REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny mieszkań mogą jeszcze spaść

2011-09-21 13:40
publikacja
2011-09-21 13:40

Utrzymują się pesymistyczne oczekiwania doradców Home Broker dotyczące kształtowania się cen nieruchomości mieszkaniowych w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. Wrześniowa prognoza wskazuje na spadek średnio o 2,2% w największych miastach Polski.


Home Broker, jak co miesiąc, zapytał swoich doradców, o ile mogą zmienić się ceny mieszkań w najbliższych 12 miesiącach. Średnia z uzyskanych odpowiedzi to jasny sygnał, że mieszkania mogą dalej tanieć. Skala oczekiwanego spadku jest jednak minimalnie mniejsza niż w badaniu sierpniowym, które wypadło najbardziej pesymistycznie w całej historii prognoz. Są one publikowane od stycznia 2010 r.

Jak interpretować prognozę na poziomie minus 2,2%? To oczekiwana przez doradców Home Broker przeciętna nominalna zmiana cen w największych miastach Polski. Wynik jest uśredniony dla wszystkich miast, typów budownictwa, rynku wtórnego i pierwotnego, a także wielkości i standardu mieszkań. Daje więc tylko ogólny obraz sytuacji. Rozpatrywanie atrakcyjności inwestycyjnej konkretnego lokalu może prowadzić do zupełnie innych wniosków.

Prognoza zmiany cen mieszkań w największych miastach Polski

Miesiąc

Oczekiwana zmiana średniej ceny w najbliższych 12 miesiącach

styczeń 2010

5,8%

luty 2010

5,2%

marzec 2010

5,1%

kwiecień 2010

4,4%

maj 2010

3,6%

czerwiec 2010

3,2%

lipiec 2010

2,8%

sierpień 2010

2,8%

wrzesień 2010

2,2%

październik 2010

2,2%

listopad 2010

1,7%

grudzień 2010

1,7%

styczeń 2011

1,5%

luty 2011

0,9%

marzec 2011

0,7%

kwiecień 2011

0,3%

maj 2011

-0,4%

czerwiec 2011

-1,7%

lipiec 2011

-1,9%

sierpień 2011

-2,5%

wrzesień 2011

-2,2%

Źródło: Home Broker


Kontynuacja niewielkich spadków


Realizacja prognozy Home Broker oznaczałaby nieznaczne pogorszenie sytuacji na rynku mieszkaniowym w stosunku do tej, jaką mamy obecnie. Sierpniowy odczyt wskaźnika cen transakcyjnych, liczonego na podstawie danych Home Broker i Open Finance, wskazuje, że ceny w 16 największych miastach Polski obniżyły się średnio o 0,8% (mediana cen transakcyjnych).

Pesymiści utrzymują przewagę


Spośród doradców, którzy wzięli udział w badaniu, prawie trzy czwarte to pesymiści, czyli osoby, które „zagłosowały” na spadek cen. Ich odsetek wynoszący dokładnie 72% zmniejszył się jednak minimalnie w stosunku do sierpnia, gdy wyniósł 74%. Tym samym nieznacznie podniosła się siła optymistów, których w tym miesiącu jest 28%.



Złe nastroje na świecie

Argumenty, które doradcy przedstawiają jako podstawę dla swoich oczekiwań nie zmieniły się istotnie w stosunku do tych z zeszłego miesiąca. W skali makroekonomicznej jest to strach przed drugą falą kryzysu oraz dalszymi zawirowaniami na rynkach finansowych związanymi m.in. z bankructwem Grecji. Wśród czynników bezpośrednio związanych z rynkiem nieruchomości badani wskazują z kolei bardzo dużą podaż lokali na rynku pierwotnym oraz głęboki spadek dostępności mieszkań na kredyt z rządową dopłatą (wygaszanie programu RnS stymulowało popyt na mieszkania w ostatnich miesiącach; wielu kupujących przyspieszyło decyzje). Nowym czynnikiem, który oddziałuje na rynek pozytywnie jest z kolei zwiększony ruch, z jakim mamy co roku do czynienia w okresie jesiennym.

W większości miast uwzględnionych w badaniu doradcy oczekują spadku cen. Tak jest np. w Lublinie, Poznaniu, Trójmieście, Warszawie czy we Wrocławiu. Dodatnie oczekiwania formułują natomiast dla Katowic.

Wakacje na giełdzie

Prognoza zmiany cen mieszkań w kolejnych 12 miesiącach

Miasto

Prognoza z sierpnia

Prognoza z września

Mediana cen transakcyjnych (za sierpień)

Katowice

0,4%

1,3%

3 595 zł

Lublin

-5,0%

-2,8%

4 805 zł

Poznań

-1,7%

-3,4%

5 662 zł

Trójmiasto

-2,1%

-0,9%

5 491 zł

Warszawa

-3,2%

-2,6%

7 864 zł

Wrocław

-3,2%

-2,7%

5 873 zł

Mediana ważona

-2,5%

-2,2%

-

Źródło: Home Broker, Open Finance

 

 

O wskaźniku:
Home Broker publikuje co miesiąc wskaźnik prognozujący zmianę przeciętnej ceny metra kwadratowego mieszkań w największych miastach Polski w najbliższych 12 miesiącach. Wskaźnik dla całego kraju jest medianą oczekiwań doradców w obrocie nieruchomościami, ważoną liczbą odpowiedzi przypadających na poszczególne miasta uwzględnione w badaniu.

W prognozowaniu zmiany ceny metra kwadratowego w najbliższych 12 miesiącach Home Broker posługuje się powszechnie znaną i wykorzystywaną metodą heurystyczną (intuicyjną). Stosuje się ją w dziedzinach nowych, w przypadku których trudno skwantyfikować istniejące zależności, a także trudno przeprowadzić analizę retrospektywną. W ocenie Home Broker polski rynek nieruchomości mieszkaniowych spełnia te kryteria.

Metoda opiera się na opiniach oraz intuicji badawczej ekspertów z danej dziedziny, stanowiących liczną grupę oraz umiejących myśleć w niezależny sposób. Jedną z odmian metody heurystycznej jest metoda delficka, wykorzystana po raz pierwszy w badaniach w 1966 roku. Polega ona na opracowaniu ankiet skierowanych do ekspertów, analizie statystycznej otrzymanych wyników i sformułowaniu w oparciu o nie ogólnych wniosków. Za prognozę przyjmuje się opinię większości zgodnych uczestników badania.



Katarzyna Siwek / Home Broker
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~młody125
Ja wynajmuję i dobrze mi z tym. Na najmie wychodzę na zero w stosunku do zakupu podobnego mieszkania, a nie jestem przywiązany na stałe do miasta. Nie mam stresu. W każdej chwili mogę zmienić pracę i miejsce zamieszkania.
Mieszkanie kupię jak uznam cenę za atrakcyjną w stosunku do najmu.
Czy będzie spadać nie wiem, ale typuję,
Ja wynajmuję i dobrze mi z tym. Na najmie wychodzę na zero w stosunku do zakupu podobnego mieszkania, a nie jestem przywiązany na stałe do miasta. Nie mam stresu. W każdej chwili mogę zmienić pracę i miejsce zamieszkania.
Mieszkanie kupię jak uznam cenę za atrakcyjną w stosunku do najmu.
Czy będzie spadać nie wiem, ale typuję, że większe są szanse na spadki niż wzrosty cen.
~ja tez
Ja również wynajmuję mieszkanie, które wg. dzisiejszych cen warte jest ok 540tys. Za równowartość wynajmu, który płacę spłaciłbym ok 360tys po 30 latach - phi!
Rynek obserwuję.
~analiza c
spadek cen transakcyjnych wyniesie okolo 20-30 procent w nastepnych 6 miesiacach: de facto koniec RnS, rekordowa podaz mieszkan na rynku, problemy z grecja i innymi krajami i niespokoj na rynkach i wdrozenie nastepnych zapisow rekomendacji S od stycznia 2012, itd...

~pikpok25
zgadnijcie gdzie jest najniższa średnia pensja, w Polsce, Czechach, Słowacji czy na Węgrzech?

Ile razy więcej zarabia się w Niemczech, Belgii, Francji? 5x więcej!!!
(wg danych eurostat - pensja netto za 2010)

Stosunek cen mieszkań do zarobków w PL należy do nawyższych na świecie.
~tara
4lata zaklinacie rzeczywistość!
polecam podręczniki do magii!
~Neutralny odpowiada ~tara
Tara, a dlaczego Tobie tak zależy na tym, żeby udowodnić innym, że nie mają racji? Czyżbyś miał/a procent od sprzedaży? Magia? To nie magia, to rzeczywistość. Ludzie myślący potrafią sami wyciągnąć wnioski z tego co dzieje się na rynku.
~tara odpowiada ~Neutralny
tu nie chodzi kto ma rację tylko od 4lat ta sam aśpiewka a jak chce sie kupic mieszkanie to 8 tys jest jak wryte z metra na mokotowie najtaniej, ochlapy i gorsze lokalizacje moze spadna ale takie smetne hymny typu krach spadek 50% to juz nudne sie robi
~skwar odpowiada ~tara
Dnia 2011-09-22 o godz. 13:58 ~tara napisał(a):
> 4lata zaklinacie rzeczywistość!
polecam podręczniki do
> magii!

Wcale nie bedzie potrzebna.
~re odpowiada ~tara
W Łodzi ceny mieszkań na szczycie ba nki mieszkaniowej kosztowały 220 tys za 48metrów
Teraz bez problemu znajdziesz za 170 tys (w gorszych lokalizacjach są nawet tańsze)...
Oczywiście mówi o cenach wywoławczych (transakcyjne są zapewne niższe)...

Dalej twierdzisz, że ceny nie spadają?

Tendencja się dopiero zaczyna
W Łodzi ceny mieszkań na szczycie ba nki mieszkaniowej kosztowały 220 tys za 48metrów
Teraz bez problemu znajdziesz za 170 tys (w gorszych lokalizacjach są nawet tańsze)...
Oczywiście mówi o cenach wywoławczych (transakcyjne są zapewne niższe)...

Dalej twierdzisz, że ceny nie spadają?

Tendencja się dopiero zaczyna bo juz widziałem w ogłoszeniach mieszkania poniżej 150 tys za około 50metrów (mówie o blokach) a miejsca do spadków jest jeszcze sporo bo jeśli znałabyś sie na AT (stosuje się na giełdzie), to spadek jest dopiero w pobliżu poziomu 38,2 % a to jest poziom który zazwyczaj bardzo łatwo się przełamuje a mocniejszy opór jest na 61,8% i ja myślę, że w pobliże tego pozomu od szczytu (no może ostatecznie do 50%) ceny wywoławcze spadną...
~tara
takie lamentowanie robicie już 4rok i nic z tego nie wynika!

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki