REKLAMA

Bryksa: Liczymy, że zwrot spreadów będzie w październiku w porządku obrad

2016-09-30 15:35
publikacja
2016-09-30 15:35

Liczymy, że projekt przewidujący zwrot spreadów posiadaczom kredytów frankowych odnoszonych do walut jeszcze w październiku zostanie włączony do porządku obrad Sejmu - powiedział PAP Przemysław Bryksa z Kancelarii Prezydenta. Bardzo nam na tym zależy - zaznaczył.

/ SXC

Przemysław Bryksa jest wicedyrektorem Biura ds. Narodowej Rady Rozwoju w Kancelarii Prezydenta i był koordynatorem prac nad projektem ustawy, przewidującym zwrot spreadów frankowiczom. Projekt został po raz pierwszy zaprezentowany 2 sierpnia br. na wspólnej konferencji przedstawicieli Kancelarii Prezydenta i prezesa NBP Adama Glapińskiego. W tym czasie kancelaria wysłała go do Sejmu jako inicjatywę ustawodawczą prezydenta Andrzeja Dudy.

Bryksa powiedział w piątek PAP, że twórcy projektu liczą, iż jak najszybciej w odbędzie się pierwsze czytanie w Sejmie. Jego zdaniem powinno to nastąpić jeszcze w październiku, choć zwraca uwagę, że na październik zaplanowane są dwa posiedzenia Sejmu, a w porządku pierwszego projektu spreadowego nie ma.

"Liczymy, że zostanie włączony do porządku kolejnego październikowego posiedzenia. Bardzo nam zależy, by projekt był jak najszybciej procedowany i by odbywało się to sprawnie" - zaznaczył dyrektor z Kancelarii Prezydenta.

Zapewnił, że prezydent w tej chwili nie dokonuje żadnych korekt w swoim projekcie, choć jeśli w toku prac parlamentarnych pojawią się trafne uwagi do jakichś artykułów, nie można wykluczyć, że prezydent je uwzględni, akceptując poprawki lub nawet poprzez autopoprawkę.

Bryksa pytany o krytyczne opinie, przesłane przez NBP do prezydenckich propozycji zaznaczył, że twórcy projektu bazują na stanowisku, wyrażonym i później podtrzymanym przez prezesa NBP Adama Glapińskiego. Podczas konferencji 2 sierpnia br. poparł on rozwiązanie dwuczłonowe: ustawowy zwrot spreadów, a także zapowiedział wypracowanie z myślą o frankowiczach nowych "mechanizmów nadzorczych" wobec banków w ramach Komitetu Stabilności Finansowej.

"Krytyczne uwagi NBP traktujemy jako wyraz troski, by projekt był jak najlepszy" - zaznaczył Bryksa.

Prezydencki projekt ma obejmować umowy kredytu zawarte od 1 lipca 2000 roku do wejścia w życie "ustawy antyspreadowej" (26 sierpnia 2011 roku). Dotyczyć ma konsumentów, a także te osoby prowadzące działalność gospodarczą, które nie dokonywały odpisów podatkowych w związku z kredytami.

Zwracane mają być spready pobierane w wysokości wyższej niż dopuszczalna. Za taką będzie uznana sytuacja, gdy np. bank naliczając spread ustalał kurs, różniący się więcej niż o 0,5 proc. od kursu kupna/sprzedaży waluty, określanego przez NBP. Spready będą zwracane od - kredytu w wysokości maksymalnie 350 tys. zł na jedną osobę. Mają być zwracane nawet wtedy, gdy umowa kredytu wygasła, została wypowiedziana lub kredyt został spłacony.

Konsumenci będą mieli pół roku od wejścia w życie ustawy na złożenie wniosku w banku o wysokość naliczanego spreadu. Banki będą musiały im odpowiedzieć w ciągu 30 dni. Potem kredytobiorcy będą mieli rok na złożenie wniosku o zwrot spreadu. Dochody z tytułu odzyskanego spreadu byłyby zwolnione z podatku dochodowego. W projekcie ustawy ocenia się, że koszty zwroty spreadów wyniosą 3,6-4,0 mld zł.

W opinii przesłanej do prezydenckiego projektu Narodowy Bank Polski oszacował jednak, że koszty wdrożenia projektu mogą być nawet ponad dwa razy wyższe. Uznał, że poza bezpośrednim zwrotem spreadów dla klientów banki poniosłyby dodatkowo koszty operacyjne, zaangażowania pracowników i zmian operacyjnych.

Wątpliwości NBP budził też sposób wyznaczania wartości zwrotu spreadów, która została wyznaczona w walucie obcej, a nie w złotych. W ocenie NBP nie ma także uzasadnienia dla naliczenia połowy odsetek ustawowych od kwoty zwrotu spreadów, a wątpliwości budzi sposób określenia spreadu "referencyjnego", ponad który nadwyżkę bank musi zwrócić klientowi. (PAP)

pś/ jzi/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (150)

dodaj komentarz
~gil
Polecam znakomity artykuł: http://www.rp.pl/Opinie/310039968-Frankowicze-banki-zaplaca-za-klauzule-waloryzacyjne.html#ap-1
~Lucyna
Do wnerwionyOBYWATEL jesteś bankowym trollem, więc się nie wypowiadaj
~uśmiechniętyFRANIO
Zwrot nieuzasadnionych SPREADów: __tak !!!__

Przewalutowanie: jest niemożliwe, bo problemem jest, skąd wziąć KASĘ ?

Banki nie mają, Prezydent nie ma, Rząd nie ma, no i najważniejsze co na to sądy.

To może Frankowicze się zrzucą ??? :):):)
~wnerwionyOBYWATEL__
Mówi dość bezprawiu i rozpuście frania. Spłacaj swoje mieszkanka samemu, ode mnie wara.

Chcieli wymusić na rządzie PISu, przy pomocy Dudy przewalutowania !!! skąd KASA ?

Czy na życzenie Frania, zamierzaliście podnieść VAT do 25 % od 2017r. ?

Czy, NBP miał wypłacić bankom odszkodowania (UGODA),
Mówi dość bezprawiu i rozpuście frania. Spłacaj swoje mieszkanka samemu, ode mnie wara.

Chcieli wymusić na rządzie PISu, przy pomocy Dudy przewalutowania !!! skąd KASA ?

Czy na życzenie Frania, zamierzaliście podnieść VAT do 25 % od 2017r. ?

Czy, NBP miał wypłacić bankom odszkodowania (UGODA), a wzrost VATu wypełni ubytki w NBP ?

Frankowicze to tylko 3% populacji, a gdzie reszta populacji Polaków !!!

Prezydent nie jest stroną sprawy !!!!

Prezydent powiedział o przewalutowaniu i to zrobi !!!

a do tego potrzebna jest UGODA frankowiczów z bankami !!!, a nie procesy międzynarodowe kosztem KOWALSKIEGO, której koszty szacowane są na 15-25 mld EURO i są to tylko koszty bezpośrednie !!!

pozdrawiam trzeźwo myślących

Obran zawarł z bankami UGODĘ. Kosztem 9 mld EURO środków publicznych !

97% Obywateli Polski zrozumie, że frankowicze nie mogą żądać, aby reszta obywateli spłacała ich kredyt. Orban podniósł VAT o 2 pkt % z tego powodu.

Kłopoty ze spłatą ma ok 4% frankowiczów, co daje ok. co 1000y obywatel Polski.
Ściślej takich kredytów jest ok. 30.000. zakładając nawet pomoc w wys. 100 CHF/mieś na kredyt,daje to wartość 3 mln CHF/mieś, 36 mln CHF/rocznie !!!

Orban pożyczył z banku centralnego 9 mld EURO i wypłacił odszkodowania bankom..

Zwrot pożyczki nastąpił przez podwyższenie VATu do 27%_
~seth
Rok 2006 115,5 tys kredytów frankowcych frank po 2,6zł, Rok 2008 frank po 2zł, czyli frankowicze 25% do przodu bank 25% do tyłu..... i gdzie ta abuzywna klauzula ?!
~gil
W tej sytuacji bank powinien być więcej, jak 25 % do tyłu. Ciekawe, czy Pan Petru zgłosi się po zwrot spreadu - jego ustawa w proponowanym projekcie też dotyczy.
~gil odpowiada ~gil
Po Twoim wpisie widać, że Ty nie masz złej woli. Ty po prostu tego nie rozumiesz.
~Autor
Jako wieloletni pracownik bankowy zajmujący się zarządzaniem aktywami i pasywami banku wyjaśniam, że banki działające w Polsce mają surowe limity na otwartą pozycję walutową i mają zabezpieczone ryzyku kursowe. Oznacza to, że nie tracą ani nie zyskują na zmianie kursu walutowego. Czyli w powyższym przykładzie klient Jako wieloletni pracownik bankowy zajmujący się zarządzaniem aktywami i pasywami banku wyjaśniam, że banki działające w Polsce mają surowe limity na otwartą pozycję walutową i mają zabezpieczone ryzyku kursowe. Oznacza to, że nie tracą ani nie zyskują na zmianie kursu walutowego. Czyli w powyższym przykładzie klient 25% do tyłu a bank nic, tak samo obecnie przy CHF po np. 4zł klient kilkadziesiąt % do tyłu a bank nic...
~Jagna
Ekspertyza naukowa:
Możliwość i sposoby eliminacji z obrotu prawnego postanowień umownych
uznanych przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za abuzywne


VIII. Wnioski

 Wzorcem umowy w rozumieniu art. 384 § 1 k.c są wszelkie wzory umów, regulaminy,
formularze, tabele opłat i prowizji – niezależnie
Ekspertyza naukowa:
Możliwość i sposoby eliminacji z obrotu prawnego postanowień umownych
uznanych przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za abuzywne


VIII. Wnioski

 Wzorcem umowy w rozumieniu art. 384 § 1 k.c są wszelkie wzory umów, regulaminy,
formularze, tabele opłat i prowizji – niezależnie od nadanego im tytułu – w których
określone postanowienia są sformułowane przez jedną ze stron przed zawarciem
stosunku umownego i są przez nią stosowane masowo. Wzorcem może być zatem
również zespół postanowień wprowadzonych do umowy lub nawet jedno takie
postanowienie.
 Klauzule o charakterze niedozwolonym są bezskuteczne i nie wiążą konsumentów ex
tunc – w toku kontroli abstrakcyjnej lub incydentalnej fakt bezskuteczności danego
postanowienia zostaje jedynie potwierdzony orzeczeniem o charakterze
deklaratoryjnym.
 Wpis klauzuli do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone
nie skutkuje unieważnieniem w stosunku do konsumentów klauzul zastosowanych w
innych wzorcach, ponieważ klauzule takie, jeśli są sprzeczne z art. 3851
k.c. są
bezskuteczne w stosunku do konsumentów od początku ich zastosowania, tj. od
zawarcia umowy.
 W przypadku konieczności zmiany warunków umowy objętych wzorcem umownym
można zastosować procedurę zmiany wzorca przewidzianą aktualnie w art. 3841
k.c.
jedynie pod warunkiem spełnienia określonych w tym przepisie i wypracowanych
przez doktrynę i orzecznictwo przesłanek.
 Sama zmiana wzorca polegająca na usunięciu z niego postanowień niedozwolonych
bez wprowadzania w ich miejsce nowych postanowień jest dopuszczalna w ramach
procedury zapewnienia transparentności wzorca, wymaga jednak jego doręczenia
adherentowi, ze wskazaniem przyczyn tej czynności.
 Przewidzenie w klauzuli modyfikacyjnej, jako ważnej przyczyny, konieczności
zmiany wzorca z uwagi na stwierdzenie występowania w nim klauzuli niedozwolonej,
jest z przyczyn opisanych w opinii niedopuszczalne.
 Nie jest możliwe dopuszczenie wprowadzania we wzorcach umownych z datą
wsteczną zmian mających na celu wyeliminowanie niedozwolonych klauzul.

http://www.cars.wz.uw.edu.pl/tresc/badania/07/Ekspertyza_naukowa_dla_ZBP.pdf
~Jagna
Bank ustalił tak niejasne zasady zmiany oprocentowania kredytu we franku szwajcarskim, że w praktyce umożliwił sobie dowolne ustalanie tego oprocentowania. Przed warszawskim sądem zapadł prawomocny, tym razem niekorzystny dla mBanku, wyrok w procesie, jaki wytoczyła mu dwójka kredytobiorców.

Sąd Okręgowy w Warszawie,
Bank ustalił tak niejasne zasady zmiany oprocentowania kredytu we franku szwajcarskim, że w praktyce umożliwił sobie dowolne ustalanie tego oprocentowania. Przed warszawskim sądem zapadł prawomocny, tym razem niekorzystny dla mBanku, wyrok w procesie, jaki wytoczyła mu dwójka kredytobiorców.

Sąd Okręgowy w Warszawie, sygn. akt XXVII Ca 678/16.

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki