziś o 2,42%. To pierwszy dla tego indeksu dzień poniżej 3000 pkt. od 26 sierpnia czyli od pamiętnego letniego krachu na chińskich giełdach. W sumie od początku roku Shanghai Composite spadł już o 16,66%.
Kolejne spadki w Chinach.Giełda w Szanghaju najniżej od sierpnia, czyli poprzedniego krachu https://t.co/wibRTfy1Ai pic.twitter.com/pSWFOmd1OK
— Michał Żuławiński (@M_Zulawinski) January 13, 2016
Na zielono – czyli w kolorze, którym w Państwie Środka oznacza się spadki – zaświeciły się także inne główne indeksy. Shenzhen Composite stracił 3,46%, CSI300 1,86%, a ChiNext 4,09%. W 2016 r. indeksy te są na minusie o odpowiednio 18,43%, 12,53% oraz 22,89%.
Inwestorzy wpatrywali się dziś w dane o wymianie handlowej Chin. W grudniu eksport drugiej największej gospodarki świata spadł w ujęciu dolarowym tylko o 1,4% wobec oczekiwanego wyniku -8% i -6,8% w listopadzie. Import z kolei spadł o 7,6% wobec prognozowanych -11,5% i -8,7% w listopadzie.
Szerokie omówienie danych o chińskim handlu zagranicznym w grudniu oraz całym ubiegłym roku za znajdują się w artykule "Chiński handel - liczby, które trzesą światem".





























































