Na zakończenie piątkowych notowań kurs wrześniowych kontraktów terminowych na rop crude w Nowym Jorku spadł do poziomu 47,8 USD za baryłkę. Było to o 90 centów poniżej czwartkowego rekordu wszechczasów osiągniętego na zakończenie sesji oraz o 1,6 USD poniżej rekordu wszechczasów osiągniętego w czasie piątkowej sesji.
Kurs ropy brent w Londynie spadł w piątek o 68 centów do poziomu 43,65 USD za baryłkę po osiągnięciu rekordowych notowań w piątek na poziomie 45,14 USD za baryłkę.
Piątkowa sesja na rynku ropy naftowej przebiegała w większości zgodnie ze scenariuszem z ostatnich dni, czyli wzrosty i nowe rekordy. Jednak, gdy z Iraku napłynęły wieści o przejęciu meczetu Alego w Nadżafie, w którym od kilkunastu dni bronili się szyiccy bojownicy skupieni wokół Muktady as-Sadra, przez iracką policję i wojsko, ceny ropy zaczęły zniżkować. Zniżkę cen przyspieszyło prawdopodobnie realizowanie zysków z ostatnich dni osiągniętych przez inwestorów.
Analitycy uważają jednak, że piątkowa zniżka to tylko korekta cen, a w przyszłym tygodniu cena ropy będzie dalej rosnąć napędzana informacjami o wzroście popytu na ropę ze strony Chin oraz USA. Stąd w przyszłym tygodniu cena ropy może przekroczyć poziom 50 USD za baryłkę.
M.D.





























































