HiPhi, chiński producent aut elektrycznych, wstrzymał produkcję – informuje „Rzeczpospolita”. Wcześniej firma nie wypłaciła premii i styczniowych wynagrodzeń.
Chiński start-up HiPhi, który chciał podbić Europę „elektrykami” z segmentu premium, po pięciu latach zwija działalność. W styczniu firma wstrzymała produkcję i prace nad nowymi technologiami.
Problemy było widać już w ubiegłym roku, kiedy to firma na rynku chińskim sprzedała jedynie 4,8 tys. aut. Problemem mogła okazać się cena. HiPhi oferowało trzy modele; x, y i z, przy czym najtańszy kosztuje ponad 100 tys. euro.
#Chinskibiznes #Chiny #Chinskie #Chinski HIPHI kosztował niebotyczne ok $110k następna ofiara bańki EV zamknęli fabryki pic.twitter.com/Bw2irbH7sR
— CHINSKI BIZNES CHINY (@rick_baran) March 2, 2024
Jak donosi chiński portal Jiemian News, produkcja została zawieszona na pół roku, a pracownicy otrzymali zakaz wstępu na teren zakładu.

Co więcej, pracownicy nie dostali zarówno premii za 2023 r. oraz pensji za styczeń 2024 r. Według najnowszych informacji, wynagrodzenie za luty zostało obniżone wszystkim pracownikom zatrudnionym w HiPhi o 70 proc. Od marca mają oni z kolei otrzymywać wynagrodzenie minimalne.


























































