W pierwszym półroczu 2025 r. na europejskich drogach przybyło ponad 347 tys. nowych samochodów osobowych wyprodukowanych w Chinach. Ich udział w rynku po raz pierwszy przekroczył 5 proc. i zbliżył się do wyników osiąganych przez Mercedesa – wynika z danych JATO Dynamics.


Zgodnie z nimi w I poł. 2025 r. w państwach należących do Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii zarejestrowano 6,862 mln nowych samochodów osobowych – o 0,3 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Na ogólny spadek liczby rejestracji wpływ miała przede wszystkim znacznie niższa niż przed rokiem liczba rejestracji aut benzynowych i diesli, w przypadku których spadek w ujęciu rocznym wyniósł odpowiednio 21,6 i 27,3 proc.
Więcej niż przed rokiem rejestrowano jednak hybryd (+16,3 proc.), hybryd typu plug-in (+24 proc.) oraz samochodów w pełni elektrycznych (+25 proc.).
MG przegonił Teslę
Podobnie jak w Polsce, gdzie jednak w I poł. 2025 r. mówiliśmy o wzrostach sprzedaży, liczbę rejestracji na zbliżonym poziomie do ubiegłorocznego utrzymują auta rodem z Chin.

Zgodnie z danymi JATO Dynamics, w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2025 r. w państwach należących do Unii Europejskiej oraz w Wielkiej Brytanii zarejestrowano 347 135 samochodów chińskich marek – o 91 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2024 r. Ich udział wzrósł niemal dwukrotnie do 5,1 proc. To niemal tyle samo, ile w przypadku ósmej najpopularniejszej marki na Starym Kontynencie – mercedesa.
Na czele chińskiego rankingu popularności pozostaje SAIC Motor, właściciel najpopularniejszej marki z Państwa Środka – MG. W I poł. 2025 r. w Unii Europejskiej zarejestrowano 107 171 egzemplarzy z logo MG – o 33,3 proc. więcej w ujęciu rocznym, co po raz pierwszy pozwoliło wyprzedzić Teslę, która zanotowała spadek liczby rejestracji o 43 proc. r/r.
Spośród najpopularniejszych chińskich marek najmocniejszy wzrost liczby rejestracji (+311 proc. r/r) zanotował BYD, na którego koncie w I poł. 2025 r. zapisano 70,5 tys. egzemplarzy. Na wynik marki szczególny wpływ miały rejestracje modelu byd seal u, który w I poł. 2025 r. był trzecią najczęściej rejestrowaną hybrydą typu plug-in a w samym czerwcu drugą, ustępując jedynie volkswagenowi tiguanowi.
Chińskie rejestracje napędzają także popularne również w Polsce marki Jaecoo, Omoda, a także Leapmotor i Xpeng.
Auta chińskich producentów rozpychają się także na polskim rynku. W I poł. 2025 r. Polacy, głównie klienci indywidualni, zarejestrowali ponad 16,6 tys. egzemplarzy, co przełożyło się na 5,8 proc. udziałów w rynku.
Fiaty passé, cupra zyskuje najmocniej
Tam, gdzie chińskie marki i modele zyskują, gracze ze znacznie dłuższą historią na europejskim rynku tracą. Zgodnie z danymi stowarzyszenia ACEA, spośród największych koncernów największy spadek liczby rejestracji w ujęciu rocznym zanotował Stellantis (-11,1 proc. r/r).
Biorąc pod uwagę poszczególne marki i skupiając się jedynie na tych, w przypadku których liczba rejestracji przekroczyła 100 tys. szt., najmocniej – o 23 proc. w ujęciu rocznym spadła liczba rejestracji fiatów. W drugą stronę zmierza popularność cupry, która zyskuje głównie kosztem siostrzanych seatów. W ujęciu rocznym popularność hiszpańskich aut wzrosła o 35 proc.
Z kolei wśród dziesięciu najpopularniejszych marek najmocniej – o 8,6 proc. – spadła liczba rejestracji toyot, do czego przyczyniła się także słabnąca (choć wciąż odstająca od reszty stawki) popularność tej marki w Polsce (-13 proc. r/r). Nad Wisłą Toyota wciąż ma blisko 16 proc. udziałów w rynku nowych aut. W całej Unii Europejskiej niespełna 8 proc.
Co dziewiąte auto w Europie to volkswagen
Najpopularniejszą marką na Starym Kontynencie (UE+EFTA+UK) pozostaje Volkswagen, który w I poł. 2025 r. zanotował blisko 748 tys. zarejestrowanych egzemplarzy – o 2,8 proc. więcej w ujęciu rocznym, co przełożyło się na 11 proc. udziałów w rynku.
Wśród najpopularniejszych modeli nie ma jednak żadnego przedstawiciela Volkswagena, ani w ogóle niemieckiej motoryzacji. W I poł. 2025 r. Europejczycy najchętniej, choć mniej chętnie niż przed rokiem, wybierali dacię sandero (128,8 tys. szt.). Nieznacznie wzrosła popularność innego auta ze stajni Renault – renault clio (122,5 tys. szt.). Podium uzupełnił inny przedstawiciel francuskiej motoryzacji – peugeot 208 (109,1 tys. szt.).
Próg 100 tys. rejestracji przekroczyły jeszcze dwa volkswageny: t-roc (106,1 tys. szt.) oraz golf (104,2 tys. szt.).
Z kolei spośród francuskich modeli w czołowej dziesiątce znalazł się jeszcze peugeot 2008 i citroen c3. Łączny udział trzech największych francuskich marek na europejskim rynku wyniósł 12,4 proc. Dla porównania w Polsce moda na francuskie auta systematycznie spada. W I poł. 2025 r. udział analizowanych marek na polskim rynku wyniósł 7 proc.
































































