25.05. Warszawa (PAP) - Budimex spodziewa się, że przepływy pieniężne spółki, również operacyjne, będą w II kw. 2012 roku gorsze niż w analogicznym okresie 2011 r. Spółka, mimo obecnych niskich wycen nie zamierza analizować akwizycji spółek giełdowych - poinformował w rozmowie z PAP Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.
"Przepływy będą gorsze (w II kw. 2012 r. w porównaniu do II kw. 2011 r. - PAP). Generalnie w branży sytuacja jest pod tym względem gorsza, a wiąże się to z zamykaniem nierentownych kontraktów oraz brakiem nowych zamówień, które pozwalałyby poprawiać tę pozycję. Zakładałbym, że przepływy, również operacyjne, będą gorsze" - powiedział Blocher.
Z wyliczeń PAP wynika, że w II kw. 2011 r. Budimex wygenerował ponad 150 mln zł ujemnych przepływów operacyjnych i ponad 350 mln zł łącznych ujemnych przepływów pieniężnych.
Prezes poinformował ponadto, że pomimo niskich wycen spółek giełdowych Budimex nie planuje analizowania ich przejęć.

"Generalnie nie mamy w planie analizy spółek budowlanych na giełdzie, bo nie widzimy synergii. Jesteśmy spółką, która działa we wszystkich segmentach. Oczywiście spółki są tanie, ale kupowanie jest obarczone ryzykiem, bo nie można sprawdzić odpowiednio jak się skończy kontrakt" - powiedział.
Blocher podtrzymał również wcześniejsze szacunki, według których przychody Budimeksu w 2012 r. będą podobne jak w 2011 r.
"W tym roku nie spodziewam się jakiegoś dużego wzrostu lub obniżenia przychodów w stosunku do zeszłego roku" - podał prezes.
W 2011 r. grupa Budimex uzyskała przychody ze sprzedaży w wysokości 5,52 mld zł. (PAP)
kuc/ osz/



























































