REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes CCC: Dostosujemy rozwój biznesu do sytuacji rynkowej

2022-02-22 10:52
publikacja
2022-02-22 10:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Grupa CCC zakłada, że CAPEX grupy Modivo może wynieść w tym roku 250-300 mln zł, a nakłady innych linii biznesowych będą nieco niższe, dostosowane do sytuacji rynkowej - powiedział PAP Biznes Marcin Czyczerski, prezes CCC. Grupa nie planuje obecnie pozyskiwania dodatkowego finansowania. Podtrzymuje plany IPO dla grupy Modivo.

Prezes CCC: Dostosujemy rozwój biznesu do sytuacji rynkowej
Prezes CCC: Dostosujemy rozwój biznesu do sytuacji rynkowej
fot. Artur Bogacki / / Shutterstock

"Naszym zadaniem na ten rok jest skalowanie biznesów HalfPrice i Modivo, dalszy rozwój produktów we wszystkich szyldach, uruchomienie marketplace i nowych aplikacji w grupie Modivo, inwestycje w logistykę, cyfryzację i technologię" - powiedział PAP Biznes prezes Marcin Czyczerski.

Jak poinformował, w grupie Modivo (dawne eObuwie) CAPEX wyniesie w tym roku 250-300 mln zł.

"Grupa Modivo planuje w tym roku dalszy rozwój technologii oraz start platformy marketplace i nowych aplikacji. W planach jest też rozwój logistyki i zdolności magazynowych. Zakładam, że CAPEX Grupy Modivo wyniesie w tym roku 250-300 mln zł" - powiedział prezes CCC.

"CAPEX dla pozostałych linii biznesowych będzie nieco niższy i dopasowany do sytuacji makroekonomicznej. Będziemy inwestować w rozwój formatu HalfPrice, dalszą cyfryzację sklepów, a także w nieduży rozwój sklepów CCC w formacie omnichannel" - dodał Czyczerski.

Wakacje na giełdzie

Na koniec stycznia 2022 roku grupa CCC miała 1.524 mln zł długu netto wobec 1.211 mln zł przed rokiem. Stan środków pieniężnych wynosił 944 mln zł wobec 459 mln zł rok wcześniej.

"Będziemy dopasowywać trajektorię rozwoju biznesu do tego, czy i jak poszczególne ryzyka makroekonomiczne będą się materializować lub znikać ze sceny biznesowej, jak będzie się rozwijał rynek, jak szybko i jaki potencjał będą pokazywać linie biznesowe, w które zainwestowaliśmy. Będziemy działać w sposób wyważony i elastyczny" - powiedział Marcin Czyczerski.

Prezes CCC zauważył, że finansowanie dłużne jest droższe niż w poprzednich latach, więc spółka stara się aktywnie zarządzać zapotrzebowaniem na dodatkowe produkty finansowe.

"Skala wzrostu przychodów w tempie dwucyfrowym, czy rozwój nowych linii biznesowych wymaga aktywnego i bardziej elastycznego zarządzania kapitałem obrotowym. Zgodnie z kalendarzem handlowym w pierwszym kwartale dokonujemy rozliczenia płatności za nową kolekcję wiosna-lato, a jednocześnie w tym okresie sezonowo odnotowywane są niższe przychody, co powoduje wzrost potrzeb finansowych głównie w tym okresie" - powiedział.

Pytany, czy jest ryzyko złamania kowenantów, odpowiedział: "Obserwujemy globalne wyzwania makroekonomiczne i geopolityczne, które dotykają naszą branżę, w szczególności wzrost cen, czy podwyżki stóp procentowych. Niemniej, nasze kowenanty dotyczą głównie poziomu zadłużenia i ekspozycji banków w relacji do generowanego wyniku EBITDA i będą testowane dopiero na koniec roku obrotowego. Jesteśmy przekonani, że dzięki systematycznej poprawie wyników operacyjnych będziemy w stanie osiągnąć deklarowane bankom cele".

"Gdyby pojawiły się jakieś nowe ryzyka dla popytu, musielibyśmy dopasować nasze plany rozwoju, nie zmieniając ambicji na 2025 rok. Być może jednak trzeba byłoby zmodyfikować sposób dojścia do tych celów" - dodał prezes.

Opublikowana pod koniec 2021 roku strategia grupy CCC na lata 2021-25 zakłada potrojenie biznesu do 2025 roku. Rentowność EBITDA ma wzrosnąć do ponad 12 proc. Model biznesowy grupy to platforma omnichannel dla marek i szyldów.

"Dużą część inwestycji w rozwój biznesu, np. w HalfPrice czy Modivo, czy omnichannel w CCC mamy już za sobą i spodziewamy się, że efekty będą istotnie kontrybuować do rentowności i siły bilansu grupy w najbliższych kwartałach" - powiedział Czyczerski.

Pytany, czy spółka może rozważać emisję akcji lub obligacji, odpowiedział: "Mamy długoterminowe finansowanie i w perspektywie najbliższych kwartałów nie przewidujemy potrzeby pozyskiwania dodatkowego finansowania. Oczywiście przy założeniu, że nie zmaterializują się jakieś istotne ryzyka, o których dziś nie wiemy".

Dodał, że sytuacja finansowa się ustabilizowała dzięki długoterminowemu finansowaniu.

"Naszym zadaniem jest, by finansować rozwój w jak największym stopniu z dostępnych środków. Zmniejszamy zapotrzebowanie na kapitał obrotowy, a istotna część potrzeb finansowych pokrywana jest dzięki poprawie efektywności rotacji zapasów. Lepsze zarządzanie kapitałem obrotowym jest istotne przy szybko rosnącej skali biznesu" - powiedział prezes CCC.

Z powodu wzrostu stóp procentowych rosną koszty finansowe w spółce.

"Zakładamy w budżecie, że stopy procentowe dojdą do ok. 5 proc., a każdy pkt. proc. to dla nas ok. 25-30 mln zł więcej kosztów finansowych" - powiedział Czyczerski.

IPO GRUPY MODIVO W 2022 LUB 2023 ROKU

Grupa podtrzymuje plany oferty publicznej grupy Modivo.

"Planów co do IPO nie zmieniamy. Podtrzymujemy, że to będzie w 2022 lub 2023 roku, ale decyzje co do dokładnego terminu są przed nami. Przygotowania do IPO konsekwentnie postępują" - powiedział Marcin Czyczerski.

Pytany o pogorszenie się sentymentu rynkowego wokół branży e-commerce, odpowiedział: "Sentyment rynkowy do branży e-commerce rozłożył się nierównomiernie, ale logicznie. Fundusze przesunęły się do tych biznesów, które potrafią konsekwentnie rosnąć, ale w sposób rentowny. Na tym tle grupa Modivo niezmiennie i bardzo pozytywnie się wyróżnia".

"Chcemy, by Modivo wykorzystało swój czas i by jak najszybciej pokazać efekty rozruchu nowych rozwiązań biznesowych i technologicznych. Grupa buduje marketplace, następuje jej technologiczna transformacja" - dodał prezes grupy CCC.

LUTY NIEJEDNOZNACZNY

Jak poinformował Czyczerski, ciężko o jednoznaczny obraz rynku na podstawie lutego.

"Luty rozpoczął się dla całej branży, w tym dla nas, dużymi spadkami ruchu w sklepach. Jesteśmy już w pełni przygotowani z kolekcją wiosenną i w pierwszej dekadzie lutego nie było impulsu wyprzedażowego. Teraz, od drugiej dekady miesiąca, klienci coraz liczniej szukają już kolekcji wiosennej. Druga połowa miesiąca jest dobra przychodowo i marżowo, choć ruch w galeriach jest wciąż istotnie niższy niż przez pandemią. E-commerce również ma się dobrze" - powiedział prezes CCC.

Wskazał, że widać, iż na decyzje zakupowe klienta ma wpływ inflacja, wzrost stóp procentowych, czy niepewność co do wysokości wynagrodzenia.

"Dla nas najważniejsze jest to, że kolekcja wiosenna spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem, a nasza sieć i magazyny towarowo są w pełni przygotowane na ten sezon. To dobrze rokuje na kolejne miesiące" - powiedział prezes.

Czyczerski ocenił, że wśród najważniejszych identyfikowanych ryzyk na ten rok jest inflacja, która z dużym prawdopodobieństwem będzie coraz mocniej wpływać na percepcję siły nabywczej klienta.

"Niektóre podmioty handlowe ucierpią bardziej, inne mniej. My możemy to przekuć w korzyść, bo CCC jest postrzegane jako bardzo atrakcyjne cenowo" - powiedział prezes.

"Ryzykiem są turbulencje w globalnym łańcuchu dostaw. Spodziewamy się, że fala Omikronu, która dotrze do Azji może spowodować dużo dalszych zawirowań. To może być turbulentny pierwszy i drugi kwartał w łańcuchu dostaw. My czujemy się jednak dobrze przygotowani pod kątem zatowarowania" - dodał.

W tej części Europy kolejna fala pandemii się kończy. Dzięki luzowaniu obostrzeń na rynkach na południe od Polski, widać wzrost ruchu w sklepach np. na Węgrzech.

Ryzykiem jest niestabilna sytuacja geopolityczna na Wschodzie.

"Dla nas Ukraina to tylko 1,5 proc. biznesu, w modelu franczyzowym, bez inwestycji na tym rynku. To jednak perspektywiczny rynek, dlatego przygotowujemy wiele scenariuszy rozwoju w tym regionie. Rosja też jest dla nas atrakcyjna. Na obydwu rynkach konsument chce mieć dostęp do ciekawej oferty odzieżowo-obuwniczej. Jeśli jednak poziom niepewności będzie się utrzymywać, to inwestycje w obu tych regionach będą raczej niewielkie. W Rosji świetnie wypada sprzedaż naszych produktów na zewnętrznych platformach marketplace i to na pewno dalej będziemy skalować" - powiedział Czyczerski.

Grupa CCC szacuje, że w czwartym kwartale roku obrotowego 2021/22, czyli w okresie listopad - styczeń, miała 26 mln zł zysku EBITDA i 113 mln zł straty operacyjnej. Przed rokiem CCC miało 166 mln zł straty operacyjnej i 39 mln zł straty EBITDA. Przychody grupy wzrosły o 46 proc. do 2,04 mld zł. Według szacunków spółki marża brutto na sprzedaży w IV kwartale wzrosła o 4,4 pkt. proc. rdr do 46,5 proc.

"Wszystkie linie biznesowe grupy CCC radziły sobie przychodowo w czwartym kwartale dobrze lub bardzo dobrze. Utrzymywaliśmy wysokie dynamiki sprzedaży. Trzeci kwartał z rzędu generowaliśmy przychody w wysokości ponad 2 mld zł, a czwarty kwartał zamknęliśmy na poziomie zbliżonym do trzeciego, choć uwzględniał historycznie najsłabszy dla grupy styczeń. Mogło być jeszcze lepiej, ale od połowy grudnia do pierwszej dekady lutego odnotowywaliśmy znaczące spadki ruchu w sklepach stacjonarnych w związku ze wzrostem zakażeń COVID-19. Widzieliśmy, że u konkurentów było podobnie" - powiedział prezes Marcin Czyczerski.

Grupa CCC zakłada w kolejnych kwartałach spadek kosztów do przychodów, średnio w 2022 roku wskaźnik ten może wynieść 44-45 proc. - powiedział PAP Biznes Marcin Czyczerski, prezes CCC. Spółka zakłada poprawę rentowności, widzi potencjał do dalszej poprawy marży brutto na sprzedaży.

"Koszty w grupie CCC nominalnie będą rosły w kolejnych kwartałach, bo budujemy skalę firmy i chcemy dojść do około 20 mld zł przychodów w 2025 roku, przy kilkunastoprocentowej rentowności EBITDA. Niemniej, dynamika przychodów powinna być tutaj wyraźnie wyższa niż dynamika kosztów, więc rentowność, według naszych zamierzeń, powinna sukcesywnie się poprawiać" - powiedział PAP Biznes prezes Marcin Czyczerski.

"Z każdym kwartałem udział inwestycji w stosunku do generowanego przychodu będzie się zmniejszać. W relacji koszty do przychodu spodziewamy się pozytywnego trendu" - dodał.

Według szacunków, koszty grupy CCC wzrosły w czwartym kwartale roku obrotowego 2021/22 o 41 proc. rdr do 1.061 mln zł. Przychody grupy wzrosły w tym czasie o 46 proc. do 2,04 mld zł.

"Wskaźnik kosztów do przychodów, który zaraportowaliśmy w IV kwartale, na poziomie ponad 50 proc. nie jest optymalny i nie chcemy go utrzymywać na takim poziomie w kolejnych okresach rozliczeniowych. Zakładamy, że w 2022 roku średnia powinna wynosić 44-45 proc. Taki przedział powinien pojawić się od drugiego kwartału" - powiedział prezes CCC.

Rynek negatywnie zareagował na szacunki przedstawione przez grupę na początku lutego. Od tego czasu kurs akcji CCC spadł o blisko 30 proc. Analitycy wskazywali, że duży wzrost kosztów w spółce niepokoi i jest obawa, czy ich ekspansja nie będzie ciążyć płynności w perspektywie kolejnych kwartałów.

Prezes CCC przekonuje, że grupa panuje nad kosztami, a w czwartym kwartale w tej pozycji znajduje się dużo inwestycji: rozruch, budowanie skali lub start linii biznesowych, nowych kanałów sprzedaży, z których przychody będzie widać w kolejnych kwartałach.

"Nie komentujemy kursu giełdowego akcji spółki, robimy swoje" - powiedział Czyczerski.

"Trzymamy rękę na pulsie, panujemy nad kosztami. Wiedzieliśmy, że musimy ponieść koszty pod nowe linie biznesowe, które są atrakcyjne i wiemy, jak je wyskalować. Zmiany kosztów operacyjnych kwartał do kwartału są generowane w większości przez nowe biznesy, które mają ogromny potencjał" - wyjaśnił.

Spółka szacuje, że w IV kwartale koszty nowych biznesów wyniosły ok. 50 mln zł.

"Ponieśliśmy je w obszarze nowych linii biznesowych, nowych kanałów sprzedaży, budowy kompetencji w technologii i cyfryzacji sprzedaży. Gdyby te koszty wyjąć, czego byśmy nie chcieli, bo oznaczałoby to mniejszą zdolność spółki do generowania przychodów w przyszłości, zaraportowana EBITDA byłaby prawie trzy razy wyższa" - powiedział prezes CCC.

Jak wskazał, grupa komunikowała, że końcówka roku będzie okresem wzmożonych inwestycji skierowanych na budowę podstaw do rozwoju niedawno stworzonych szyldów: Modivo i HalfPrice.

"Te dwa biznesy mocno skalujemy, więc oczekujemy, że obecna relacja przychodów do kosztów będzie się poprawiać znacząco z kwartału na kwartał. (...) Skalujemy organizację, rozwijamy nasze zespoły w Grupie Modivo, jak i w CCC czy HalfPrice - szczególnie w obszarze technologii. W ślad za tym będzie szła większa zdolność do dostarczania innowacyjnych, kluczowych rozwiązań z perspektywy klienta" - powiedział Czyczerski.

"Od końca tego roku za inwestycjami w technologie będą szły konkretne korzyści w obszarze kosztów czy marży. Będą one wynikać na przykład z ujednolicania platform e-commercowych (obecnie w samym CCC mamy trzy równoległe rozwiązania), a tym samym zmniejszania kosztów ich utrzymania i nakładów na rozwój. Zamierzamy w tym roku powiększyć nasze zespoły pracujące w obszarze cyfryzacji, data science, e-commerce i HalfPrice" - dodał.

Jak wskazał, duże inwestycje planuje też grupa Modivo.

"Powstają nowe linie biznesowe np. marketplace, które wiązały się z dużymi nakładami, w momencie, w którym na przychody trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. Platforma wystartuje w kolejnych kwartałach, ale już dziś ponosimy koszty z tym związane. Podobnie jest z nowymi aplikacjami mobilnymi Modivo, eobuwie. pl czy z rozwojem logistyki" - dodał prezes CCC.

Jak poinformował, w 2022 roku CCC nie zatrzyma inwestycji, ale ich udział będzie mniejszy w odniesieniu do przychodów, bo spółka wejdzie w inną fazę ich rozwoju.

Prezes CCC zauważył też, że grupa ponad 50 proc. przychodów osiąga w kanale e-commerce, w którym dominują koszty zmienne.

Jak powiedział Czyczerski, spółka zakłada, że nakłady na marketing będą spadać w relacji do przychodów.

"Lata 2020-21 były intensywne pod kątem budowania nowego wizerunku grupy, powiązanego z rozwojem atrakcyjności produktu. Zostało to zauważone i dobrze przyjęte przez naszych klientów. Udział marketingu do przychodów był duży. Będziemy cały czas inwestować w nowe marki. W tym sezonie zadebiutują Americanos, Simple czy Rage Age, będziemy także realizować kampanie np. Quazi, Jenny Fairy czy Gino Rossi. Jednakże na tym etapie, ponieważ kluczowe inwestycje w tym obszarze mamy już za sobą, przewidujemy, że nakłady na marketing w relacji do przychodów będą stopniowo się zmniejszać" - powiedział prezes.

"Dużo inwestujemy w technologię, ale dzięki temu tworzymy też przestrzeń, by poprawiać procesy w sklepach czy w łańcuchu dostaw. Pracujemy np. nad podnoszeniem jakości zdjęć, opisów produktów, itp. - pozwala nam to nie tylko zwiększać sprzedaż, ale też obniżać udział zwrotów w kanałach e-commerce" - dodał.

Pytany o oczekiwaną w tym roku rentowność grupy, odpowiedział: "Dzięki nakładom, które poczyniliśmy będziemy widzieć coraz większy strumień przychodów, więc także będzie działać dźwignia operacyjna. Stosunek kosztów do przychodów będzie się istotnie zmniejszać. To natomiast pozytywnie wpłynie na rentowność".

"Pokazaliśmy w czwartym kwartale i całym 2021 roku, że możemy poprawiać marżę brutto na sprzedaży i widzimy potencjał do dalszych wzrostów w tym obszarze. Zakładamy, że w tym roku ulegnie ona dalszej poprawie, zwłaszcza w segmencie CCC" - dodał prezes.

INFLACJA RYZYKIEM, ALE MOŻE BYĆ I SZANSĄ

Czyczerski wskazał, że ryzykiem dla działalności biznesowej jest otoczenie inflacyjne.

"Odczyty inflacji za styczeń są bardzo wysokie, a z różnych badań wynika, że wzrost cen silnie redukuje skłonność do zakupów, wpływa na percepcję klientów ich siły nabywczej, psuje nastroje konsumenckie. Wpływ inflacji na otoczenie biznesowe jest więc negatywny. Narzędzia przeciwdziałania jej nie leżą w mocy przedsiębiorstw, niestety nie mamy na to wpływu, a uwarunkowania są trudniejsze dla wszystkich" - powiedział prezes CCC.

"Na wiele rzeczy mamy jednak wpływ: na produkt, na komunikację, sprawność i efektywność procesów sprzedaży. Mamy ambicję, by pomimo perturbacji zwiększać udziały w rynku" - dodał.

Jak zauważył, ceny odzieży i obuwia rosną, choć wolniej, mniej więcej o połowę, niż inflacja CPI. Podwyżki cen w handlu są też bardziej umiarkowane niż w innych obszarach, np. kosztów energii.

"Wrażliwość cenowa konsumenta rośnie, a naszą mocną stroną jest niezmiennie oferta +value for money+, czyli bardzo dobry stosunek ceny do jakości i atrakcyjności oferty. Z jednej strony budujemy z kwartału na kwartał większe marże poprzez mniejszy poziom rabatowania, z drugiej strony dbamy o szerokość oferty, jakość produktów i ich atrakcyjność cenową. Oceniamy, że tę wysoką inflację jesteśmy w stanie przekuć na korzyść dla firmy - dzięki konsekwentnie kontynuowanej od ponad dwóch lat pracy nad produktem i ofertą. To już teraz widać w naszych wynikach sprzedażowych: rosną marże i przychody z metra kwadratowego" - powiedział Czyczerski.

Poinformował, że spółka pracuje nad zmitygowaniem wzrostu kosztów surowców, energii poprzez podnoszenie efektywności procesów, w szczególności w operacjach sklepowych i magazynowych. Zauważa, że bardzo wysoki jest wzrost kosztów frachtu.

"Obecnie, ich średni poziom jest trzy-cztery razy wyższy niż w 2019 roku. To rodzi presję na koszt własny sprzedaży i marżę brutto. Mitygujemy to na wiele sposobów, m.in. poprzez dywersyfikację metod dostaw, a także aktywnie zarządzając ceną. Pomimo tych uwarunkowań podtrzymujemy, że spodziewamy się dalszej poprawy naszych marż w CCC" - powiedział prezes CCC.

Jak ocenił, koszty czwartego kwartału 2021 roku mogą sprawiać pozory wysokich, bo w wynikach wstępnych są wykazywane jako jedna pozycja.

"Przyglądając się im głębiej zauważymy: (i) dobre - bo związane wprost z szybko rosnącą sprzedażą - zmienne koszty e-commerce (performance marketing i logistyka) w całej grupie – CCC, Modivo, Deezee; (ii) koszty startu i rozpędzania HalfPrice, które na początku zawsze są nieproporcjonalnie duże w porównaniu do skali sprzedaży (a dodajmy, że z trajektorii rozwoju parametrów biznesu HP jesteśmy bardzo zadowoleni); (iii) koszty technologii (głównie ludzie), na którą nadal silnie stawiamy. Wówczas okazuje się, że resztę pozycji kosztowych mamy pod bardzo dobrą kontrolą. Oczywiście nie poradzimy nic na wzrosty kosztów mediów i energii, płac minimalnych, frachtu, itp., ale mądrze ustawiamy po drugiej stronie politykę cenową naszych produktów" - podsumował Marcin Czyczerski.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ ana/

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ osz/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki