REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Celny strzał Hezbollahu. Dziesiątki rannych w Izraelu po ataku drona

2024-10-13 20:30, akt.2024-10-14 12:42
publikacja
2024-10-13 20:30
aktualizacja
2024-10-14 12:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Co najmniej 67 osób zostało rannych w okolicach miejscowości Binjamina w środkowym Izraelu po ataku drona, którego nie przechwyciła obrona powietrzna. Czterech poszkodowanych jest w stanie krytycznym, a 19 osób odniosło umiarkowane lub ciężkie rany - podały w niedzielę wieczorem służby ratunkowe.

Celny strzał Hezbollahu. Dziesiątki rannych w Izraelu po ataku drona
Celny strzał Hezbollahu. Dziesiątki rannych w Izraelu po ataku drona
fot. JINI / / FORUM

Wojsko podejrzewa, że dron został wysłany z Libanu, jednocześnie prowadzi dochodzenie, dlaczego pocisk nie został przechwycony przez obronę powietrzną, a mieszkańcy nie zostali ostrzeżeni przez system alarmowy - przekazał dziennik "Haarec".

Dron został wystrzelony przez Hezbollah, który wysłał na Izrael dwa bezzałogowce, jeden z nich został zestrzelony przez armię, drugi przeniknął w głąb terytorium kraju, a wybuch, który spowodował ranił dziesiątki osób - dodał portal Ynet.

Hezbollah zaatakował bazę wojskową Brygady Golani w Binjaminie "rojem dronów" - napisano w wydanym po uderzeniu komunikacie grupy. Na razie nie jest jasne, czy ranni są cywilami czy wojskowymi - napisała agencja AP.

Wspierany przez Iran libański Hezbollah od wybuchu rok temu wojny w Strefie Gazy regularnie ostrzeliwuje północ Izraela, co spotyka się z silnymi kontratakami. Od kilku tygodni Izrael prowadzi intensywne naloty na Liban i operację lądową na południu tego kraju, deklarując, że ich celem jest zlikwidowanie zagrożenia ze strony Hezbollahu. Jeszcze przed rozpoczęciem najnowszej kampanii z terenów przygranicznych obu państw ewakuowano ponad 100 tys. cywilów zagrożonych wzajemnymi ostrzałami.

Wakacje na giełdzie

Mimo nasilonych ataków, Hezbollah wciąż niemal codziennie wystrzeliwuje kilkadziesiąt lub kilkaset pocisków na Izrael. Rakiety są zazwyczaj wycelowane w północ państwa, większość z nich przechwytuje obrona powietrzna. Pod koniec września Hezbollah po raz pierwszy zaatakował rakietami Tel Awiw. W sobotę libańskie ugrupowanie poinformowało o uderzeniu w to miasto "rojem dronów", a armia przekazała, że zestrzelono dwa bzzałogowce. W ostatnich tygodniach coraz częściej atakowana była też położona kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Libanem Hajfa. Binjamina jest położona między Hajfą a Tel Awiwem.

Hezbollah: śmiertelny atak drona na bazę wojskową to "przedsmak" tego, co czeka Izrael

Libański Hezbollah zagroził w poniedziałek Izraelowi nowymi atakami po tym, gdy w niedzielę wieczorem ugrupowanie to zaatakowało dronem bazę wojskową, zabijając czterech żołnierzy i raniąc kilkudziesięciu. "To tylko przedsmak" tego, co czeka Izrael, jeżeli nie zaprzestanie ataków na Liban - ostrzegł Hezbollah.

To był bolesny atak - powiedział w poniedziałek szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Herci Halewi, wizytując zaatakowaną bazę szkoleniową koło Binjaminy w środkowej części kraju.

Wyciągniemy wnioski z tego nalotu - zapowiedział z kolei minister obrony Joaw Galant. Zaznaczył, że atak zostanie dokładnie zbadany, by ustalić jak bezzałogowiec Hezbollahu mógł przedrzeć się przez system obrony powietrznej i jak zapobiec takim atakom w przyszłości. Obrona przed dronami to teraz narodowy priorytet - zaznaczył minister.

Był to najbardziej krwawy atak Hezbollahu od kilku tygodni, gdy Izrael zintensyfikował kampanię przeciwko tej wspieranej przez Iran organizacji, prowadząc masowe naloty na Liban i operację lądową na południu tego państwa.

51 kolejnych ofiar ataków Izraela na Liban; 34 osoby zginęły w Strefie Gazy

Co najmniej 51 osób zginęło, a 174 zostały ranne w sobotnich atakach Izraela na Liban - przekazało w niedzielę wieczorem ministerstwo zdrowia w Bejrucie. W izraelskich atakach na Strefę Gazy zginęły w niedzielę co najmniej 34 osoby - poinformowało ministerstwo zdrowia tego terytorium.

Od początku wzajemnych ostrzałów Hezbollahu i Izraela rok temu w Libanie zginęło ponad 2,3 tys. osób, a ponad 10 tys. zostało rannych - dodał resort. Większość z nich to ofiary trwającej od trzech tygodni intensywnej izraelskiej kampanii wymierzonej w Hezbollah.

Izrael podkreśla, że operacja jest wymierzona w bojowników zagrażającego temu państwu proirańskiego Hezbollahu. Według izraelskiego wojska w atakach zabito kilkuset członków tej organizacji, w tym jej ścisłe kierownictwo oraz znacznie osłabiono potencjał militarny grupy. Media i władze libańskie informują jednak, że dużą część ofiar stanowią cywile. Z powodu konfliktu z domów uciekło ok. 1,2 z 5,5 mln mieszkańców tego państwa.

Na północy Strefy Gazy od dziewięciu dni trwa duża ofensywa sił izraelskich, w której zginęło ok. 300 Palestyńczyków - napisała w niedzielę agencja Reutera, powołując się na kontrolowane przez Hamas władze lokalne. Północ palestyńskiego terytorium została niemal całkowicie zniszczona w pierwszej fazie trwającej od ponad roku wojny. Armia izraelska zaznacza, że musi ponownie uderzyć na ten teren, ponieważ odradzają się tam siły Hamasu.

Władze lokalne i organizacje pomocowe informują o tysiącach uwięzionych cywilów, którym nakazano ewakuację do przepełnionej strefy humanitarnej na południu Gazy. Mieszkańcy obawiają się, że celem Izraela jest wyludnienie północy i przekształcenie jej w zamkniętą strefę wojskową lub stworzenie tam żydowskich osiedli.

Chociaż działania Izraela koncentrują się na północy, atakowane są też inne rejony Strefy Gazy. W niedzielę co najmniej 19 osób zginęło w ostrzelanej przez izraelskie czołgi szkole używanej jako schronisko dla uchodźców w miejscowości Nusajrat w środkowej część Strefy Gazy - przekazał Reuters. W sumie w niedzielę na terenie całej palestyńskiej półenklawy zginęły co najmniej 34 osoby - podało lokalne ministerstwo zdrowia.

Wojna wybuchła po ataku terrorystycznym Hamasu z 7 października 2023 roku, podczas którego zabito blisko 1200 osób, a 251 porwano. Według resortu zdrowia Strefy Gazy w izraelskiej interwencji przeciwko Hamasowi zginęło ponad 42 tys. Palestyńczyków. Strefa Gazy jest zrujnowana, panuje w niej kryzys humanitarny.

Z Jerozolimy Jerzy Adamiak

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
endes
Ile dzieci i dorosłych cywilów już IDF zlikwidował!?… nie licząc ośrodków zdrowia, lekarzy itd!… kiedy zaczniecie stać po stronie PRAWDY!??
polonu
Polin podbili bez wojny .sprytem ,pozmieniali tylko nazwiska i to wystarczyło.
jas2
To coś jak atak Polaków na niemiecką radiostację w Gliwicach 31 sierpnia 1939.
talmudd
jak będzie za dużo "komentarzy"......to temat szybko "znika".....ciekawe dlaczego ?? pyt.retoryczne
talmudd
Masakra w Deir Yassin miała miejsce 9 kwietnia 1948 r., kiedy syjonistyczne siły paramilitarne zaatakowały wioskę Deir Yassin niedaleko Jerozolimy w Obowiązkowej Palestynie, zabijając co najmniej 107 palestyńskich mieszkańców wsi, w tym kobiety i dzieci... tak podaje kontrolowana wiki - fakty są bardziej tragiczne..... od tego się Masakra w Deir Yassin miała miejsce 9 kwietnia 1948 r., kiedy syjonistyczne siły paramilitarne zaatakowały wioskę Deir Yassin niedaleko Jerozolimy w Obowiązkowej Palestynie, zabijając co najmniej 107 palestyńskich mieszkańców wsi, w tym kobiety i dzieci... tak podaje kontrolowana wiki - fakty są bardziej tragiczne..... od tego się zaczęło ......to jest OFICJALNA data która trzeba pamiętać .........oczywiście mordercy & ludobójcy żeby zamazać obraz/ogłupić tłuszcze nie podają prawdy & faktów ......a propos to ma jakaś nazwę w tej "nowomowie"
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
kto sieje wiatr ten zbiera burze.
inwestor.pl
Ludobójstwo trwa, a strażnik demokracji dosyła im broń...
mesten
Iran nazywasz strażnikiem demokracji?
tomitomi
wojna ,nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem problemu , jaki by nie był ! ! !
rychu_z_enek_raciborz
To super że tam jest wielka wojna to może tutaj nie będzie

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Ważne linki