REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny ropy rosną. Inwestorzy czekają na kolejne kroki USA i Iranu

2026-04-29 08:00, akt.2026-04-29 10:12
publikacja
2026-04-29 08:00
aktualizacja
2026-04-29 10:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny ropy naftowej na globalnych rynkach paliw mocniej rosną - po wcześniejszych wahaniach. Inwestorzy skupiają uwagę na kolejnych krokach USA i Iranu w sprawie rozmów pokojowych i rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Cieśnina Ormuz jest nadal prawie całkowicie zamknięta, co przedłuża zakłócenia w dostawach energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Ceny ropy rosną. Inwestorzy czekają na kolejne kroki USA i Iranu
Ceny ropy rosną. Inwestorzy czekają na kolejne kroki USA i Iranu
fot. Dabarti CGI / / Shutterstock

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 100,97 USD - wyżej o 1,04 proc.

Brent na ICE na VI jest wyceniana po 112,49 USD za baryłkę, w górę o 1,11 proc.

Inwestorzy skupiają uwagę na kolejnych krokach USA i Iranu w sprawie rozmów pokojowych i rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Prezydent USA Donald Trump we wtorek oświadczył, że Iran poinformował Amerykanów o tym, że jest „w stanie upadku” i chce, by USA jak najszybciej otworzyły cieśninę Ormuz.

„Iran właśnie nas poinformował, że jest »w stanie upadku«. Chcą, żebyśmy »otworzyli cieśninę Ormuz« jak najszybciej, a oni próbują rozwiązać sytuację ze swoimi władzami (Wierzę, że będą w stanie to zrobić!). Dziękuję za uwagę! Prezydent DONALD J. TRUMP” - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.

Prezydent nie ujawnił, kto dokładnie przekazał Amerykanom taką wiadomość, ani co konkretnie było jej treścią. Iran nie potwierdził, że chce otworzyć Ormuz - zaznaczył Axios.

Jak podały w poniedziałek amerykańskie media, Iran przedstawił USA nową propozycję pokojową, która koncentruje się na rozwiązaniu na początek kryzysu wokół cieśniny Ormuz i amerykańskiej blokady morskiej. Zgodnie z tą propozycją negocjacje nuklearne rozpoczęłyby się dopiero na późniejszym etapie.

Według doniesień medialnych Donald Trump i jego zespół ds. bezpieczeństwa narodowego są sceptyczni wobec irańskiej propozycji.

Obecnie trwa zawieszenie broni w wojnie rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran.

Negocjacje prowadzone za pośrednictwem Pakistanu nie przyniosły dotąd rozwiązania.

Mediatorzy spodziewają się, że Iran w ciągu kilku najbliższych dni przedstawi zmienioną propozycję zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie - podaje CNN, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.

Z kolei Donald Trump polecił swoim współpracownikom przygotowanie się na przedłużoną blokadę cieśniny Ormuz - podaje "The Wall Street Journal" po informacjach uzyskanych od amerykańskich urzędników.

"Impas może trwać tygodniami" - powiedziała w wywiadzie dla TV Bloomberg Michelle Brouhard, szefowa Policy & Geopolitical Risk w Kpler SAS.

"Albo globalny rynek powie Donaldowi Trumpowi, że +nie możemy dłużej tolerować niedoborów ropy naftowej+, albo Iran powie, że chce wydobywać ropę naftową" - dodała.

Z kolei Priyanka Sachdeva, starsza analityczka rynku w DM Phillip Nova Pte ocenia, że uwaga prawdopodobnie nadal będzie się skupiać na rozwoju sytuacji podażowej na rynku ropy i sygnałach geopolitycznych płynących z Zatoki Perskiej.

"Chociaż szerszy trend - jeśli chodzi o ceny ropy - pozostaje byczy, krótkoterminowe zachowania cen mogą być nadal przerywane gwałtownymi wahaniami notowań w ciągu dnia" - wskazała.

Trwający na Bliskim Wschodzie konflikt już doprowadził do decyzji Zjednoczonych Emiratów Arabskich o wystąpieniu z OPEC w przyszłym miesiącu - po 6 dekadach członkostwa. (PAP Biznes)

aj/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki