Pierwszy brytyjski projekt budżetowy, w którym Londyn zrzekł się 8 mld euro ze swego rabatu, został odrzucony przez prawie wszystkich unijnych ministrów spraw zagranicznych.
Francja liczy, że Brytyjczycy zrezygnują z 14 mld euro, jednak w prywatnych rozmowach przedstawiciele brytyjskich władz twierdzą, że jest to mało prawdopodobne.
Zdaniem „FT” wśród współpracowników Blaira krąży opinia, że najtrudniej będzie porozumieć się z Polską, która według brytyjskiej propozycji straci najwięcej. Razem z Polską, decyzje mogą zablokować Francuzi, którzy uważają, że propozycja Londynu jest niesprawiedliwa dla krajów Europy Wschodniej.
Rolę mediatora może pełnić Angela Merkel, która chce porozumienia jednak pod warunkiem, że Blair zrezygnuje z większej części rabatu.
Źródło:Financial Times






























































