Wczorajsza sesja nowojorskiej giełdy NYMEX przyniosła spadek wyceny lipcowego kontraktu na dostawę baryłki ropy o 47 centów do 70,35 USD. Dziś rano w obrocie elektronicznym podrożał on o 11 centów do 70,46 USD.
Historyczny rekord zamknięcia na poziomie 75,17 USD padł w Nowym Jorku w piątek 21 kwietnia. Tego samego dnia padło też historyczne maksimum intraday - 75,35 USD.
Wczoraj rano świat obiegła informacja o śmierci nazywanego przez zachodnią propagandę jednym z najgroźniejszych terrorystów na świecie Abu Musaba az-Zarkawiego. Rynki zareagowały wyraźną przeceną surowców, m. in. złota i ropy naftowej.
Entuzjazm inwestorów szybko jednak opadł - w końcu twierdzenie, że likwidacja jednego człowieka zdoła zdławić ruch oporu w Iraku to raczej czysta naiwność. Ciągle bez rozwiązania pozostaje też kryzys wokół pokojowego programu atomowego Iranu i niepokoje w Nigerii.
BaP




























































