REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny ropy stabilne przed decyzją o przyszłości irańskiego programu atomowego

2006-08-22 10:45
publikacja
2006-08-22 10:45
Po trwających dwa dni wzrostach ceny ropy na światowych rynkach ustabilizowały się na poziomie powyżej $72 za baryłkę w oczekiwaniu na dalszy rozwój sytuacji wokół irańskiego programu atomowego.

Dziś rano na giełdzie w Singapurze cena baryłki surowej ropy wynosiła 72.43 dolary za baryłkę (spadek o 2 centy), a cena londyńskiej baryłki Brenta sięgnęła poziomu 73.30 (spadek o 8 centów).

Dziś spodziewana jest oficjalna reakcja rządu w Teheranie na zaproponowany mu przez społeczność międzynarodową program pomocy ekonomicznej w zamian za zaniechanie prac nad wzbogacaniem uranu. Irański przywódca, ajatollah Ali Chamenei już wczoraj jednak zapowiedział, że irański program atomowy będzie kontynuowany.

Rada Bezpieczeństwa ONZ zażądała, aby Iran wstrzymał dalsze prace nad wzbogacaniem uranu do 31 sierpnia, grożąc sankcjami ekonomicznymi w przeciwnym razie. Nieprzejednane stanowisko Teheranu wzmacnia jednak przekonanie analityków, że „jesteśmy coraz bliżej chwili, w której irańska ropa – a jest to czwarty największy producent świata – zniknie ze światowych rynków” – jak powiedział Tobin Gorey z Commonwealth Bank of Australia.

Dodatkowo eskalacja konfliktu przynieść może zablokowanie przez Iran szlaku morskiego przez Cieśninę Hormuz, jedynej drogi transportu dla ropy produkowanej w rejonie Zatoki Perskiej (ok. 20% dziennej światowej konsumpcji tego surowca jest transportowana tamtędy). W tej sytuacji obserwatorzy powątpiewają w skuteczność ewentualnych sankcji ekonomicznych przeciwko rządowi w Teheranie, gdyż jest wielce prawdopodobne, że przyniosłyby one znacznie więcej szkód gospodarkom zachodnim, niż samemu Iranowi.

Po krótkotrwałym spadku poniżej poziomu 70 dolarów za baryłkę (w reakcji na izralesko – libańskie zawieszenie broni) ceny ropy są wciąż wyższe o ok. 19% w stosunku do notowań z początku roku. Obniżony na skutek ryzyka ataków zbrojnych poziom wydobycia ropy w Nigerii (tylko Royal Dutch/Shell traci z tego powodu prawie pół miliona baryłek dziennie) oraz coraz bardziej napięta sytuacja polityczna w Zatoce Perskiej nie wróżą rychłej zmianie tej sytuacji – zdaniem Teda Kowalczyka, głównego stratega inwestycyjnego w CFC Seymour Ltd. z Hong-Kongu, należy oczekiwać dalszego wzrostu cen ropy w średniej perspektywie czasowej, przynajmniej do poziomu 74 dolarów za baryłkę.

S.R.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki