REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BBCBrowdi: 2000 km w głąb rosyjskiego terytorium to już nie są spokojne tyły

2026-04-27 09:12
publikacja
2026-04-27 09:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukraińskie ataki dronowe dalekiego zasięgu na terytorium Rosji będą się nasilać, a ich celami są przede wszystkim obiekty energetyczne oraz personel wojskowy – oświadczył w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla stacji BBC dowódca Sił Systemów Bezzałogowych (SBS) Ukrainy major Robert Browdi.

Browdi: 2000 km w głąb rosyjskiego terytorium to już nie są spokojne tyły
Browdi: 2000 km w głąb rosyjskiego terytorium to już nie są spokojne tyły
fot. @nexta_tv / / X

Jak podkreślił w rozmowie przeprowadzonej w tajnym miejscu wystrzeliwania dronów we wschodniej Ukrainie, SBS stanowią tylko 2 proc. ukraińskiego wojska, ale odpowiadają za zniszczenie aż jednej trzeciej celów.

Browdi zaznaczył, że w ciągu ostatniego tygodnia jego żołnierze zlikwidowali kilkunastu funkcjonariuszy rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa na terenach okupowanych Ukrainy i zaatakowali kilka obiektów energetycznych w Rosji.

- (Rosyjski przywódca Władimir) Putin wydobywa surowce naturalne i przeistacza je w krwawe dolary, które są następnie wykorzystywane przeciwko nam w postaci dronów Shahed i rakiet balistycznych – powiedział dowódca SBS, uzasadniając ataki.

- Celem 30 proc. wszystkich ataków musi być personel wojskowy – podkreślił Browdi, dodając, że przez ostatnie cztery miesiące udawało się zrealizować ten plan. Zaznaczył, że śmierć każdego rosyjskiego żołnierza musi być udokumentowana nagraniem.

Zdaniem Browdiego im więcej żołnierzy rosyjskich zginie, tym bardziej spowalniany jest postęp wojsk rosyjskich na froncie. - 1500-2000 km w głąb rosyjskiego terytorium to już nie są spokojne tyły – oświadczył Browdi.

Wakacje na giełdzie

Jak podkreśla BBC, wzrost liczby ataków dronowych dalekiego zasięgu jest możliwy m.in. dzięki technologii - lokalna produkcja dronów jest coraz tańsza i są one w stanie coraz dalej dolecieć.

SBS podały 18 kwietnia, że ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę naftową powodują codziennie w Rosji straty w wysokości 100 mln dolarów, a operacje te zakłócają przeładunek ropy w portach, utrudniają logistykę dostaw i wymuszają przekierowanie transportu surowca. (PAP)

mw/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
mekm
to są ataki NATO realizowane rękami ukraińców - ciekawe kiedy teren UE przestanie być dalekim zapleczem ?
pozhoga
Ja tu widzę gigantyczne skażenie środowiska: czy KE już się z troską odniosła i oburzyła?
sterl
Jak tutaj przekonać Rosjan ,że banderowcy to nie jest i nigdy nie było zagrożenie dla Rosjan nie tylko na Ukrainie ale dla całej Rosji?

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki