REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Auta na prąd tracą moc. Tyle trzeba zapłacić dziś za elektryka bez dopłat

2026-04-29 06:00
publikacja
2026-04-29 06:00

W I kw. 2026 r. Polacy zarejestrowali 8,8 tys. samochodów elektrycznych. Choć to wciąż znacznie więcej niż przed rokiem, to za sprawą wyczerpania budżetu programu „NaszEauto”, równocześnie mniej niż pod koniec 2025 r. Sprawdziliśmy, ile bez dopłat trzeba obecnie płacić za samochody elektryczne oferowane w polskich salonach.

Auta na prąd tracą moc. Tyle trzeba zapłacić dziś za elektryka bez dopłat
Auta na prąd tracą moc. Tyle trzeba zapłacić dziś za elektryka bez dopłat
fot. Scharfsinn / / Shutterstock

Choć w marcu wzrosła zarówno liczba rejestracji (3,4 tys. i +80 proc. r/r), jak i udział w rynku (5,3 proc. i +0,9 pp. r/r), to autom elektrycznym daleko do wyników osiąganych pod koniec 2025 r. Jak pisaliśmy przed miesiącem, jest to efekt wyczerpania budżetu programu „NaszEauto”. Choć wnioski będą warunkowo przyjmowane jeszcze do końca kwietnia, to ich realizacja nastąpi jedynie w przypadku pojawienia się dodatkowego finansowania, a na to się nie zanosi.

Koniec dominacji Tesli

Przede wszystkim w marcu, ale także w całym I kw. 2026 r. najczęściej rejestrowanymi elektrykami w Polsce były dwa modele wyprodukowane przez BMW: iX1 (659 szt.) i iX2 (519 szt.), które przed rokiem dopiero raczkowały na naszym rynku.

Mimo że jeszcze w 2025 r. na polskich drogach wśród nowych elektryków królowały Tesle, to obecnie jest to jedyna z czołowych marek, w przypadku której liczba rejestracji spadła w skali roku (-6,3 proc. r/r). Dla porównania wzrost liczby sprzedaży liderującego BMW wyniósł 430 proc. a w przypadku trzeciej w zestawieniu chińskiej marki BYD zanotowano 487 proc. wzrostu w ujęciu rocznym.

Rejestracje nowych samochodów osobowych – I kw. 2026 r.

Lp.

Model

Liczba zarejestrowanych egzemplarzy

1.

BMW iX1

659

2.

BMW iX2

519

3.

Tesla Model Y

451

4.

Skoda Elroq

439

5.

Tesla Model 3

385

6.

BYD Dolphin Surf

373

7.

Mercedes-Benz EQA

364

8.

Mercedes-Benz Klasa CLA

255

9.

Volvo EX30

241

10.

Citroen C3

231

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Patrząc na poszczególne modele, spadek liczby rejestracji zanotowano w przypadku Tesli Model Y (-13,6 proc. r/r).

Wakacje na giełdzie

Ceny elektryków bez dopłat

Przyglądając się z kolei cennikom producentów, można odnieść wrażenie, że pomimo braku dopłat do zakupu elektryków, w rankingu popularności wcale nie dominują najtańsze modele. W czołowej dziesiątce i to nie na pierwszych pozycjach można znaleźć tylko dwa spośród tych najtańszych. Mowa o modelach: BYD Dolphin Surf, którego podstawowa wersja kosztuje obecnie 82 700 zł oraz Citroenie e-C3, za który trzeba zapłacić co najmniej 107 950 zł.

Ceny nowych samochodów elektrycznych

Model

Cena najtańszej wersji [w zł]*

BMW iX1

223 500

BMW iX2

232 500

Tesla Model Y

189 990

Skoda Elroq

141 900

Tesla Model 3

174 990

BYD Dolphin Surf

82 700

Mercedes-Benz EQA

229 300

Mercedes-Benz Klasa CLA

209 900

Volvo EX30

169 990

Citroen C3

107 950

Audi A4 e-tron

253 000

Volkswagen ID.4

127 490

Toyota bz4x

165 900

Fiat Grande Panda

107 000

Leapmotor B10

124 900

*Ceny według cenników producentów (stan na 28.04.2026)

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Za większość z nich trzeba płacić od 170 tys. zł wzwyż a za najpopularniejsze znacznie powyżej 200 tys. zł.

W przypadku cen katalogowych, które opisujemy, mowa o najsłabiej wyposażonych wersjach z najmniejszymi bateriami a co za tym idzie z najmniejszym zasięgiem. Aby rzadziej zjeżdżać w trasie na ładowanie auta, trzeba dopłacić przeciętnie nawet ok. 50 tys. zł. Wiele modeli z większymi bateriami nie jest bowiem oferowana w najtańszych wersjach wyposażenia.

Hybrydy przejmują rynek

O ile rejestracje elektryków, z powodu braku dopłat, dołują względem ostatnich miesięcy 2025 r., nie można tego powiedzieć o hybrydach typu plug-in, które umożliwiają ładowanie prądem z gniazdka.

W marcu Polacy zarejestrowali blisko 5 tys. tego typu aut – o 109 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu 2025 r. Ich udział w rynku – podobnie jak w lutym – wyniósł 7,8 proc. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2026 r. nad Wisłą przybyło z kolei 11,7 tys. takich aut.

Wśród nich można zauważyć zdecydowaną dominację chińskich aut. Spośród sześciu najpopularniejszych modeli, rodem z Chin było pięć: Omoda 9, BYD Seal U, Jaecoo 7, Chery Tiggo 8 i Chery Tiggo 9, a biorąd pod uwagę, kto jest właścicielem Volvo, sześć.

Rejestracje nowych samochodów osobowych – I kw. 2026 r.

Lp.

Model

Liczba zarejestrowanych egzemplarzy

1.

Omoda 9

1340

2.

BYD Seal U

790

3.

Jaecoo 7

636

4.

Volvo XC60

608

5.

Chery Tiggo 8

514

6.

Chery Tiggo 9

506

7.

Toyota C-HR

500

8.

Audi Q5

368

9.

Lexus NX

326

10.

Volvo XC90

279

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Wciąż więcej niż co drugi nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest z kolei hybrydą. W I kw. 2026 r. właścicieli nad Wisłą znalazło 78,1 tys. hybryd (zarówno klasycznych, jak i tzw. miękkich), a ich udział w rynku wyniósł 51,5 proc., w samym marcu wzrastając do ponad 54 proc.

Na popularności hybryd tracą auta spalinowe. W marcu już tylko co czwarta nowa osobówka miała napęd benzynowy (-5,1 pp. r/r). W ujęciu rocznym spadł także udział diesli, który po raz pierwszy w historii dokładnych pomiarów spadł poniżej 6 proc. Tymczasem jeszcze niespełna sześć lat temu silnik wysokoprężny miało co piąte nowe auto osobowe rejestrowane w Polsce.

MKZ

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
zenonn
Kto kupuje elektrobalast PHEV o DMC ponad 2,5t? Firmy daleko od dużych miast?
alex12
z tabelki powyżej, chińskie marki sprzedały 3786 samochody, europejskie 1255 szt, japońskie 826.

Tylko europejskie marki premium trzymają się mocno bo to w sumie dla nich była robiona elektryfikacja, plebs miał jeździć rowerami a będzie jeździł chińczykami bo te mam nadzieję jeszcze stanieją gdy walka o rynek rozpocznie się
z tabelki powyżej, chińskie marki sprzedały 3786 samochody, europejskie 1255 szt, japońskie 826.

Tylko europejskie marki premium trzymają się mocno bo to w sumie dla nich była robiona elektryfikacja, plebs miał jeździć rowerami a będzie jeździł chińczykami bo te mam nadzieję jeszcze stanieją gdy walka o rynek rozpocznie się na dobre.

a co na to Komisja Europejska, której wariacje klimatyczne eliminują z rynku europejskiego europejskie marki?
wizytator
Coś pociulane te tabelki. A gdzie Omoda 5, Chery Tiggo4, Leapmotor t03??? Przecież to auta za 80-105tys. I nikt ich nie kupił??
knl111
Tak! Prawie nikt ich nie kupił. Np. Omoda E5 sprzedała się w ub. r. w powalającej ilości 53 egzemplarzy. Więc w I kw 2026 raczej tego pułapu nie przebiła. Podobnie jest w przypadku innych elektrycznych "chińczyków". :-)
mirekfranek
Pytanie: skoro elektryki mają stanowić większość aut to ile będzie potrzebnych stanowisk ładowania przy autostradach? 100 na każdym MOPie? A w miastach? W domu naładuje tylko ten co ma własny domek i instalację fv z ładowarką za 60 000 zł
mirekfranek
Dlaczego z moich podatków dopłaca się bardzo bogatym ludziom (struktura elektryków gł. drogich na to wskazuje) do kupna samochodu? Zrozumiałby inwalidom albo młodym szukającym pracy żeby nie pobierali zasiłku. Promowanie elektryków, ale dlaczego ja mam za to płacić?
zoomek
Dlatego - z tego samego powodu z którego płacisz 23 grosze podatku VAT od każdej złotówki podatku akcyzowego.
knl111 odpowiada zoomek
Kumasz, że te 23% VAT płaci KAŻDY, a nie tylko ten bogaty?
bha
Zawsze Rynek szuka na coś Nowego Jelonków by słono za nowości płacili

Powiązane: Ceny aut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki