Jak biura podróży, które mają w swojej ofercie wyjazdy do Grecji, odnoszą się do najnowszych wydarzeń w tym kraju i co radzą swoim klientom wybierającym się w najbliższym czasie do tej części Europy - poprosiliśmy o komentarz popularnych touroperatorów.


Od poniedziałkowego poranka relacjonujemy na łamach Bankier.pl najnowsze doniesienia z Grecji. Wiele osób planujących urlop w Grecji zadaje sobie pytanie, czy w związku z zamknięciem banków i kontrolą przepływu kapitału turyści należy przygotować się do wyjazdu w jakiś szczególny sposób. Oto, co radzą swoim klientom biura podróży.
Swoje stanowisko przekazało nam między innymi biuro podróży Rainbow Tours:
– Od jakiegoś czasu – w myśl komunikatu Ministerstwa Spraw Zagranicznych i informacji Polskiej Izby Turystyki – informujemy naszych sprzedawców na temat wydarzeń w Grecji. Klientom doradzamy zabranie ze sobą gotówki. W tej chwili przygotowujemy komunikat dotyczący najnowszych wydarzeń, w tym tymczasowego zamknięcia banków, przypominając, że problemy w płatnościach kartami mają nie dotyczyć turystów jako właścicieli kart wydanych za granicą – mówi w rozmowie z Bankier.pl Radosław Świderski z Rainbow Tours. – Na chwilę obecną nie otrzymujemy żadnych telefonów i żadnych dodatkowych pytań na temat sytuacji w Grecji od klientów – zapewnia.
O konieczności zabrania ze sobą gotówki przypomina też TUI Poland:
– Sytuacja w tym kraju nie wpływa na naszych turystów. Chciałbym zaznaczyć, że turyści wypoczywają na wyspach, gdzie życie toczy się innym, wakacyjnym torem. Oczywiście poinformowaliśmy poprzez naszych sprzedawców wszystkich klientów o konieczności zabrania gotówki, ewentualnie kart kredytowych – pisze w komentarzu dla Bankier.pl Artur Rezner, Kierownik Działu Handlowego i Marketingu TUI Poland. – Nie dzieje się nic, co mogłoby powodować zaniepokojenie u naszych klientów. Oprócz gotówki (którą zazwyczaj i tak zabierali), powinni przygotować przed wyjazdem przede wszystkim dobry humor i nastrój wakacyjny – przekonuje.
Oficjalny komunikat w związku z ostatnimi wydarzeniami w Grecji wydało dziś również biuro podróży Grecos, specjalizujące się w wycieczkach właśnie na tamtejsze wyspy:
– Grecos Holiday w oparciu o informacje płynące z Grecji, zarówno od instytucji rządowych, biznesowych partnerów i pracowników Spółki obsługujących ruch turystyczny na miejscu informuje, że aktualnie nie występują żadne znaczące utrudnienia w obrocie finansowym mogące wpływać na komfort pobytów wakacyjnych naszych klientów – czytamy w komunikacie biura podróży.
System operacji bankowych, pomimo zamknięcia stacjonarnych placówek bankowych do 6 lipca, działa bez przeszkód. Dokonywane są operacje bankowe umożliwiające przelewy bankowe zarówno do Grecji, jak i w samej Grecji. Wewnętrzne rozliczenia między firmami, jak i instytucjami publicznymi są dokonywane na bieżąco. W związku z tym, realizacja usług przez naszych greckich kontrahentów przebiega bez żadnych zakłóceń. Ograniczenie przepływu kapitału wprowadzone przez grecki rząd dotyczy jedynie transferu środków z Grecji (poza granice) – informuje Grecos.
– Dla wszystkich posiadaczy kart wydanych przez zagraniczne (w tym polskie) banki nie wprowadzono żadnych formalnych limitów dotyczących wypłat z bankomatów. Ograniczenie do 60 EUR dziennie dotyczy kart wydanych przez greckie banki. Z wielu regionów i miejsc w Grecji mamy potwierdzenia bezproblemowych wypłat i operacji bankowych. Turyści mogą dysponować swoją gotówką wypłacaną z bankomatów i regulować płatności w sklepach za pomocą kart płatniczych. Wakacje naszych klientów nie są w żaden sposób zakłócone zmieniającą się grecką sytuacją finansowo-polityczną – przekonuje biuro podróży.
Zestaw porad dla wyjeżdżających do Grecji opublikował dziś również turystyczny multiagent Travelplanet.
– Kryzys finansowy w Grecji w minimalnym stopniu dotyczy polskich turystów, ale na wszelki wypadek powinni oni zabrać ze sobą gotówkę oprócz kart płatniczych – radzą przedstawiciele firmy.
Zapowiedź zamknięcia banków i ograniczenia możliwości wypłat z bankomatów do 60 euro dziennie nie powinno w żaden sposób wpłynąć na komfort wypoczynku polskich turystów. Zwłaszcza że według zapowiedzi premiera Grecji, te ograniczenia mają nie dotyczyć właścicieli kart wystawionych w zagranicznych bankach – czytamy w komunikacie skierowanym do klientów. – Ale z ostrożności doradzamy naszym klientom by zabrali również ze sobą trochę euro na wydatki, które przewidują podczas wakacji – zaznacza Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce Travelplanet.pl. – Ile pieniędzy dobrze jest mieć przy sobie? To zależy od zaplanowanych wydatków na napoje, pamiątki, ewentualne wycieczki fakultatywne lub we własnym zakresie (np. przejazd środkami komunikacji, wypożyczenie samochodu, wstępy do muzeów itp.) – dodaje.
– Polscy turyści, którzy wyjeżdżają do Grecji z biurami podróży, w większości mają już przed wylotem opłacone wszelkie świadczenia, to wyraźnie pokazują statystyki rezerwacyjne Travelplanet.pl – zauważa Radosław Damasiewicz. – Wybierają hotele w 4 i 5 gwiazdkowym standardzie i przede wszystkim z wyżywieniem All Inclusive, więc na dobrą sprawę na nic więcej w związku z wyjazdem nie muszą wydawać pieniędzy. Znacznie większy zasób gotówki muszą natomiast zabrać ze sobą ci, którzy zdecydowali się na wypoczynek w apartamentach lub tylko ze śniadaniem w cenie. Według serwisu Numbeo.com, monitorującego koszty życia na świecie, sam koszt obiadu w średniej klasy restauracji to od 15 do 25 euro na osobę – podaje Travelplanet.
Stanowiska pozostałych biur podróży będziemy przekazywać na bieżąco.
mwc

































































