Blok wyborczy Italia Bene Comune Pier Luigiego Bersaniego uzyskał 34,5 procent głosów w wyborach do Izby Deputowanych. W głosowaniu do Senatu centrolewica zdobyła 37 procent głosów. Centroprawica Silvio Berlusconiego uzyskała odpowiednio 29 i 31 procent głosów.
![]() | » Recesja w Europie głębsza od oczekiwań |
Koalicja centrowych ugrupowań "Z Montim dla Włoch" uzyskała w obu izbach około 9 procent głosów.
Po zamknięciu lokali wyborczych najpierw liczone są głosy oddane na kandydatów do Senatu, potem do Izby Deputowanych. Włosi wybrali 315 senatorów i 630 parlamentarzystów do Izby Deputowanych.
W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową publicysta tygodnika "Do Rzeczy" Marek Magierowski zaznaczył, że to właśnie lider Partii Demokratycznej Pier Luigi Bersani najprawdopodobniej zostanie nowym premierem. Wielu ekspertów spodziewało się, że Silvio Berlusconiemu uda się zredukować tę różnicę dzielącą go od centrolewicy, to się nie udało - powiedział dziennikarz.
| Zobacz też: | |
| Ekspert: Bersani będzie kontynuował reformy | |
Włochy czeka destabilizacja
Trudno będzie zbudować koalicję, dlatego Włochy czeka destabilizacja - ocenia politolog doktor Bartłomiej Biskup z Uniwersytetu Warszawskiego. Bartłomiej Biskup w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową zwraca uwagę na to, że trudno będzie sformułować koalicyjną większość.
Być może centrolewica wejdzie w koalicję z ugrupowaniem premiera Montiego. Jednak ponieważ Monti dostał zaskakująco małe poparcie, nie wiadomo czy to wystarczy do stworzeniu rządu ocenia Biskup. Typowo populistyczne ugrupowanie zdobyło 19% co oznacza, że we Włoszech króluje populizm.
Zdaniem politologa, przegrana Silvio Berlusconiego była do przewidzenia. Wynik wyborów to rachunek za ostatnie lata jego rządów, więc osiągnięty wynik według politologa i tak jest dobry.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Sky TG24/ kd/pbp
Źródło:IAR





























































