Cena listopadowego kontraktu na dostawę baryłki ropy crude podskoczyła dziś w obrocie elektronicznym o 1,10 USD do 63,73 USD. Podczas piątkowej sesji giełdy NYMEX notowania ropy spadły o 45 centów do 62,63 USD.
Weekend przyniósł wiadomości o nowej burzy tropikalnej Wilma formującej się nad Karaibami. Byłaby to już dwudziesta pierwsza nazwana burza na Atlantyku w bieżącym sezonie. Inwestorzy alergicznie reagują na podobne wieści od czasu, gdy region Zatoki Meksykańskiej został zdewastowany przez huragany Katrina i Rita.
Według rządu USA w piątek w Zatoce Meksykańskiej ciągle nie działało 67,3% infrastruktury wydobywczej koncernów naftowych - to nieznacznie mniej niż dzień wcześniej. W czwartek wyłączonych było 68,8% zakładów w regionie.
Weekend przyniósł też niepokojące wiadomości z Iranu czwartego największego na świecie wydobywcy ropy naftowej. Południowym miastem Ahvaz wstrząsnęły w sobotę dwa zamachy terrorystyczne. Zginęło pięć osób. Władze Iranu obwiniły o zamachy siły specjalne Wielkiej Brytanii.
BaP































































