REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Brytyjski rząd spłaci część zadłużenia z czasów I wojny światowej

2014-10-31 14:38
publikacja
2014-10-31 14:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Brytyjski rząd spłaci część zadłużenia z czasów I wojny światowej
Brytyjski rząd spłaci część zadłużenia z czasów I wojny światowej
fot. Topham Picturepoint / / FORUM

Brytyjski minister finansów George Osborne poinformował, że na początku przyszłego roku rząd spłaci 218 mln funtów z ponad 2 mld długu zaciągniętego poprzez emisję obligacji wojennych w czasie I wojny światowej.

Winston Churchill (fot. Topham Picturepoint / FORUM)

1 lutego 2015 roku rząd spłaci część zadłużenia z tytułu kredytu zaciągniętego w 1927 roku przez ówczesnego ministra finansów Winstona Churchilla. Kredyt ten miał posłużyć do zrefinansowania zadłużenia zaciągniętego w 1917 roku w postaci obligacji wojennych.

Od czasu jego zaciągnięcia brytyjski rząd zapłacił łącznie z tytułu odsetek 1,26 mld funtów, jednak sam kredyt nie był spłacany od 1947 roku.

Wakacje na giełdzie

W tej chwili zarejestrowanych jest 11,2 tys. posiadaczy bezterminowych obligacji, z których ponad 90 proc. posiada obligacje na kwotę poniżej 10 tys. funtów.

Według George'a Osborne'a na pierwszą od 67 lat spłatę przedwojennego kredytu pozwala stabilna sytuacja finansów publicznych osiągnięta dzięki konsekwentnej polityce ograniczania wydatków publicznych przez rząd Davida Camerona.

Dzięki spłacie części zadłużenia będziemy w stanie obniżyć koszty wysokich odsetek obciążających budżet państwa, co oznacza dalszą poprawę sytuacji podatników - mówił Osborne.

Jednocześnie poinformował, że do spłacenia pozostanie wciąż około 2 mld funtów zobowiązań finansowych z okresu I wojny światowej. Zapewnił przy tym, że pozostałe zadłużenie będzie spłacane w taki sposób, by zapewnić maksymalne korzyści dla budżetu państwa.

Zaciągnięty przez Winstona Churchilla w 1927 roku kredyt miał pozwolić także na spłatę jeszcze starszych zobowiązań brytyjskiego rządu. Część z nich datowana jest na połowę XVIII wieku i pochodzi z obligacji zaciągniętych w 1752 roku. De facto brytyjscy podatnicy spłacają więc nadal długi rządu sprzed ponad 250 lat.

z Londynu Marcin Szczepański (PAP)

mas/ ura/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~Waldi
Teraz już rozumiem dlaczego Polska też tak się zadłuża.Po prostu nikt na tym świecie / kapitalistycznym / nie spłaca długów. Tylko zwykły człowiek jest do tego zmuszany przez rządy,które tak tworzą prawo,żeby chronić swoich 'dobroczyńców' -- banki.Wychodzi na to że wszyscy czekają na wojnę
~Dżejms
No to teraz zaczynam rozumieć dlaczego stoją dobrze gospodarczo. Jak się nie spłaca długów to wiadomo. I jeszcze to utajnienie na kolejne 50 dokumentów na temat tzw katastrofy w Giblartarze. Zielona wyspa. A jaki sojusznik. Normalnie podziwu godne.
~224
Piękny artykuł. Autor zapomniał jedynie dodać, że rząd brytyjski "spłaci" to załdużenie ze środków pozyskanych z emisji obligacji, czyli z nowego długu. bezterminowe obligacje rządu UK, są nisko oprocentowane ( zdaje się 3% p.a) dlatego rząd nie spieszył się z ich spłatą. Aż do teraz. Bieżące stopy są jeszcze niższe (2,Piękny artykuł. Autor zapomniał jedynie dodać, że rząd brytyjski "spłaci" to załdużenie ze środków pozyskanych z emisji obligacji, czyli z nowego długu. bezterminowe obligacje rządu UK, są nisko oprocentowane ( zdaje się 3% p.a) dlatego rząd nie spieszył się z ich spłatą. Aż do teraz. Bieżące stopy są jeszcze niższe (2,25% p.a) stąd ten wielkoduszny gest rządu.zamieniajac stary dług na nowy zaoszczędzi ,75%. może dzięki temu przetrwa jeszcze jeden rok u władzy. Oszustwo, oszustwo, oszustwo. jak zawsze oszustwo.
~plazowicz
Co to jest 0,75% od 2 mld funtów? Grosze po które polski Mietek z wielkim gestem i równie ptasim rozumem nawet by się nie schylił...
~GUGI
Z całą pewnością możemy dziś stwierdzić, że współczesne podręczniki historii całkowicie pomijają ogromny wpływ, jaki na wydarzenia na świecie mieli bankierzy oraz system finansowy. Studenci historii uczą się zazwyczaj o bitwach, wojnach i partiach politycznych, lecz bardzo często nie wiedzą, kim byli Nathan lub James Rothschild. Z całą pewnością możemy dziś stwierdzić, że współczesne podręczniki historii całkowicie pomijają ogromny wpływ, jaki na wydarzenia na świecie mieli bankierzy oraz system finansowy. Studenci historii uczą się zazwyczaj o bitwach, wojnach i partiach politycznych, lecz bardzo często nie wiedzą, kim byli Nathan lub James Rothschild. Jeżeli jednak prześledzimy historię pożyczek, których udzielali, zauważymy, że często najważniejsze decyzje zapadały w zaciszu bankowych gabinetów. W sytuacjach kryzysowych, takich jak 100 dni Napoleona, rewolucja lipcowa, Wiosna Ludów, wojna krymska, czy też w wypadku dziesiątków innych konfliktów władcy zachodnich mocarstw byli w stałym kontakcie z Rothschildami. Ich decyzja odnośnie udzielenia pożyczki była niekiedy decydująca. Gdy pewnego razu Salomona Rothschilda odwiedził minister finansów Austrii z prośbą o pożyczkę przed zbliżającą się wojną z Prusami, zbladł, gdy usłyszał odmowę, i rzekł przerażony: „W takim razie rząd zbankrutuje”. Rzecz jasna, przebiegły Salomon do tego nie dopuścił, gdyż pożyczki rządowe były głównym źródłem jego własnej potęgi.Rothschildowie nie pożyczali oczywiście każdemu, lecz tylko największym potęgom. Największymi kredytobiorcami były: Wielka Brytania, Francja, Austria, Prusy, Rosja, Belgia, Portugalia oraz Brazylia. Takie kraje jak Hiszpania czy Turcja budziły u Rothschildów pogardę jako niestabilne i finansowo. To nie oni musieli zabiegać o względy władców, lecz przeciwnie. Sprytnie zjednując sobie wiodących polityków największych mocarstw tanimi kredytami, zdobyli wpływy w niemal każdym rządzie. Wielkimi przyjaciółmi Rothschildów byli m.in. ks. Metternich, Otto von Bismarck, generał Wellington – by wymienić tylko tych najbardziej znanych.Okres największej świetności Rothschildów przypadł na czas nieobecności Polski na politycznej mapie świata, więc ich wpływ na losy kraju nad Wisłą był nieco ograniczony. Prusy brały wprawdzie od Rothschildów wielkie pożyczki, z czasem jednak nauczyły się ograniczać deficyt. Austria z kolei była wręcz od żydowskich bankierów uzależniona. To właśnie za pieniądze Salomona Rothschilda wybudowano m.in. linię kolejową z Krakowa do Wiednia oraz finansowano austriacką armię, która tłumiła wszelkie bunty w cesarstwie. Z kolei James Rothschild pomagał wojskom rosyjskim w tłumieniu powstań: listopadowego i styczniowego. W 1831 roku dostarczał Rosjanom broni i negocjował sporą pożyczkę, lecz ostatecznie wystraszył się, wiedząc, jak wielką sympatią cieszyła się sprawa Polska. Z kolei kampania wojsk rosyjskich z 1863 roku była finansowana z pożyczki udzielonej im w kwietniu 1862 roku. Stłumienie powstania styczniowego zostało jednak bardzo negatywnie przyjęte na Zachodzie i dlatego po 1864 roku Rothschildowie trzymali się od Rosji i sprawy polskiej z daleka. Polskim akcentem związanym z Rothschildami była także ich przyjaźń z Fryderykiem Chopinem. Krezusi rynku obligacji uwielbiali sztukę, a w ich pałacach roiło się od rzeźb, obrazów, fresków i drogocennych mebli. Lubili też gościć wspaniałych muzyków, pisarzy i poetów (m.in. Rossiniego, Balzaca, Heinego, a nawet Wagnera). Według niektórych podań, Chopin swój pierwszy koncert w Paryżu dał właśnie przy rue Laffitte – słynnej siedzibie Rothschildów. Uczył także gry na pianinie co najmniej trzy członkinie rodu. Znajomość z bankierami była ponoć miłością odwzajemnioną, a sam Chopin zadedykował im nawet dwa utwory (dla zainteresowanych: walc op. 64 nr 2 oraz balladę op. 52).
~vwvwe
Wszyscy, co przeczytali np. "Wojna o pieniądz", "Wojna o pieniądz 2" lub "Finansowy potwór z Jekyll Island" dokładnie wiedzą, o co chodzi. A ci co nie przczytali- polecam do tych książek zajrzeć.
~pingpong
Hm,bardzo ciekawa dyskusja,powiem krótko,dwa filmy,pierwszy oparty o literature i zapiski historyczne,drugi,niestety nie znam autora scenariusza.Pierwszy o Cesarzu Klaudiuszu,drugi o Filipie Pieknym i Templariuszach,nosi tytuł"Królowie Przeklęci".Ten drugi,został zrobiony powtórnie i nie zawiera pewnej otwierającej pierwszy Hm,bardzo ciekawa dyskusja,powiem krótko,dwa filmy,pierwszy oparty o literature i zapiski historyczne,drugi,niestety nie znam autora scenariusza.Pierwszy o Cesarzu Klaudiuszu,drugi o Filipie Pieknym i Templariuszach,nosi tytuł"Królowie Przeklęci".Ten drugi,został zrobiony powtórnie i nie zawiera pewnej otwierającej pierwszy film sceny,mianowicie rozmowy króla,z Longobardą.W obydwu przypadkach w czasach znacznie odleglejszych niż działalność Amsela Meiera w domku pod czerwonym szyldem,duże pieniądze w garści trzymają,oczywiście żydzi.Poczytajcie sobiecoś o Janie de Capistrano,o wyrzucaniu żydów z państw,przestaniecie pleść bajki o rozpoczętym od ery Rothschilda panowaniu finansjery zydowskiej. Mądry wpis o FED,brakuje natomiast podania przyczyn śmierci Lincolna,Kennedyego .postaci płk.Housa,Barucha.... Ktos chce kogoś wpuscić w maliniak ?Jaka teoria spiskowa? Jest dwie teorie Darwina i Einsteina ,spisek jest faktem,nie teorią.A losy Herzla i Waizmana ,praca Olifanta w Palestynie po Wojnie Krymskiej,deklaracja Balfoura ,powstanie Państwa Izrael,które powołał do życia ONZ,po przemówieniu A.Gromyki .. Można tak długo Sonbing ma racje .A jeżeli nie pieniądze rządzą światem,to pewnie złotousty Donaldinio? Albo piszą to dęci frajerzy,albo płatna agentura,która jest wszędzie.I tu pytanie,jak myslicie,kto im płaci? Ufoludki?
~ra
a co z panstwem polskim ,wszystkim placa tylko nie obywatelom polskim!!!!!!!!!!!!!!!!!
~Jacekzarazek odpowiada ~ra
Światem rządzi finansjera pochodzenia żydowskiego i jest to oczywista oczywistość. Pytanie, czy należy mieć im to za złe, czy też uznać za zwycięstwo w uczciwej konkurencji? Pozostawiam to pytanie otwarte, ale chciałbym się podzielić taką informacją; właśnie czytam książkę pod tytułem "Odkrycie Troi" autorstwa ojca archeologii,Światem rządzi finansjera pochodzenia żydowskiego i jest to oczywista oczywistość. Pytanie, czy należy mieć im to za złe, czy też uznać za zwycięstwo w uczciwej konkurencji? Pozostawiam to pytanie otwarte, ale chciałbym się podzielić taką informacją; właśnie czytam książkę pod tytułem "Odkrycie Troi" autorstwa ojca archeologii, Henryka Schliemanna. Autor opisuje w niej, między innymi, w jaki sposób dorobił się bogactwa. No i napotkałem taki, bardzo wymowny, fragment: "Ma nell’inverno 1862-63 scoppio la rivoluzione in Polonia e gli ebrei approfittarono del disordine che regnava in quel paese per portare in Russia enormi quantita di te di contrabbando; io, che dovevo sempre pagare l’alto dazio d’importazione, non potevo reggere alla concorrenza di questa gente e quindi mi ritirai anche dal commercio del te". W moim nieudolnym ale dokładnym przekładzie brzmi to tak: Ale zimą 1862-63 wybuchła w Polsce rewolucja i Żydzi wykorzystywali nieporządek, jaki panował w tym kraju, aby sprowadzać do Rosji olbrzymie ilości herbaty pochodzącej z kontrabandy; ja, który musiałem zawsze płacić wysokie cła importowe, nie mogłem wytrzymać konkurencji tych ludzi i dlatego wycofałem się także z handlu herbatą.

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki