REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińska rewolucja na polskich drogach. Za 10 lat zdominują Europę?

2026-02-15 10:00
publikacja
2026-02-15 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Za dekadę chińskie auta będą najpopularniejsze w Europie - tak wskazało 47 proc. uczestników badania Santander Consumer Multirent. Trzy czwarte ankietowanych uważa, że chińskie pojazdy mogą być alternatywą dla mniej zamożnych, jednocześnie połowa uważa, że te auta szybciej tracą na wartości.

Chińska rewolucja na polskich drogach. Za 10 lat zdominują Europę?
Chińska rewolucja na polskich drogach. Za 10 lat zdominują Europę?
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Auta z Chin podnoszą konkurencyjność europejskiego rynku motoryzacyjnego 

Autorzy badania wskazali, że chińskie samochody, jeszcze do niedawna traktowane z dystansem, obecnie coraz częściej postrzegane są jako realna konkurencja dla zachodnich producentów. 72 proc. respondentów uznało, że samochody z Chin podnoszą konkurencyjność europejskiego rynku motoryzacyjnego. Opinii tej nie podziela natomiast 12 proc. ankietowanych. Największy odsetek pozytywnych odpowiedzi uzyskano w grupie pięćdziesięciolatków - 76 proc. oraz seniorów - 77 proc.

Niskie koszty zakupu to - w ocenie polskich konsumentów - jeden z kluczowych atutów chińskich marek. 71 proc. badanych uważa, że ich obecność na europejskim rynku może przyczynić się do ogólnego obniżenia cen samochodów. 76 proc. badanych postrzega chińskie auta jako realną alternatywę dla osób, których nie stać na nowe samochody innych producentów.

Jednocześnie połowa respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że pojazdy z Chin szybciej tracą na wartości niż modele innych marek. 36 proc. respondentów nie ma wyrobionego zdania na ten temat.

„Dane pokazują, że mężczyźni znacznie częściej niż kobiety uważają, że obecność chińskich aut będzie miała pozytywny wpływ na konkurencyjność rynku. Różnica w przekonaniu o tym, że spowodują one również spadek cen sięga aż 20 punktów procentowych na korzyść panów” – zwrócił uwagę Piotr Półtorzycki z Santander Consumer Multirent.

Z kolei różnice w podejściu do kosztów eksploatacji widać w poszczególnych grupach wiekowych. Seniorzy niemal dwukrotnie częściej niż najmłodsi badani zwracali uwagę na to, że chińskie auta mogą szybciej tracić na wartości.

Wakacje na giełdzie

Trudność obługi główną barierą?

Jako główną barierę w zwiększeniu udziału w rynku przez chińskich producentów badani uznali trudności z obsługą tych pojazdów. 39 proc. wyraziło obawę, że części zamienne i serwis tych aut są w Polsce trudno dostępne. Jednocześnie 44 proc. ankietowanych przyznało, że nie wie, czy takie problemy rzeczywiście występują.

Z badania wynika też, że polscy kierowcy spodziewają się, iż w nadchodzącej dekadzie układ sił na europejskim rynku ulegnie wyraźnej zmianie. 47 proc. przewiduje, że za dziesięć lat samochody z Chin będą najpopularniejsze. Równocześnie 62 proc. ankietowanych wskazało, że Polacy stają się coraz bardziej otwarci na zakup pojazdów z Państwa Środka.

35 proc. respondentów zadeklarowało, że ufa tym autom bardziej niż rok temu. Najwyższą dynamikę zmian widać w grupie wiekowej 30-39 lat, w której wskazała tak połowa badanych.

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Multirent przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na grupie tysiąca dorosłych Polaków dysponujących prawem jazdy.(PAP)

gkc/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
kacpol
Całe szczęście że są chinole bo jakby nie oni to golf kosztowałby już pewnie 300.000 PLN i plastików w ogóle by nie miał tylko gola blache zresztą zobaczcie sami https://youtube.com/shorts/IJ_3NTWgOr4?si=Ujqm33ekToJdovr8
adam900
Pozytywne jest to, że właśnie rząd chiński wprowadził kary dla producentów chińskich samochodów, którzy będą sprzedawali samochody poniżej cen produkcji. Może więc nie zniszczą całkowicie europejskiej motoryzacji a co za tym idzie milionów miejsc pracy w Europie
mesten
Trzeba mieć na uwadze, ze jak kupujesz europejskie auto to duża jego część powstaje w Polsce. Jaka kupujesz Toyotę to prawdopodobnie silnik jest z Wałbrzycha. Jak kupujesz chińczyka to nic nie postało u nas. A sami Chińczycy robią wszystko żeby nic nie importować ze świata.
santoriusz
ja eksportuję niedużo bo niedużo ale zawsze coś do Chin i mam gdzieś sentymenty. Tym bardziej że to co w Europie to obłożone podatkami które później są wydawane na bzdety. Tak że nie mam tego na u-wadze.
bt5
Utratę wartości aut najbardziej przeżywają Mariany z wąsem które wyskrobały oszczędności życia na 10 letniego mesia czy audicę. Zamożni taktują dziś auta jak sprzęt AGD i kupują nie marke ale co łądnie wygląda i ma różniste bajery. A po 10 latach lub mniej kupują nowe autko.
daniel_1
To prawda.
Niektórzy idą o krok dalej i na nową kanapę zakładają folię, aby kanapa się nie niszczyła i nie traciła na wartości.
onurb
Badanie trochę bez sensu. Pytani powinni mieć okazję zobaczyć chińskie auta i nimi pojeździć. Większość pytanych zapewne bazowało na tym co mówią pseudo eksperci. Ja osobiście oglądałem chińskie auto i nim jeździłem. Obejrzałem sobie podwozie i sprawdziłem grubości lakieru. Powiem tak. Nieźle nas dymają francuscy, niemieccy, japońscy Badanie trochę bez sensu. Pytani powinni mieć okazję zobaczyć chińskie auta i nimi pojeździć. Większość pytanych zapewne bazowało na tym co mówią pseudo eksperci. Ja osobiście oglądałem chińskie auto i nim jeździłem. Obejrzałem sobie podwozie i sprawdziłem grubości lakieru. Powiem tak. Nieźle nas dymają francuscy, niemieccy, japońscy itd., producenci jeżeli chodzi o to co proponują w swoich autach i za jakie horrendalne pieniądze.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki