REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny najmu mieszkań mocno w górę

Marcin Kaźmierczak2019-11-22 12:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2019-11-22 12:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Rozpoczęty rok akademicki nie wpłynął na ustabilizowanie cen ofertowych najmu. Po wrześniowej korekcie na rynku najmu w październiku w większości polskich miast szukający mieszkania na wynajem znów musieli głębiej sięgnąć do kieszeni.

Ceny najmu mieszkań mocno w górę
Ceny najmu mieszkań mocno w górę
fot. Bankier.pl /

Tak było m.in. w Warszawie, gdzie w porównaniu z wrześniem oczekiwania wynajmujących mieszkania wzrosły średnio o 3,3 proc. Odstępne było wyceniane średnio na 4488 zł/m-c, najwyżej od listopada 2017 r. – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl.

Najmocniej w porównaniu z wrześniem kwoty wpisywane w ogłoszeniach wynajmu mieszkań wzrosły w Łodzi. Odstępne było tam wyceniane średnio na 2048 zł/m-c. Wpływ na to miał również wrześniowy wzrost o 7,6 proc. W ciągu dwóch miesięcy oczekiwania wynajmujących wzrosły więc średnio o ponad 300 zł/m-c.

fot. Bankier.pl /

– Jeszcze w sierpniu mieszkanie można było wynająć tam średnio o 18 proc. taniej niż w październiku. Tym samym po raz pierwszy od stycznia 2018 r. za wynajęcie mieszkania w Łodzi wynajmujący oczekiwali średnio ponad 2000 zł/m-c. Do tego progu zbliżają się Katowice, gdzie w październiku ceny wzrosły o 6 proc. – mówi Jarosław Krawczyk z serwisu Otodom.pl.

Wakacje na giełdzie

Na wzrost cen ofertowych w Łodzi wpłynęły zwłaszcza mieszkania o powierzchni od 38 do 60 mkw., za które oczekiwano o 8,4 proc. (nominalnie 142 zł/m-c) więcej niż we wrześniu.

Średnie ceny wynajmu w wybranych miastach w październiku 2019 r.
Miasto Metraż [mkw.] Średnia cena [zł/mkw.] Średnia cena dla miasta [zł/mkw.]
Bydgoszcz 0-38 1200 1934
38-60 1656
60-90 2314
Gdańsk 0-38 1817 2610
38-60 2324
60-90 3283
Katowice 0-38 1265 1981
38-60 1959
60-90 2460
Kraków 0-38 1741 2494
38-60 2140
60-90 2905
Lublin 0-38 1603 2323
38-60 2069
60-90 2545
Łódź 0-38 1179 2048
38-60 1838
60-90 2555
Poznań 0-38 1343 1976
38-60 1876
60-90 2635
Szczecin 0-38 1480 2105
38-60 1869
60-90 2740
Warszawa 0-38 2123 4488
38-60 2918
60-90 4442
Wrocław 0-38 1699 2397
38-60 2183
60-90 2922
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Po wrześniowej korekcie ceny ofertowe najmu mieszkań wzrosły w Szczecinie (5,3 proc.), gdzie odstępne było wyceniane średnio na 2105 zł/m-c, Poznaniu (4,8 proc.) – średnio 1976 zł/m-c, Lublinie (4,6 proc.) – średnio 2323 zł/m-c i Bydgoszczy (4,4 proc.) – średnio 1934 zł/m-c, która była jednocześnie najtańszym z największych polskich miast pod tym względem.

Piąty miesiąc z rzędu kwoty w ogłoszeniach najmu urosły w Krakowie i po raz pierwszy od listopada 2018 r. zbliżyły się do 2500 zł/m-c.

Obniżkę oczekiwań wynajmujących odnotowano jedynie w Gdańsku. Była symboliczna i wyniosła 0,8 proc. (nominalnie 21 zł/m-c). Stolica woj. pomorskiego, pomimo trwających od lipca spadków, wciąż pozostaje najdroższym po Warszawie rynkiem najmu. Odstępne w październiku było wyceniane tam średnio na 2610 zł/m-c.

W przypadku poszczególnych metraży najmocniej spadły ceny ofertowe kawalerek do 38 mkw. we Wrocławiu, które były wyceniane średnio na 1699 zł/m-c. Na najniższe ceny mieszkań o tym metrażu wciąż można było liczyć w Łodzie – średnio 1179 zł/m-c.

Ostatnie dwa miesiące z podwyżkami ofert najmu w Łodzi sprawiły, że to w tym mieście odnotowano najwyższy wzrost w skali roku. W porównaniu z październikiem 2018 r. mieszkania przeznaczone na wynajem były wyceniane średnio o 13,7 proc. drożej. Pomimo czterech miesięcy spadków ceny mocno w górę poszły także w Gdańsku – średnio o 6 proc.

Mniej niż w październiku 2018 r. wynajmujący oczekiwali jedynie w Katowicach – spadek o 5,1 proc. Stabilne ceny ofertowe, z wahaniami poniżej 1 proc., cechowały z kolei rynek najmu w Szczecinie i Poznaniu.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (53)

dodaj komentarz
wgc
Nie ma to jak pisać artykuły na podstawie zmyślonych danych.
neuelukas
Za ładne mieszkanie 3 pokojowe w Berlinie (61 metrów, wysoki parter z balkonem i piwnicą) na pięknym, zielonym osiedlu 3 minuty od stacji metra, 8 minut od stacji kolejki naziemnej Sbahn i 2 minuty od przystanku autobusowego płacę 700 euro. Dodam, że nie są to obrzeża miasta do centrum dojadę w 40 minut, do pracy mam 25-30 minut Za ładne mieszkanie 3 pokojowe w Berlinie (61 metrów, wysoki parter z balkonem i piwnicą) na pięknym, zielonym osiedlu 3 minuty od stacji metra, 8 minut od stacji kolejki naziemnej Sbahn i 2 minuty od przystanku autobusowego płacę 700 euro. Dodam, że nie są to obrzeża miasta do centrum dojadę w 40 minut, do pracy mam 25-30 minut samochodem, żona dojeżdża 20 minut metrem. Ciekawe ile zapłaciłbym w Warszawie za mieszkanie i ile bylibyśmy w stanie odłożyć z żoną. Trochę te ceny w Polsce z kosmosu, jeszcze niedawno pracowałem w Polsce i w Warszawie za stare zarobki musiałbym mieszkać pod mostem.
jasiek2017
40 min do centrum i Ty uwazasz, ze nie mieszkasz na obrzezach ? W Polsce ceny sa normalne skoro ludzie wynajmuja.
hfjdj
A ile by kosztowalo takie zeby dojezdzac do pracy w 10 minut?
konradalbert odpowiada jasiek2017
Nie wiem jak to jest z tym metrem w Berlinie ale jak żona jeździ nim do pracy, to chyba faktycznie nie mieszkają na obrzeżach.
anna_domagalczyk
Takie zjawisko - ceny ofertowe najmu w pażdzierniku wyższe niż we wrześniu - powtarza się co roku i ma dosyć proste wytłumaczenie. We wrześniu wynajęła się większość lokali w rozsądnych cenach (początek roku akademickiego) i na rynku zostały tylko takie, których cena była nieakceptowalna dla wynajmujących. Z tego powstał raport,Takie zjawisko - ceny ofertowe najmu w pażdzierniku wyższe niż we wrześniu - powtarza się co roku i ma dosyć proste wytłumaczenie. We wrześniu wynajęła się większość lokali w rozsądnych cenach (początek roku akademickiego) i na rynku zostały tylko takie, których cena była nieakceptowalna dla wynajmujących. Z tego powstał raport, który opatrzono komentarzem, że jest drożej. Byłoby to od razu widoczne, gdyby podano też liczbę ofert wziętych do raportu. A jaka jest jakość danych, to celnie podsumował siunek.
innowierca
@staryznajomy
Wlasnie o to chodzi, kasiastym sie oplaca, nic nowego nie udowodniles.
Tu nie chodzi o klientow takich jak ty co kupili 3 mieszkania w dyzych miastach w dobrych lokalizacjach. Tu chodzi o jelonkow co kilka lat zbierali oszczednosci i ledwo utargali na 30%wartosci mieszkania. Taki ma oddac oszczednosci, wziasc
@staryznajomy
Wlasnie o to chodzi, kasiastym sie oplaca, nic nowego nie udowodniles.
Tu nie chodzi o klientow takich jak ty co kupili 3 mieszkania w dyzych miastach w dobrych lokalizacjach. Tu chodzi o jelonkow co kilka lat zbierali oszczednosci i ledwo utargali na 30%wartosci mieszkania. Taki ma oddac oszczednosci, wziasc kredyt i kupic a potem robic na to i przy tym.
jasiek2017
Od czegos trzeba zaczac przygode z zarabianiem. Osob dostajacych od taty i mamy milion w prezencie jest bardzo malo. A jak ktos wierzy w siebie i nie poddaje sie to wlasnie robi tak jak napisales. Zbiera 30% kupuje. M splaca sie samo a i czesto jest nadwyzka. DO tego skoro zaoszczedzil 30% wiec moze dalej oszczedzac+nadwyzka z najmu Od czegos trzeba zaczac przygode z zarabianiem. Osob dostajacych od taty i mamy milion w prezencie jest bardzo malo. A jak ktos wierzy w siebie i nie poddaje sie to wlasnie robi tak jak napisales. Zbiera 30% kupuje. M splaca sie samo a i czesto jest nadwyzka. DO tego skoro zaoszczedzil 30% wiec moze dalej oszczedzac+nadwyzka z najmu i zaczyna zbierac na kolejne. Moze tym razem wklad 40% albo i wiekszy. A wiec i rata mniejsza i zysk wiekszy. Ale aby do tego dojsc trzeba miec otwarty umysl a nie zascianek w glowie i haslo zycia NIE bo NIE !
staryznajomy
Przeczytałem komentarze poniżej i....uśmiałem się z tekstow o pustostanach, nieoplacalnosci, kosztach sprzątania (?? a co ja Banaś i na godziny wynajmuje?? hahaha). Mam 3 mieszkania 2 we Wroclawiu, 1 w Warszawie zajmuje się jak trzeba siostra mieszkajac w 1 z 3 pokoi gdzie wynajem 2 spłaca cały kredyt. We Wroclawiu też kredyt sie Przeczytałem komentarze poniżej i....uśmiałem się z tekstow o pustostanach, nieoplacalnosci, kosztach sprzątania (?? a co ja Banaś i na godziny wynajmuje?? hahaha). Mam 3 mieszkania 2 we Wroclawiu, 1 w Warszawie zajmuje się jak trzeba siostra mieszkajac w 1 z 3 pokoi gdzie wynajem 2 spłaca cały kredyt. We Wroclawiu też kredyt sie spłaca. Po opłatach, podatkach, kosztach na czysto z tych 3 mieszkań i 2 miejsc postojowych (200 / mc) zostaje 18-19 tys zl. Oczywiscie z tego nie żyje, mieszkania dla przyszlych dzieci i na czarna godzine jako lokata kapitału. Będzie trzeba to np 1 sie sprzeda.
Wynagrodzenia ida w górę, koszty w górę, mieszkania w dobrych lokalizacjach zawsze sie będą sprzedawać i wynajmować.

Brak studentów? Bzdura sa zagraniczni, pracownicy zza granicy, pracownicy korporacjii Wrocław osrodek rozwojowy informatycy itp.p
piotr2019
Aktualnie wszystko wygląda dobrze i oby tak pozostało. Tylko czy dobrze zarządzasz sporym ryzykiem, na które się wystawiłeś? Jak rozumiem 3 mieszkania na kredyt na wiele lat. Nie znam LtV, ale jeżeli to okolice maksimum wymagane przez KNF i banki, to co zrobisz jeżeli się zrealizuje czarny scenariusz, tj. duży kryzys, taki jak sprzed Aktualnie wszystko wygląda dobrze i oby tak pozostało. Tylko czy dobrze zarządzasz sporym ryzykiem, na które się wystawiłeś? Jak rozumiem 3 mieszkania na kredyt na wiele lat. Nie znam LtV, ale jeżeli to okolice maksimum wymagane przez KNF i banki, to co zrobisz jeżeli się zrealizuje czarny scenariusz, tj. duży kryzys, taki jak sprzed dekady. Mocno wzrośnie bezrobocie, czyli spadną też wynagrodzenia. Duża część Ukraińców w przypadku dużego kryzysu wyjedzie dalej na zachód, albo wróci do siebie. Stopy procentowe teraz mamy niższe jak np. w USA. To się nie może utrzymać (w 2008 dolar też był po 2 zł, a dziś prawie po 4). Podczas ostatniego kryzysu stopy w PL wzrosły z 4 do 6%, a potem zaczęły dopiero spadać. Lokalna, katastrofalna demografia powoduje już, że coraz więcej mieszkań się zwalnia po śmierci osób z wyżu powojennego, a proces ten będzie przyspieszał. Generalnie jeżeli przyjdzie duży kryzys to mocno i szybko spada zapotrzebowanie na najem mieszkań. To dość szybko przekłada się na wzrost liczby sprzedających i spadek chętnych na zakup. Ceny mieszkań spadają - nawet w dużych miastach. Jak rozumiem, zakładasz, że duży kryzys nie nadejdzie. Ja uważam, że z uwagi na ogólny poziom zadłużenia państw, korporacji i ludzi taki kryzys jest dość prawdopodobny na najbliższym czasie. Czas zweryfikuje kto miał rację. W 2007 r. założyłem rodzinę i musiałem kupić mieszkanie. Pamiętacie te czasy? Wtedy też miało być tylko dobrze. Długo wybierałem, bo zakładałem, że musi przyjść korekta cen. W końcu trafiłem na dobrą ofertę, gdzie właściciel zszedł dużo z ceny marzeń, bo nie mógł sprzedać a musiał. Kredyt wziąłem w PLN, chociaż w CHF byłby o ok. 300 zł tańszy. Dałem dużo większy wkład własny niż wymagany przez bank, chociaż byłem zachęcany do zainwestowania tej kasy w agresywne fundusze azjatyckie... Dziś chcę kupić mały dom i wstrzymuję się. Nie wiem, czy tym razem też mam rację, ale wiem jedno nie warto kierować się owczym pędem.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki