REKLAMA

Budżetówka z zamrożonymi płacami. Związkowcy się buntują

2021-07-09 09:45
publikacja
2021-07-09 09:45
Budżetówka z zamrożonymi płacami. Związkowcy się buntują
Budżetówka z zamrożonymi płacami. Związkowcy się buntują
fot. MikhailSk / / Shutterstock

Brak wzrostu wynagrodzeń dla sfery budżetowej będzie oznaczał realnie niższe płace - mówią związkowcy, którzy kategorycznie sprzeciwiają się takiemu działaniu. Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych apeluje o zmianę decyzji rządzących. 

"Forum Związków Zawodowych nie znajduje konstruktywnego uzasadnienia dla propozycji strony rządowej, wedle której około 565 tys. pracownic i pracowników zatrudnionych w państwowej sferze budżetowej miałoby w 2022 roku nie otrzymać podwyżki", pisze w stanowisku Dorota Gardias, przewodnicząca FZZ. 

Z kolei OPZZ zwraca uwagę, że przy wysokiej inflacji brak podwyżek będzie oznaczał realny spadek wynagrodzeń i oczekuje, że Rada Ministrów zmieni swoje stanowisko i podniesie płace w budżetówce o 12 proc. zgodnie ze stanowiskiem centrali związkowych.

"Obecny poziom płac zmniejsza atrakcyjność pracy w sferze budżetowej, co prowadzi do erozji kadr w sektorze publicznym i hamuje rozwój państwa. Ostatnia podwyżka płac nie zrekompensowała pracownikom budżetówki wieloletniego zamrożenia ich wynagrodzeń. Wbrew deklaracjom rządzących państwo wciąż nie podniosło w sposób znaczący wynagrodzeń osób zatrudnionych w instytucjach publicznych i nie prezentuje się jako pracodawca oferujący atrakcyjne miejsca pracy. W wielu jednostkach budżetowych wysokość przeciętnej płacy jest niższa od średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej", czytamy w stanowisku kierownictwa OPZZ. 

Przypomnijmy, że FZZ, OPZZ i Solidarność wystosowały pod koniec maja 2021 roku wspólne stanowisko, w którym zawarto propozycje dotyczące wynagrodzeń w gospodarce narodowej, w sferze budżetowej, minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz emerytur i rent. Podano następujące wskaźniki: 

  • wzrost wynagrodzenia w gospodarce narodowej powinien wynosić nie mniej niż 8,5 proc.,
  • wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej powinien wynosić nie mniej niż 12 proc.,
  • wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę powinien wynosić nie mniej niż 10,71 proc.
  • wskaźnik waloryzacji emerytur i rent powinien wynosić nie mniej niż średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług w 2021 roku, zwiększony o co najmniej 50 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia za pracę w roku 2021. 

"Skoro rząd znalazł olbrzymie środki dla TVP, dla handlarzy respiratorami czy dla księdza Tadeusza Rydzyka, to powinien też mieć pieniądze dla pracowników ochrony zdrowia, nauczycieli czy pracowników socjalnych. 2022 rok będzie czasem walki ze skutkami epidemii – pracownicy sfery budżetowej i samorządowej będą mieć bezpośredni wpływ na jakość usług publicznych. Dlatego powinni mieć zapewnione godne warunki pracy. Podniesienie im pensji o co najmniej 10% lub o 500 zł to minimum, którego domagamy się od rządu", podaje z kolei Związkowa Alternatywa. 

Weronika Szkwarek

Źródło:
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Praca

Komentarze (37)

dodaj komentarz
greatmongo
Budzetowka powinna miec automat wzrost pensji o inflacje.

Inaczej bedzie to zawsze negatywna selekcja..... prawo maja robic dobrzy ludzie, a nie cieniasy
drzaraza
Zwolnić połowę a z oczczędności dać 10% podwyżki.
pafcio24
Popieram-ludzie z budżetówki obsługują nas wszystkich mając dostęp do najważniejszych informacji dotyczących przeróżnych dziedzin naszego życia-dobrze by było aby obsługiwali nas najlepsi zadowoleni z zarobków ludzie, a nie jakieś zombi martwiące się czy starczy im do pierwszego.
marszalek2020
Dorotko, ale to Ty rozwaliłaś z koleżankami Polskę tak, ze rozkradziono 280 miliardów (nie wnikam w to, czy coś z tego Ci skapnęło) więc najlepiej odbierz te pieniądze i zwróć nam wszystkim zanim poprosisz o podwyżkę. Jak okradłaś nas to nie próbuj po raz drugi.
3456
nie zwalniać przyjąć nowych i drukować pieniądze na maksa brać przykład z USA , oni tak robią i jak się gospodarka rozwija aż miło patrzeć dolar się umacnia , giełda bije rekord za rekordem , Czyli druk pieniądza na maksa bez opamiętania , naprzyjmować do biur i czekać na efekty .
mlodinio
Inforamtyzować te urzędy i zastępowanych urzędników zwalniać. Z zaoszczędzonych pięniedzy dawać podwyżki reszcie... Zacząć od wydziałów komunikacji.
koba2020
Długa była kolejka w Wydz. Kom. ?
marxs
PISzcie dokladnie tyczy się to budżetówki ale cywilnej w takiej np. PPP (PISowska Policja Polityczna innej nie ma) podwyżki to średnio 1000-2000 zł(2000 zł to zarabia początkujący nauczyciel magister z pełnym pedagogicznym przygotowaniem a tu podwyzka w wysokości jego pensji)
dmarch1
Czemu się buntują ? Przecież wg PiS są w klasie średniej.
bha
Inni poza budżetówką NIBY też??? .....

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki