REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny surowców uderzyły w giganta. Co dziesiąty pracownik straci pracę

2026-02-18 09:30
publikacja
2026-02-18 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Australijski gigant energetyczny Santos walczy z gorszą koniunkturą – spółka odnotowała 25-procentowy spadek zysku netto za 2025 rok i zapowiada zwolnienie co dziesiątego pracownika. Mimo trudnej sytuacji na globalnym rynku surowców, firma stawia na radykalną optymalizację kosztów, która mają przywrócić stabilność finansową.

Ceny surowców uderzyły w giganta. Co dziesiąty pracownik straci pracę
Ceny surowców uderzyły w giganta. Co dziesiąty pracownik straci pracę
fot. Aulia Ref / / Shutterstock

Główną przyczyną tak słabych wyników finansowych były osłabione ceny surowców energetycznych na rynkach światowych oraz niższe wolumeny sprzedaży gazu i ropy. Choć firma pozostaje kluczowym dostawcą energii dla rynków azjatyckich, w tym Chin i Japonii, gorsza koniunktura gospodarcza wyraźnie odbiła się na jej kondycji finansowej.

W odpowiedzi na pogarszające się wyniki, zarząd spółki podjął decyzję o restrukturyzacji. Santos planuje zwolnić około 10% swojej siły roboczej, co ma na celu optymalizację kosztów operacyjnych i dostosowanie struktury firmy do obecnej sytuacji rynkowej. Przedstawiciele firmy tłumaczą, że redukcja etatów jest konieczna w obliczu zakończenia kluczowych faz niektórych projektów rozwojowych oraz potrzeby zachowania dyscypliny finansowej w niepewnych czasach.

45 dolarów nowym progiem rentowności?

Mimo spadku zysków, prezes firmy Kevin Gallagher podkreślił, że spółka zdołała utrzymać koszty produkcji na relatywnie niskim poziomie. Firma dąży do osiągnięcia progu rentowności na poziomie 45–50 dolarów za baryłkę. Taka strategia ma zapewnić Santosowi stabilność operacyjną nawet w scenariuszu długoterminowo niskich cen surowców.

Inwestorzy z uwagą śledzą postępy w kluczowych projektach firmy, które mają szansę poprawić jej wyniki w nadchodzących miesiącach. Santos potwierdził, że wydobycie z nowych złóż ropy ma ruszyć zgodnie z planem pod koniec pierwszego kwartału 2026 roku. Pełna moc produkcyjna i stabilizacja wydobycia na tych polach spodziewana jest w połowie roku, co powinno przełożyć się na zwiększenie przychodów i poprawę nastrojów wśród akcjonariuszy.

Wakacje na giełdzie

Mimo trudnego roku, spółka deklaruje, że pozostaje skupiona na dostarczaniu wartości swoim akcjonariuszom. Utrzymanie solidnych przepływów pieniężnych ma pozwolić na dalsze wypłaty dywidend, choć ich wysokość będzie uzależniona od tempa poprawy sytuacji na globalnym rynku energii. Analitycy wskazują, że rok 2026 będzie dla Santosa okresem przejściowym, w którym efekty cięć kosztów i uruchomienie nowej produkcji zadecydują o powrocie na ścieżkę wzrostu.

Oprac. JM

Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
bha
Spadają Zyski ,ludzie coraz szerzej i szerzej tracą pracę bo drożyżna cenowa i % na Globo rynku robi się z roku na rok coraz to szersza i szersza i coraz wszędzie Potężniejsza!!!.
samsza
AI: Koniunktura to stan aktywności gospodarczej, który odzwierciedla dynamikę zmian w różnych wskaźnikach ekonomicznych, takich jak zatrudnienie, produkcja czy inflacja.
wizytator
Oj joj! Czyli ropa i gaz są za tanie. Muszę chyba jeszcze raz przejrzeć rachunki za ogrzewanie i podjechać na stację zobaczyć ceny. Bo coś mi się tu nie spina w tej narracji.

Powiązane: Fala zwolnień grupowych na świecie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki