REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Centrum medyczne enel-med prowadzi rozmowy ws. akwizycji. Celuje też w poprawę rentowności

2026-05-21 15:14
publikacja
2026-05-21 15:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Centrum medyczne enel-med planuje rozwój nie tylko organiczny poprzez otwieranie nowych placówek, ale również przez akwizycje i prowadzi rozmowy w tej sprawie. Celem spółki na najbliższe lata jest też poprawa rentowności – poinformował PAP Biznes prezes Jacek Rozwadowski.

Centrum medyczne enel-med prowadzi rozmowy ws. akwizycji. Celuje też w poprawę rentowności
Centrum medyczne enel-med prowadzi rozmowy ws. akwizycji. Celuje też w poprawę rentowności
fot. Monika Dekrewicz / / Bankier.pl

"Nasza strategia rozwojowa na najbliższe lata to nie tylko rozwój organiczny – mając roczną EBITDA na poziomie ok. 100 mln zł i spore zdolności kredytowe, możemy w najbliższej przyszłości stać się integratorem rynku. Dlatego na początku 2026 r. rozpoczęliśmy rozmowy o akwizycjach i przyglądamy się kilkunastu tematom. Jest więc bardzo prawdopodobne, że w tym roku do rozwoju organicznego dodamy już jakieś zakupy" – powiedział prezes.

Jak dodał, spółka nie planuje wchodzić w zupełnie nowe obszary działalności, a inwestować w placówki, które dopełniłyby istniejącą sieć – w tym z segmentu stomatologii. Geograficznie enel-med chce pozostać w granicach aglomeracji.

"Interesują nas przychodnie tradycyjne lub specjalistyczne, o większym przejęciu – np. szpitala, raczej nie myślimy. Jednocześnie, szpital enel-med w Warszawie wykorzystuje już niemal maksymalnie swoje zasoby, więc nie wykluczamy, że w przyszłości na mapie celów pojawi się kolejna lokalizacja" – powiedział Rozwadowski.

"Chcemy też integrować nasze placówki partnerskie – w skali roku będzie to pewnie po kilkanaście placówek włączanych do sieci" – dodał.

Wakacje na giełdzie

Celem na najbliższe lata jest też poprawa zyskowności, ale – jak ocenił prezes – marże w działalności medycznej tradycyjnie są jednocyfrowe i to się raczej nie zmieni.

"Poprzedni rok zakończyliśmy solidnym 16-proc. wzrostem przychodów, a nasza zyskowność wahała się w ostatnich latach w przedziale 1,5-2 proc., charakterystycznym dla dużych organizacji stricte medycznych, które inwestują w rozbudowę infrastruktury oraz podlegają nieustannej presji płacowej personelu medycznego. Na pewno więc w najbliższych latach będziemy starali się poprawić zyskowność, aczkolwiek to pole do poprawy nie jest z założenia zbyt duże" – ocenił prezes.

"Efektywności biznesowej nie możemy porównywać z firmami farmaceutycznymi, ubezpieczeniowymi, czy zajmującymi się analityką laboratoryjną, porównując wyniki z dużymi sieciowymi firmami medycznymi plasujemy się gdzieś w środku stawki" – dodał.

Sprzedaż abonamentów medycznych, skierowanych do klientów korporacyjnych, stanowi 57 proc. przychodów spółki i w 2025 r. obszar ten zanotował 15 proc. wzrost.

"Segment B2B nie zawsze jest kojarzony z wysoką marżą, ale pakiety usług, które oferujemy naszym pacjentom, plus usługi FFS, jako uzupełnienie tych abonamentowych, pozwalają nam osiągać założone cele i rozwijać naszą sieć" – powiedział prezes.

enel-med notuje także wzrost przychodów pochodzących z usług Podstawowej Opieki Zdrowotnej w ramach NFZ i – zdaniem prezesa – dobrze w działalności spółki sprawdza się obszar Fee For Service (FFS), czyli sprzedaż usług polegająca na każdorazowym płaceniu za zrealizowane świadczenie medyczne przez płatnika.

"To obszar, w którym czujemy się mocni, tu ujawniają się osobiste preferencje pacjentów. Z kolei obroty z towarzystwami ubezpieczeniowymi nie rosną tak dynamicznie jak poprzednich latach – ubezpieczyciele mają własne platformy, z tańszymi podwykonawcami, więc dynamika tego kanału sprzedaży hamuje" – dodał.

enel-med zamierza mocniej kłaść nacisk na profilaktykę – pierwszym dużym krokiem było otwarcie w tym roku w Warszawie Centrum Zdrowia i Profilaktyki Onkologicznej.

"Leczenie nowotworów, ze względu na późną wykrywalność, odbywa się przede wszystkim w zaawansowanych stadiach chorób, a my mamy ambicję objąć opieką ludzi zdrowych i dzięki profilaktyce łapać ewentualne choroby nowotworowe w najwcześniejszych stadiach, gwarantujących skuteczne leczenie" – powiedział.

Dodał, że spółka ma ambicję, żeby tego typu miejsca diagnostyki uruchomić także w innych miastach.

Spółka niedawno uruchomiła też program dla pracowników firm w Polsce - Healthy Hours, w ramach którego mogą oni otrzymać od swojego pracodawcy wolne, pełnopłatne godziny w czasie pracy na badania zdrowotne.

"Chciałbym, by cały system abonamentowy był konwertowany na ideę profesjonalnej profilaktyki, której dzisiaj tak brakuje" – dodał Rozwadowski.

Prezes uważa, że zmiana przez NFZ zasad finansowania nadlimitów badań obrazowych to szukanie oszczędności w niewłaściwym miejscu.

"Takie działanie jest nielogiczne z punktu widzenia medycznego i ekonomicznego – jedna sprawa to wydłużenie kolejek do badań i wzrost zachorowań, a inna to poziom oszczędności. Są obszary finansowane z NFZ, które nie są niezbędne, a w których cięcia przyniosłyby większe oszczędności, jak np. uzdrowiska. Podobnie stomatologia, która w dużej mierze i tak jest sprywatyzowana" – ocenił.

"Z naszego punktu widzenia, jako enel-med, też oczywiście lepiej mieć nielimitowany kontrakt z NFZ niż walczyć o każdą sprzedaż w obszarze FFS. Z drugiej strony, coraz więcej ludzi korzysta z prywatnej opieki medycznej i dobrze, że mają taką możliwość" – dodał.

Jak poinformował prezes, rosną koszty działalności spółki – zarówno związanej z wynagrodzeniami czy materiałami, jak i prowadzeniem placówek czy infrastrukturą.

"W kontraktach mamy indeksację i klienci B2B nie odchodzą od nas mimo czasami kilkunastoprocentowych podwyżek. Jednak kosztów związanych z płacami oraz sprzętem nie optymalizujemy na siłę" – powiedział.

Spółka Centrum Medyczne enel-med jest notowana na GPW od 2011 r. i – jak wskazał prezes – głównie reinwestuje zyski. W przyszłości dostrzega on jednak szanse na wypłatę dywidendy.

"Praktycznie od 30 lat wszystko reinwestujemy, więc może czas zastanowić się nad wypłatą dywidendy. Nie jest to wykluczone, ale też nie oczekiwałbym, że staniemy się klasyczną spółką dywidendową, która dzieli się zyskiem regularnie co roku" – powiedział Rozwadowski.

Emisji nowych akcji ani sprzedaży pakietu prezes nie zakłada w najbliższej przyszłości.

"Wiązałoby się to z utratą większościowego pakietu, a to nie jest moim celem. Dobrze by było jednak, gdyby zwiększył się free float" – dodał.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki