REKLAMA

COVID nie zawsze będzie siłą wyższą i łatwym wytłumaczeniem

2020-10-30 06:56
publikacja
2020-10-30 06:56
UOKiK

Strona powołująca się na sytuację epidemiologiczną powinna wykazać, w jaki sposób zdarzenie to uniemożliwiło jej spełnienie świadczenia. I nie chodzi tu o samo utrudnienie, lecz całkowity brak możliwości jego wykonania - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

W piątkowym wydaniu gazeta zapytała szefa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, kiedy planuje wydać pierwsze decyzje w postępowaniach dotyczących zatorów płatniczych.

"Postępowania, które zostały wszczęte w połowie czerwca, trwają. Ustawa przewiduje, że długość postępowania w sprawie nadmiernego opóźniania się ze spełnianiem świadczeń to pięć miesięcy, jednak należy pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze – termin ten ma charakter wyłącznie instrukcyjny, a co za tym idzie, jeśli istnieje taka potrzeba, można go przedłużyć w oparciu o przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Po drugie ? jak powszechnie wiadomo, zatory są materią nową zarówno dla urzędu, jak i dla przedsiębiorców. [...] Decyzje kończące postępowanie muszą być przede wszystkim oparte na dokładnie zweryfikowanych dowodach, a to wymaga czasu" - tłumaczy prezes UOKiK.

"Na etapie gromadzenia dowodów urząd jest w stanie dyscyplinować strony postępowania, jednak analiza tak obszernego materiału dowodowego, obfitującego niejednokrotnie w dziesiątki tysięcy faktur, również wymaga czasu. W tych okolicznościach pośpiech byłby złym doradcą" - zaznacza Chróstny.

Prezes UOKiK odniósł się do pytania, czy sytuacja epidemiologiczna i jej wpływ na działalność firm jest uwzględniana w postępowaniach prowadzonych przez UOKiK. "Czy np. przerwanie łańcucha dostaw spowodowane COVID-19 może zostać potraktowane jako „siła wyższa” w rozumieniu art. 13v ust. 7 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych?" - zapytał dziennik.

"Z dotychczasowych analiz wiemy, że rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2 wpłynęło praktycznie na wszystkie sektory gospodarki. Jednak nie każda branża została w równym stopniu dotknięta skutkami globalnej sytuacji epidemiologicznej. O ile niektóre z przedsiębiorstw w dość krótkim czasie wpadły w głęboki kryzys, o tyle inne wykazały się stosunkową dużą odpornością na pogorszenie koniunktury gospodarczej. Inne jeszcze, mimo posiadania możliwości finansowych, w dobie epidemii celowo wstrzymywały płatności względem swoich kontrahentów, aby zakumulować kapitał +na wszelki wypadek+”- mówi odpowiada Chróstny.

"Strona powołująca się na sytuację epidemiologiczną jako przeszkodę w spełnieniu świadczenia powinna wykazać, w jaki sposób zdarzenie to uniemożliwiło jej spełnienie świadczenia pieniężnego. Nie chodzi przy tym o samo utrudnienie spełnienia zobowiązania, lecz całkowity brak możliwości jego wykonania, co odróżnia siłę wyższą od nadzwyczajnej zmiany stosunków" - wyjaśnia prezes UOKiK.(PAP)

autor: Marcin Musiał

mmu/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki