REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Błąd pilota przyczyną katastrofy, w której zginął prezydent Macedonii

2004-04-16 13:18
publikacja
2004-04-16 13:18
Dodaj Bankier.pl w Google
Przyczyną katastrofy lotniczej, w której zginął prezydent Macedonii Boris Trajkovski, był błąd pilota. Tak twierdzi macedońska gazeta "Dnevnik", powołując się na wstępny raport komisji badającej okoliczności tragedii. Według raportu, samolot rozbił się, gdyż leciał na zbyt małej wysokości.

Do tragedii, w której oprócz prezydenta Borisa Trajkovskiego zginęło 6-ciu jego współpracowników i dwóch pilotów, doszło 26 lutego, na krótko przed lądowaniem na lotnisku w Mostarze w południowej Bośni. Wysokość lotu wynosiła około 500, zamiast 1200 metrów wymaganych w tej fazie podchodzenia do lądowania.

Według dobrze poinformowanych źródeł, na które powołuje się "Dnevnik", w raporcie wstępnym komisji z Bośni i Hercegowiny badającej przyczyny katastrofy twierdzi się, że winę za błędne określenie pułapu lotu ponosi pilot. Nie jest to jeszcze ostateczna wersja raportu. Prawo wniesienia zastrzeżeń ma jeszcze strona macedońska i producent samolotu. Wersja końcowa raportu zostanie przekazana prokuraturze w Bośni i Hercegowinie.

Gazeta przytacza opinię byłego pilota rządowego samolotu, który twierdzi, że w zespole odpowiadającym za eksploatację tej maszyny było sporo niedociągnięć i sugeruje przeprowadzenie stosownego dochodzenia.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Bośnia i Hercegowina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki